Czyli prokuratura nie może uchylić sama tymczasowego aresztu, jeśli go nie zastosowała, dobrze rozumiem?? Kłamie?? To po co mi wypisała kolejną zgodę na widzenie??

Nic nie rozumiem. Mój jest przekonany o tym, że cokolwiek by podczas wypadku nie zrobił ktoś i tak by zginął. Samochód stał na drodze, on jechał tirem i po nieudanej próbie hamowania widzac nadjeżdzający autobus chciał wjechać w pola, ale nie zdążył. Kierowca autobusu nie wykonał żadnego manewru ani hamowania, a przecież widział co sie dzieje, po prostu jechał przed siebie. Kierowca z samochodu uciekł. Trwa dochodzenie, a ja już od zmysłów odchodzę. Dlaczego zamykają ofiary wypadku?? Przecież to cud że żyje, trzeba go leczyć a nie zamykać w areszcie, ale to moje zdanie.
A czy prokuratura może wystąpić z wnioskiem o uchylenie do sądu?? Jestem zielona, a co innego mówi mi adwokat, co innego prokurator. A czas leci
Jeszcze jedno, bo ponoć można przedłużać, TA jak jest zagrożenie karą do 8 lat, to co nie mam co liczyć że po zebraniu dowodów go wypuszczą?? Boże, to dobry człowiek miał wypadek, mamy się pobrać, tak po prostu go będą przetrzymywać??
A na rozprawę apelacyjną w sprawie TA go zawiozą, czy nawet nie bęzie wiedział kiedy jest, odbędzie się zaocznie, nawet nie bedą chcieli widzieć, komu i w jakim stanie decydują o losie?? Straszne