Problemy kierowców jeżdżących na podwójnym gazie.

  • Autor wątku Autor wątku exceptio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam, wszystkich wczoraj miałem rozprawę, może moje doświadczenie się komuś przyda. Mianowicie w 2012 roku zabrano mi prawo jazdy na rok, umorzono postępowanie i dano okres próby na 2 lata... 21 kwietnia br. znów mnie zatrzymano miałem 0.29 mg/l czyli już przestępstwo. Załamałem się bo po nowelizacji przepisów najniższa kara to 3 lata bez prawka i 5 tyś kary, mimo wszystko na przesłuchaniu na policji, powiedziałem, że bardzo żałuję tego co się stało i że prosiłbym o warunkowe umorzenie.... Długo długo nic i pod koniec czerwca dostałem wezwanie na posiedzenie w celu rozpatrzenia warunkowego umorzenia, no i wczoraj na rozprawie która z ogłoszeniem wyroku trwała jakieś 10 min, wyraziłem skruchę, powiedziałem że nie byłem nigdy karany i że wiem iż muszę ponieść karę, lecz proszę o jej łagodny wymiar tj. przychylenie się do warunkowego umorzenia. Pani sędzia wysłuchała ( swoją drogą baaardzo atrakcyjna Pani :), kazała wyjść i poczekać na orzeczenie wyroku, po 5 min zostałem zawołany z powrotem i udało się, Pani sędzia stwierdzając fakt, że zawartość alkoholu nieznacznie przekraczała wartość wykroczenia, to że żałuję swego czynu i nie byłem karany, to danie mi 3 lat zakazu i 5 tyś, byłoby bardzo ciężką karą, więc daje mi pule zaufania i umorzono postępowanie karne wobec mojej osoby, wyznaczono okres próby 2 lat, rok zakazu prowadzenia wszelakich pojazdów mechanicznych, 1500 zł na rzecz poszkodowanych i koszty sądowe 170 zł.
Więc z własnego doświadczenia mogę wam powiedzieć, że nie słuchajcie tych co piszą że minimum 3 lata i 5 tyś, jeśli wpadliście 1 raz albo poprzednio wam się już zatarło i nie mieliście myślę więcej jak 0,7 promila to śmiało starajcie się o umorzenie... Raz, że okres krótszy, dwa mniejsza kasa do zapłaty, no i przede wszystkim czyste papiery...
A i uznano mi okres od dnia zatrzymania prawka do wczoraj jako część z tego roku do odrobienia, czyli 21 kwiecień 2017 r do odebrania prawko... uuuufff mnie się udało ale już trzeci raz nie zamierzam ryzykować...
Więc walczcie i nie poddawajcie się, wiem, że sądy i sędziowie są różni, ale warto próbować...
Pozdrawiam
 
tezetwu napisał:
Witam, wszystkich wczoraj miałem rozprawę, może moje doświadczenie się komuś przyda. Mianowicie w 2012 roku zabrano mi prawo jazdy na rok, umorzono postępowanie i dano okres próby na 2 lata... 21 kwietnia br. znów mnie zatrzymano miałem 0.29 mg/l czyli już przestępstwo. Załamałem się bo po nowelizacji przepisów najniższa kara to 3 lata bez prawka i 5 tyś kary, mimo wszystko na przesłuchaniu na policji, powiedziałem, że bardzo żałuję tego co się stało i że prosiłbym o warunkowe umorzenie.... Długo długo nic i pod koniec czerwca dostałem wezwanie na posiedzenie w celu rozpatrzenia warunkowego umorzenia, no i wczoraj na rozprawie która z ogłoszeniem wyroku trwała jakieś 10 min, wyraziłem skruchę, powiedziałem że nie byłem nigdy karany i że wiem iż muszę ponieść karę, lecz proszę o jej łagodny wymiar tj. przychylenie się do warunkowego umorzenia. Pani sędzia wysłuchała ( swoją drogą baaardzo atrakcyjna Pani :), kazała wyjść i poczekać na orzeczenie wyroku, po 5 min zostałem zawołany z powrotem i udało się, Pani sędzia stwierdzając fakt, że zawartość alkoholu nieznacznie przekraczała wartość wykroczenia, to że żałuję swego czynu i nie byłem karany, to danie mi 3 lat zakazu i 5 tyś, byłoby bardzo ciężką karą, więc daje mi pule zaufania i umorzono postępowanie karne wobec mojej osoby, wyznaczono okres próby 2 lat, rok zakazu prowadzenia wszelakich pojazdów mechanicznych, 1500 zł na rzecz poszkodowanych i koszty sądowe 170 zł.
Więc z własnego doświadczenia mogę wam powiedzieć, że nie słuchajcie tych co piszą że minimum 3 lata i 5 tyś, jeśli wpadliście 1 raz albo poprzednio wam się już zatarło i nie mieliście myślę więcej jak 0,7 promila to śmiało starajcie się o umorzenie... Raz, że okres krótszy, dwa mniejsza kasa do zapłaty, no i przede wszystkim czyste papiery...
A i uznano mi okres od dnia zatrzymania prawka do wczoraj jako część z tego roku do odrobienia, czyli 21 kwiecień 2017 r do odebrania prawko... uuuufff mnie się udało ale już trzeci raz nie zamierzam ryzykować...
Więc walczcie i nie poddawajcie się, wiem, że sądy i sędziowie są różni, ale warto próbować...
Pozdrawiam

kolego masz duże szczęście u mnie to było tak 0,27 0,22 napisałem wniosek o warunkowe umorzenie sąd zgodził się (sprawa po 10 miesiącach od zatrzymania prawa jazdy ) , dodatkowo z czym się to związało utrata pracy oraz zmuszony do likwidacji działąlności ( jednoosobowa jako kierowca) w chwili obecnej jako że nie udało mi się znaleźć pracy , prokurator uznał ze kara jest za niska i złożył apelację uzasadniając że kara jest zbyt niska termin na jesień , jeśli da do ponowego rozpoznania o co wnioskuje prokurator to już będzie trwało praktycznie 2 lata samo postępowanie , jeśli komuś udało się warunkowo umorzyć postępowanie za alkohol bez apelacji to macie jakiś wyrozumiałych prokuratorów pozdrawiam
 
Czy policjant ma prawo odmówić badania krwi przed badaniem alkomatem?

1. kontrola - alkomat przesiewowy - czerwona lampka - krew
2. kontrola - krew

Czy w takich sytuacjach zgodnie z prawem badamy najpierw alkomatami a później krew, nie można od razu po zatrzymaniu i jak policjant ma podejrzenia co do stanu trzeźwości żądać badania krwi? (niezależnie od tego czy kierowca jest trzeźwy)
 
Jeżeli osoba odmawia poddania się badaniu alkomatem, to nie ma za bardzo innego sposobu na ustalenie jej trzeźwości, niż badanie krwi.
 
Kenny97 napisał:
Czy policjant ma prawo odmówić badania krwi przed badaniem alkomatem?

1. kontrola - alkomat przesiewowy - czerwona lampka - krew
2. kontrola - krew

Policjant nie może odmówić jak "klient" życzy sobie badanie krwi.
ad.1. możesz nie zgodzić się z "dmuchanym" wynikiem- jedziesz na krew.
ad.2. możesz odmówić "dmuchania"- jedziesz na krew

Chcesz więcej wiedzieć poczytaj:

ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA ZDROWIA
z dnia 11 grudnia 2015 r.
w sprawie badań na zawartość alkoholu w organizmie
Na podstawie art. 47 ust. 2 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi
(Dz. U. z 2015 r. poz. 1286, 1893 i 1916) zarządza się, co następuje:
§ 1. Rozporządzenie określa warunki i sposób dokonywania badań:
1) koniecznych do ustalenia zawartości alkoholu w organizmie osoby podejrzanej o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia
po spożyciu alkoholu,
2) stanu trzeźwości pracownika niedopuszczonego do pracy z powodu uzasadnionego podejrzenia, że stawił się do pracy
w stanie po użyciu alkoholu albo spożywał alkohol w czasie pracy
− zwanych dalej „badaniami”.
 
Ostatnia edycja:
załamany88, prokurator złożył apelację bo straciłeś pracę?? coś mi się nie chce wierzyć, pytałem Panią sędzię, bo powiedziała, że wyrok nie prawomocny, uprawomocni się za 2 tyg. i że jeżeli prokurator do tego czasu nie złoży apelacji, to już nie będzie tego mógł zrobić. Powiedziała, że w moim przypadku mało prawdopodobne, że złoży...
Nic ino czekać 2 tyg.
Załamany, musiałeś mieć pecha... Pani sędzina mi powiedziała, że mam czekać na list z nr kont gdzie wpłacić kaskę...
U mnie to w ogóle jakoś dziwnie, ja nie pisałem, żadnego pisma do sądu o warunkowe, jedynie to co na zeznaniach poprosiłem, poza tym nie kontaktował się ze mną prokurator, nie dostałem żadnej informacji, kto jest moim prokuratorem. Poza tym dostałem list że mam obrońcę z urzędu, później kolejny list że nie mam obrońcy bo przeszedłem pozytywnie badania psychologiczne i jestem świadom swego czynu i w pełni poczytalny... W moim przypadku wyglądało to tak: zatrzymanie -> dmuchanie - czerwona lampka, dmuchanie tym dużym alko w bagażniku, wynik 0,28, wycieczka na komisariat, kolejne badanie wynik 0,33 promila, za dwa tygodnie wezwanie na komendę do Mysłowic na przesłuchanie, gdzie powiedziałem jeszcze raz co i jak i że bardzo żałuję i proszę o warunkowe umorzenie, później długo nic, list że wezwanie na 27 lipca w celu rozpatrzenia wniosku o warunek, ja nigdzie nic nie wysyłałem, więc nie wiem skąd ten wniosek, na rozprawie nawet prokuratora nie było. Nie wiem może się mylę ale jakby prokurator chciał mnie uwalić to może byłby już na tym posiedzeniu o umorzenie i się rzucał, sam nie wiem co myśleć, a może pomógł mi jakoś ten policjant co mnie przesłuchiwał, bo próbował przy mnie dzwonić do prokuratora, ale pani nie odbierała, może później z nią gadał, bo naprawdę spoko gość był...
Widać u nas w kraju co sprawa to inaczej podchodzą, nie wiem może masz prokuratora młodego co chce się wykazać i udupić jak najwięcej ludzi, współczuję Ci...
Dam znać jak to się zakończy u mnie, jak przyjdzie list z nr konta to będę spokojny :)
 
dostałem przed chwilą list. [Moja sytuacja 2 raz złapany] ten teraz na 0,23 2 dmuchanie 0,21 /9 miesięcy/ 1700 złotych/ badania psychologiczne lekarskie/ psychiatra/ wszystko zrobione. dzisiejszy list..." proszę o zgłoszenie się do wojewódzkiego ośrodka medycyny pracy ul hetmańska 120 w rzeszowie. Gabinet 208 II piętro w celu wykonania dodatkowych badań laboratoryjnych które są konieczne do wydania końcowego orzeczenia lekarskiego uprawniającego do kierowania pojazdami silnikowymi. Badania laboratoryjne jest odpłatne i zostanie przeprowadzone po uprzednim uiszczeniu zależności " będą badać wątrobę?

do tego straż miejska wpisała mi mandat dnia 16.07.09 a 09.09 mają oddać prawo jazdy treści takiej "prowadzenia pojazdu bez dokumentu" co to będzie ?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
icedfan napisał:
[Moja sytuacja 2 raz złapany] ten teraz na 0,23 2 dmuchanie 0,21 /9 miesięcy/
To kiedy był pierwszy raz i jaki wtedy miałeś zakaz?

icedfan napisał:
będą badać wątrobę?
Według mnie tak. Jak już byłeś poprzednio w WOMP to nie badali?

icedfan napisał:
straż miejska wpisała mi mandat dnia 16.07.09 a 09.09 mają oddać prawo jazdy treści takiej "prowadzenia pojazdu bez dokumentu" co to będzie ?
Czyli jechałeś mając orzeczony zakaz?
 
tezetwu napisał:
załamany88, prokurator złożył apelację bo straciłeś pracę?? coś mi się nie chce wierzyć, pytałem Panią sędzię, bo powiedziała, że wyrok nie prawomocny, uprawomocni się za 2 tyg. i że jeżeli prokurator do tego czasu nie złoży apelacji, to już nie będzie tego mógł zrobić. Powiedziała, że w moim przypadku mało prawdopodobne, że złoży...
Nic ino czekać 2 tyg.
Załamany, musiałeś mieć pecha... Pani sędzina mi powiedziała, że mam czekać na list z nr kont gdzie wpłacić kaskę...
U mnie to w ogóle jakoś dziwnie, ja nie pisałem, żadnego pisma do sądu o warunkowe, jedynie to co na zeznaniach poprosiłem, poza tym nie kontaktował się ze mną prokurator, nie dostałem żadnej informacji, kto jest moim prokuratorem. Poza tym dostałem list że mam obrońcę z urzędu, później kolejny list że nie mam obrońcy bo przeszedłem pozytywnie badania psychologiczne i jestem świadom swego czynu i w pełni poczytalny... W moim przypadku wyglądało to tak: zatrzymanie -> dmuchanie - czerwona lampka, dmuchanie tym dużym alko w bagażniku, wynik 0,28, wycieczka na komisariat, kolejne badanie wynik 0,33 promila, za dwa tygodnie wezwanie na komendę do Mysłowic na przesłuchanie, gdzie powiedziałem jeszcze raz co i jak i że bardzo żałuję i proszę o warunkowe umorzenie, później długo nic, list że wezwanie na 27 lipca w celu rozpatrzenia wniosku o warunek, ja nigdzie nic nie wysyłałem, więc nie wiem skąd ten wniosek, na rozprawie nawet prokuratora nie było. Nie wiem może się mylę ale jakby prokurator chciał mnie uwalić to może byłby już na tym posiedzeniu o umorzenie i się rzucał, sam nie wiem co myśleć, a może pomógł mi jakoś ten policjant co mnie przesłuchiwał, bo próbował przy mnie dzwonić do prokuratora, ale pani nie odbierała, może później z nią gadał, bo naprawdę spoko gość był...
Widać u nas w kraju co sprawa to inaczej podchodzą, nie wiem może masz prokuratora młodego co chce się wykazać i udupić jak najwięcej ludzi, współczuję Ci...
Dam znać jak to się zakończy u mnie, jak przyjdzie list z nr konta to będę spokojny :)

no nic ja da do powonego rozpoznania to również złożę wniosek o w. u. ( będzie już 2 lata trwało postępowanie więc nie mam nic do stracenia więcej ,
prokurator argumentuję że wysoka szkodliwość społeczna itp no i właściwie ma racje dlatego praktycznie wiekszość umorzeń spotyka apelacja , no chyba że prokurator na urlopie
 
RE: 28 mg w wydychanym powietrzu

mam zamiar wnioskować o warunkowe umorzenie postępowania wraz z odstąpieniem od zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych,jak i gdzie ten wniosek złożyć,,,od wizyty na posterunku nikt się ze mną nie kontaktował,,,i jeszcze jedno czy retrospektywne badanie stężenia alkoholu w tym moim przypadku może mi pomóc?
 
RE: 28 mg w wydychanym powietrzu

kristofer12345 napisał:
gdzie ten wniosek złożyć
W sądzie. Najlepiej, jeżeli wniosek zgodzi się złożyć prokurator zajmujący się sprawą. Jeżeli się nie zgodzi, to składasz sam.

kristofer12345 napisał:
czy retrospektywne badanie stężenia alkoholu w tym moim przypadku może mi pomóc?
Wątpliwe - z badań alkomatami wychodzi piękna tendencja spadkowa.
 
RE: Jazda pod wpływem - prosze o pomoc

czesc,możesz odpowiedzieć jak się skończyła twoja historia bo ja mam identyczną w tym momencie,,,bardzo proszę o odpowiedz.
 
0,28 mg w wydychanym powietrzu

Witam,mam,tzn miałem prawo jazdy BC,wydmuchałem jak w temacie 0,28 mg za 15 min. 0,23,za następne 15 min 0,19,,,po około godzinie mój prywatny samochód osobowy zabrała laweta na policyjny parking a mnie zawieziono na komendę gdzie dmuchałem jeszcze dwa razy 0,14 i po trzech min.0,13.Sytuacja miała miejsce na obrzeżach miasta,mały ruch samochodów, padła mi żarówka i mnie zatrzymali,miałem wcześniej mandaty za szybkość,brak pasów,brak dokumentów,,,,,wypadki,alkohol nigdy,jestem kawalerem,mieszkam z 80-letnią schorowaną mamą,pracuję jako kierowca,busa do 3,5 ton,,,odległość jaką miałem przejechać to około 6 km,była wtedy niedziela wieczorem,pustki na ulicach,do pracy mam 20 km i nie mam połączenia komunikacją publiczną,szefostwo firmy też jest za mną i napisze odpowiednie pisemko.Zdarzenie miało miejsce 24,07,2016r,z prokuratorem jeszcze nie rozmawiałem,podobno ma dzwonić,jego propozycja z tego co już wiem to 3 lata bez prawka i spora kasa do zapłaty. Tylko warunkowe umorzenie postępowanie może coś w tym wszystkim chyba zmienić,moje pytania do was. Gdzie i kiedy mam taki wniosek złożyć? Czy jest teoretyczna możliwość że zachowam prawko kosztem np dużego wyroku w zawieszeniu,,,dużej kary pieniężnej lub czegokolwiek innego? Nie stać mnie na adwokata,dlatego tu piszę,,,i jeszcze jedno,jest możliwość zabrania mi tylko kategorii C mimo że podczas kontroli jechałem osobowym samochodem? Czy retrospektywne badanie alkoholu coś by tu pomogło?
 
RE: 0,28 mg w wydychanym powietrzu

Już Ci odpowiadalismy. Jedyna szansa to warunkowe umorzenie, czyli prokurator musi odstąpić od ukarania. Jeżeli jednak tego nie zrobi, a nie widzę powodu aby miał to zrobić, to 3 lata zakazu i 5000 zł nawiazki jest najmniejsza możliwa kara i nic się nie da z tym zrobić.
 
RE: 28 mg w wydychanym powietrzu

kristofer12345 napisał:
mam zamiar wnioskować o warunkowe umorzenie postępowania wraz z odstąpieniem od zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych,jak i gdzie ten wniosek złożyć,,,od wizyty na posterunku nikt się ze mną nie kontaktował,,,i jeszcze jedno czy retrospektywne badanie stężenia alkoholu w tym moim przypadku może mi pomóc?

moim zdaniem jeśli masz więcej niż 0,3 to zero szans , a na 100% zero szans że bez zakazu prowadzenia bo nawet gdyby sąd się zgodził to prokurator będzie apelować ,
 
Kristofer12345 powiem ci tak, jesteś hardcorowy jak chcesz pisać o warunek i jeszcze prosić o odstąpienie zakazu, serio możesz wkurzyć sędziego, który może to uznać, że od razu chcesz całą rękę i może się nie przychylić, ja na rozprawie prosiłem tylko o umorzenie motywując to że 5 tyś dla mnie to kolosalna suma i że skazując mnie psychicznie już czuję się jak najgorszy bandyta a jak będę miał jeszcze to w papierach, to będzie dla mnie tragedia osobista i rodzinna... Nic nie mówiłem o skróceniu w latach i tym podobnym naciska nałożyłem na kasę i to że nie chcę być postrzegany jako przestępca, a przy umorzenie przeważnie jest rok zakazu i 2 lata próby... Więc da się przeżyć... Poza tym jakąś karę trzeba ponieść prawda?? poza tym weź pod uwagę plusy umorzenia mimo zatrzymania - nie musisz zdawać od nowa egzaminu, niewielka suma do zapłaty ( ja już od dnia zatrzymania prawka tj od kwietnia odkładałem kasę będąc przygotowany na najgorsze czyli te 5 tyś, więc jak dostałem umorzenie i łącznie 1700 zł do zapłaty to tego nie odczuję, bo kasa leży w kopercie, aż z nawiązką, teraz czekam tylko na list z nr kont do wpłaty) pewnie jeszcze ok 400 zeta wywalę za badania w WOMPIE, ale przeżyje. Jak to mówią za głupotę się płaci i to szczera prawda...
 
W WOMP na badaniach lekarskich okulista wykonuje badania w ciemni?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra