T
tezetwu
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2012
- Odpowiedzi
- 106
Witam, wszystkich wczoraj miałem rozprawę, może moje doświadczenie się komuś przyda. Mianowicie w 2012 roku zabrano mi prawo jazdy na rok, umorzono postępowanie i dano okres próby na 2 lata... 21 kwietnia br. znów mnie zatrzymano miałem 0.29 mg/l czyli już przestępstwo. Załamałem się bo po nowelizacji przepisów najniższa kara to 3 lata bez prawka i 5 tyś kary, mimo wszystko na przesłuchaniu na policji, powiedziałem, że bardzo żałuję tego co się stało i że prosiłbym o warunkowe umorzenie.... Długo długo nic i pod koniec czerwca dostałem wezwanie na posiedzenie w celu rozpatrzenia warunkowego umorzenia, no i wczoraj na rozprawie która z ogłoszeniem wyroku trwała jakieś 10 min, wyraziłem skruchę, powiedziałem że nie byłem nigdy karany i że wiem iż muszę ponieść karę, lecz proszę o jej łagodny wymiar tj. przychylenie się do warunkowego umorzenia. Pani sędzia wysłuchała ( swoją drogą baaardzo atrakcyjna Pani
, kazała wyjść i poczekać na orzeczenie wyroku, po 5 min zostałem zawołany z powrotem i udało się, Pani sędzia stwierdzając fakt, że zawartość alkoholu nieznacznie przekraczała wartość wykroczenia, to że żałuję swego czynu i nie byłem karany, to danie mi 3 lat zakazu i 5 tyś, byłoby bardzo ciężką karą, więc daje mi pule zaufania i umorzono postępowanie karne wobec mojej osoby, wyznaczono okres próby 2 lat, rok zakazu prowadzenia wszelakich pojazdów mechanicznych, 1500 zł na rzecz poszkodowanych i koszty sądowe 170 zł.
Więc z własnego doświadczenia mogę wam powiedzieć, że nie słuchajcie tych co piszą że minimum 3 lata i 5 tyś, jeśli wpadliście 1 raz albo poprzednio wam się już zatarło i nie mieliście myślę więcej jak 0,7 promila to śmiało starajcie się o umorzenie... Raz, że okres krótszy, dwa mniejsza kasa do zapłaty, no i przede wszystkim czyste papiery...
A i uznano mi okres od dnia zatrzymania prawka do wczoraj jako część z tego roku do odrobienia, czyli 21 kwiecień 2017 r do odebrania prawko... uuuufff mnie się udało ale już trzeci raz nie zamierzam ryzykować...
Więc walczcie i nie poddawajcie się, wiem, że sądy i sędziowie są różni, ale warto próbować...
Pozdrawiam
Więc z własnego doświadczenia mogę wam powiedzieć, że nie słuchajcie tych co piszą że minimum 3 lata i 5 tyś, jeśli wpadliście 1 raz albo poprzednio wam się już zatarło i nie mieliście myślę więcej jak 0,7 promila to śmiało starajcie się o umorzenie... Raz, że okres krótszy, dwa mniejsza kasa do zapłaty, no i przede wszystkim czyste papiery...
A i uznano mi okres od dnia zatrzymania prawka do wczoraj jako część z tego roku do odrobienia, czyli 21 kwiecień 2017 r do odebrania prawko... uuuufff mnie się udało ale już trzeci raz nie zamierzam ryzykować...
Więc walczcie i nie poddawajcie się, wiem, że sądy i sędziowie są różni, ale warto próbować...
Pozdrawiam