Przepustka

  • Autor wątku Autor wątku ASIA Ż
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Becia71 napisał:
Kto decyduje o przyznaniu przepustki?


w zamkniętym - sąd penitencjarny
w półotwartym - dyrektor ZK / komisja penitencjarna


na odmowę przysługuje skarga do innego składu sędziowskiego Sądu penitencjarnego (w przypadku "zamków") lub do sądu penitencjarnego, jako takiego (w przypadku "połotworków") w terminie nie przekraczającym uprawomocnienie się zarządzenia.
 
Ostatnia edycja:
Nie orientujecie sie może ile mniej więcej można czekać na odpowiedź z sądu penitencjarnego w sprawie przepustki ? Dziękuję za odpowiedź
 
marynaa29 napisał:
Nie orientujecie sie może ile mniej więcej można czekać na odpowiedź z sądu penitencjarnego w sprawie przepustki ? Dziękuję za odpowiedź

odpowiedź dostaje się na wokandzie. Ile czasu upływa od złożenia wniosku do wokandy, hmm... wszędzie jest inaczej i zależy to od stopnia obciążenia wydziału. Najlepiej dzwonić do Sądu z pytaniem o termin wokandy.
 
communication napisał:
w zamkniętym - sąd penitencjarny
w półotwartym - dyrektor ZK / komisja penitencjarna

NO i jest to tylko prawda jeśli chodzi o zezwolenia na opuszczenie zk w trybie art. 141a kodeksu karnego wykonawczego.
A przepustki występują w przyrodzie różne i różnorodne.
Czyli: jakie pytanie taka odpowiedź ;-)
 
forg napisał:
NO i jest to tylko prawda jeśli chodzi o zezwolenia na opuszczenie zk w trybie art. 141a kodeksu karnego wykonawczego.

Prawie prawda ;)

O przepustce losowej dla skazanego przebywającego w zakładzie typu zamkniętego decyduje sędzia penitencjarny, a nie sąd penitencjarny. Sąd penitencjarny rozpoznaje zażalenie na decyzję sędziego penitencjarnego w tej sprawie.
 
kadi napisał:
Prawie prawda ;)

O przepustce losowej dla skazanego przebywającego w zakładzie typu zamkniętego decyduje sędzia penitencjarny,

Dokładnie. Nie ma to jak precyzja prawnicza. A w tej materii jest to bardzo istotne.
 
kadi napisał:
Prawie prawda ;)

O przepustce losowej dla skazanego przebywającego w zakładzie typu zamkniętego decyduje sędzia penitencjarny, a nie sąd penitencjarny. Sąd penitencjarny rozpoznaje zażalenie na decyzję sędziego penitencjarnego w tej sprawie.

Czepiasz się :P

Można by było też napisać że o przepustce i czymkolwiek innym decyduje naród a wykonawcą jego woli jest sędzia :P

Swoją drogą teraz mnie troche to zdziwiło, bo z tego co się orientuję to na każdy wniosek skazanego o przepustkę jest posiedzenie Sądu (w ZK) a nie decyzja samego Sędziego. Przynajmniej tak jest w okręgu SO Wrocław :>
 
Ostatnia edycja:
Pozornie - tak, czepiam się

A poważniej, nie koniecznie. Moim zdaniem precyzja wypowiedzi jest jak najbardziej wskazana.

Mylenie pojęć na pozór jest kwestią drobną - w końcu, czy mówimy np. o przerwie w karze, czy o warunkowym przedterminowym zwolnieniu, czy o warunkowym zawieszeniu wykonania kary w postępowaniu wykonawczym, to co to za różnica, przecież i tak, i tak chodzi o to, że człowiek wychodzi na wolność ;)

W praktyce jednak w takiej dziedzinie jak prawo takie mieszanie pojęć może prowadzić, po pierwsze, do wypaczenia sensu wypowiedzi, a po drugie, zwykle sprzyja powiększaniu dezorientacji laików.

A zupełnie na marginesie, byłoby też po prostu miło, gdyby doświadczonemu pracownikowi systemu penitencjarnego, mieszanie pojęć kodeksowych z zakresu prawa karnego wykonawczego, zdarzało się jak najrzadziej.

Swoją drogą teraz mnie troche to zdziwiło, bo z tego co się orientuję to na każdy wniosek skazanego o przepustkę jest posiedzenie Sądu (w ZK) a nie decyzja samego Sędziego. Przynajmniej tak jest w okręgu SO Wrocław :>

Proponuję orientować się czytając kodeks.
Na upartego sędzia penitencjarny (nie mylić z sądem) może się wybrać do ZK aby wydać zarządzenie w sprawie o przepustkę losową, ale wątpię by w SO Wrocław faktycznie często to się zdarzało.
 
Ostatnia edycja:
kadi napisał:
Proponuję orientować się czytając kodeks.
Na upartego sędzia penitencjarny (nie mylić z sądem) może się wybrać do ZK aby wydać zarządzenie w sprawie o przepustkę losową, ale wątpię by w SO Wrocław faktycznie często to się zdarzało.

przeczytałem par 2 masz rację wiem o tym, aczkolwiek:

Fakt jest taki że sesje wyjazdowe w ZK na terenie SO Wrocław są wypełnione przepustkami (co najmniej 10) na 1 sesje - na wszystkie musi być protokół (do którego potrzebny jest protokolant). Każda rozpatrywana jest jak normalne posiedzenie Sądu (a nie decyzja Sędziego).

Wiesz, może bym uwierzył w to że wydają te decyzje zaocznie, gdybym sam tych protokołów nie przygotowywał i później pisał.

Za zarządzeniu widnieje nagłówek: "Sąd Okręgowy we Wrocławiu Wydział V Penitencjarny na posiedzeniu w ZK XXX w składzie następujacym:"

Jak się do tego odniesiesz?
 
Ostatnia edycja:
A jaką decyzją rozstrzyga się tę kwestię? Postanowieniem Sądu, czy Zarządzeniem sędziego penitencjarnego?
No i pytanie, czy na pewno czegoś nie mylisz? Po pierwsze, czy to na pewno są sprawy o przepustki rozstrzygane w I instancji? Mam wrażenie, że może to, co wspominasz to są zażalenia na wcześniejsze odmowy wydane przez sędziego penitencjarnego. A zażalenia takie to już rozpoznaje Sąd penitencjarny (jako instancja odwoławcza), z wokandą, protokołem, posiedzeniem i całą biurokratyczną oprawą typową dla Sądu.

Opieram się na brzmieniu przepisów: art. 141a § 2 k.k.w. oraz art. 7 § 1 i 2 k.k.w.

Z uwagi na treść tych przepisów, gdyby w sprawie o przepustkę losową orzekł w pierwszej instancji sąd penitencjarny (a nie sędzia penitencjarny), to rażąco naruszyłby kwestię zarówno swej właściwości przedmiotowej jak i funkcjonalnej. Wątpię by naprawdę do tego dochodziło.
 
kadi napisał:

Jest wokanda, jest protokół, są rozpatrywane przepustki (normalne zwyczajne), jest ZARZĄDZENIE...


a pytam, bo nie zajmuje się wprost przygotowywaniem spraw z zakresu X Pen. Dlatego też to mnie zdziwiło :>
 
No to jak zarządzenie, to wydaje je sędzia, a nie Sąd.
Sędzia penitencjarny może zarządzenia wydawać także w ZK.
 
Ostatnia edycja:
Jak długo może trwa maksymalnie przepustka losowa udzielona przez sąd penitencjarny ?
 
Odpowiedź na Twoje pytanie zawiera art. 141a kodeksu karnego wykonawczego.
 
5 dni (i udziela jej sędzia penitencjarny a nie sąd penitencjarny ;) ).
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra