Przedłużenie aresztu

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Mamy adwokata ale on nic nie wiedzial dzisiaj jeszcze o przedluzeniu aresztu...Nikt go nie poinformowal!!!To ja zadzwonilam zapytac sie do sadu i tam mi powiedziano ze przedluzono o 3 miesiace,ale kiedy wydali takie postanowienie to nie wiem...
Jesli sprawa juz jest w sadzie to gdzie mam prosic o pozwolenie na widzenie.Prokuratora czy sad?
 
To piszcie zażalenie jak najszybciej, już teraz.
Najpewniejszą informację kogo prosić o zgodę na widzenie otrzymasz dzwoniąc do aresztu.
Pisałaś też wcześniej, że nie wiesz dokładnie, który wydział zajmuje się to sprawą - jeśli znasz sygnaturę akt to w niej jest zapisany wydział.
 
Tak juz wiem ktory wydzial...Jutro jade do sadu moze sie czegos do wiem bo pani adwokat dziala mi strasznie na nerwy,i wychodzi na to ze to ja ja informuje a nie ona mnie,ale zazalenie pisac bedzie...aby wyrobila sie w terminie..
Na szczescie z sadu do prokuratury nie mam daleko,wiec chyba najpierw pojde do prokuratury bo teoretycznie to do 30,04 moj R stad ma areszt,wiec chyba jeszcze oni wydaja pozwolenie a z drugiej strony to sprawa juz wyslana do sadu,wiec nie wiadomo...
 
Laurka areszt jako środek zapobiegawczy wyznacza sąd.. więc teraz już po wpłynięciu aktu oskarżenia do sądu Twój jest do dyspozycji wyłącznie tego organu.. prokurator skieruję Cię do sądu więc nie masz po co tam iść już..
 
atula napisał:
To piszcie zażalenie jak najszybciej, już teraz.
Nie ma sensu pisać teraz zażalenie. Najlepiej poczekać aż przyjdzie postanowienie z sądu (przyjdzie do oskarżonego, jak i do adwokata). Dopiero po otrzymaniu postanowienia jest termin 7 dni na złożenie zażalenia.
 
Czyli adwokat ma 7 dni od momentu kiedy dostanie postanowienie o przedluzeniu aresztu?
I jak skieruje zazalenie do sadu,to sad w ciagu 3 dni musi to rozpatrzyc na korzysc....(wierze za tak bedzie u nas) lub nie
 
Laurka423 napisał:
Czyli adwokat ma 7 dni od momentu kiedy dostanie postanowienie o przedluzeniu aresztu?
I jak skieruje zazalenie do sadu,to sad w ciagu 3 dni musi to rozpatrzyc na korzysc....(wierze za tak bedzie u nas) lub nie
Adwokat ma 7 dni na złożenie zażalenia (w przypadku kiedy go nie było na posiedzeniu). Zażalenie składa się do sądu wyższej instancji i nie ma takiego terminu, żeby w ciągu 3 dni miał rozpatrzeć. Posiedzenie może być wyznaczone i za miesiąc.
Zażalenie na postanowienie, to zupełnie co innego jak wniosek o uchylenie aresztu. Taki wniosek o uchylenie skazany może złożyć w każdym czasie i musi zostać on rozpatrzony w ciągu 3 dni
 
To juz nic nie rozumiem...
Uchylenie aresztu to pisze adwokat i jezeli sad nie uchyli to wtedy mozna pisac zazalenie?Tak?
 
Barbie chodziło o to że byś nie myliła wniosku o uchylenie aresztu z zażaleniem na odmowę jego uchylenia lub na jego przedłużenie. To dwie różne sytuacje.
 
Dobrze juz chyba rozumiem.Czyli wniosek o uchylenie aresztu sad powinien rozpatrzec w ciagu 3 dni.Czy adwokat tez moze taki wniosek zlozyc w imieniu aresztowanego? A ile razy mozna skladac taki wniosek?Bo co np jezeli moj R zlozyl a potem zrobi to adwokat?Czy sad ma obowiazek rozpatrzyc oba wnioski,Bo wiadomo ze adwokat lepiej to umotywuje...
 
Wniosek może złożyć zarówno adwokat, jak i oskarżony. Nie jestem pewna czy w przypadku kiedy adwokat i oskarżony złożą wnioski, czy oba powinny zostać rozpatrzone.
 
Można składać i pięć wniosków dziennie o uchylenie aresztu, a Sąd czy prokurator powinien np. raz na trzy dni zebrać je do kupy i podjąć decyzję.
 
czyli tak na dobra sprawe to mozna Sad troszke tymi wnioskami pomeczyc...chociaz mam nadzieje ze uda nam sie za pierwszym razem...
 
Moim zdaniem nie ma co "obsypywać" tak wnioskami. Bo będzie się przedłużać wszystko... oczywiście należy próbować i złożyć wniosek ale co za dużo to nie zdrowo...
 
Na czytałam się o tym przedłużaniu aresztu i trochę mi się gorzej zrobiło. Standardowo przedłużają o miesiąc czy trzy? Czy też nie ma reguły i nie ma co gdybać?
 
Witam. Mojego narzeczonego zgarneli pod koniec marca za posiadanie marihuany wraz z kolegami (ok 200g) dostal miesiac sankcji i siedz w areszcie sledczym , ostatnio przedluzyli mu o kolejne dwa... (czyli do ok 24 czerwca) , przyznali sie ze mieli to na wlasne spozycie. Nie byl wczensiej karany itp to jego pierwsze wykroczenie. Myslicie ze wyjdzie po tych 2ch miesiacach ? Jak widzicie ta sprawe ?? :((( Prosze o odpowiedz
 
Nie łudziłabym się że wyjdzie po tych dwóch miesiącach..
po pierwsze 200g to jest zdecydowanie spora ilość..
Po drugie muszą to palenie wysłać do badać, żeby sprawdzic czy to faktycznie palenie, a to z reguły troche trwa..
A po trzecie przy posiadaniu takiej ilości to sprawa chyba nie jest taka prosta..
 
chyba bylo juz to zbadane bo pisali w reportazach ze po analizach wykryto ze to marihuana.. no ale jezeli to ich pierwsze przewinienie.. czy jest jakeis wieksze prawdopodobienstwo ze mogloby sie to skonczyc ze po tych 3miesiacach wyjda i dostana wyrok w zawieszeniu ?? znajomi mi mowia ze zazwyczaj tak jest ze 3 miesiace odsiadki i zawiasy :(:(
 
Może być tak że zawiasy..
to nie jest nie wykluczone..
ale nie nastawiaj się że to będzie 3 miesiące..
zanim wpłynie akt oskarżenia do sądu z prokuratury minie troche czasu, potem muszą wyznaczyć termin rozprawy.. więc praktycznie to się zazwyczaj przeciąga i trwa trochę dłużej..
a macie adwokata?? jeśli tak to porozmawiaj z nim, będziesz wiedziała jak on widzi sprawę, jakie są teoretycznie szanse na zawiasy..
 
Ma adwokata, jestem w kontakcie z jego rodzina... mowi ze sa duze szanse ze wyjdzie po tych 2ch meisiacach ... ale zanim przedluzykli u o te dwa to tez tak mowil ;/ . jezeli przedluzyli im o te 2 miesiace to znaczy ze w ciagu tych dwoch meisiecy powinni zrobic sprawe i postawic wyrok tak ? albo w kolko przedluzac;/ i byla tez wczensiej apelacja zeby wyszli ale odrzucopna i adwokaci znowu chca sie odwolywac ale czy takie cos daje jakies efekty ??
 
Powrót
Góra