Przepustka

  • Autor wątku Autor wątku ASIA Ż
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
doronoka wszystko zależy od wychowawcy, to On widzi postępy i musi wystawić męża na komisję o możliwość opuszczania ZK. Czasem sprawa jest załatwiana podczas jednej komisji ale nie wiem, czy jest taka możliwa tak ekspresowa komisja przepustkowa skoro mąż spędził 1r i 7mcy na P1:rolleyes:
 
moim zdaniem - 5 miesięcy do końca. Dopiero dostał P2. 3/4 kary na P1. Raczej nie zdąży wyjść na przepustkę.
 
powiedzcie mi proszę jak to jest w przypadku skazanego.któremu urodzi się dziecko
czy z tej okazji należy mu się przepustka??
w maju urodzi nam się dziecko,będzie miał już odsiedziane przwie pół wyroku....
czy może się starac o przepustkę??? jeszcze na żadnej nie był....
 
luki202 przeczytaj wątek, a znajdziesz odpowiedź :ok:
Już nie raz o tym było:D
Nie piszesz o wymiarze kary, o tym czy jest pierwszy raz karany, czy recydywista, jaką ma grupę :confused:
 
przepraszam za mało informacji podałam
mój G ma 13 miesięcy wyroku,recydywista,jest w zakładzie pół otwartym...siedzi od 27.11.2009
 
Więc w maju nie będzie miał nawet możliwości ubiegania się o przepustkę, a raczej widzenie poza terenem ZK, zostaje losówka, może się uda. Czasem komisja uznaje, że narodziny dziecka, to odpowiedni argument
 
A jest jakis wzor prosby o przepustkę losową? Bo moj chce napisac a ja w necie tego nie znalazlam. Czy to ma być prosba i uargumentowanie jej czy cos jeszcze?
 
Dokładnie, wystarczy jak napisze ją własnymi słowami i tak jak mówisz prośba i argumenty, a co do tych argumentów to warto dołączyć jakieś dokumenty - jeśli chodzi np. o jakieś narodziny, czyjąś chorobę itp. to wszelkie papiery z tym związane powinny zostać dołączone do prośby.
 
Akte napisał:
Dokładnie, wystarczy jak napisze ją własnymi słowami i tak jak mówisz prośba i argumenty, a co do tych argumentów to warto dołączyć jakieś dokumenty - jeśli chodzi np. o jakieś narodziny, czyjąś chorobę itp. to wszelkie papiery z tym związane powinny zostać dołączone do prośby.

dokładnie chodzi o narodziny dzidzusia:) Wiem, że sa male szanse ze dostanie przepustkę ale warto sprobowac. Dziekuje za odpowiedź:)
 
przepustki

Witam!

Mój brat w lutym tego roku uzyska prawo do przepustek jednak wychowawca zasugerował ze będzie to możliwe dopiero za pól roku. Moje pytanie brzmi czy można jednak ubiegać się o przyznanie przepustki i w jaki sposób aby brat otrzymał ja zaraz po tym kiedy minie odpowiedni termin a nie wtedy kiedy zasugerował wychowawca?

Pozdrawiam
 
RE: przepustki

Mój P też ma juz prawo do przepustek ale nie dostanie bo musiałby chociarz miesiąc pracować lub musiało by się cos stać. Tak powiedziała jego wychowawczyni.
 
Dziewczyny, przepustki to nie jest coś, co powinno określać się słowem "prawo", bo prawem jest to, co osadzony musi mieć, a KKW mówi wyraźnie, że osadzonemu można udzielić przepustki, a można znaczy tyle, co nie trzeba. Nie pozostaje nic innego jak uzbroić się w cierpliwość, osoba przyznająca przepustkę musi być pewna, że osadzony z niej wróci i podczas jej trwania nie dopuści się żadnego czynu niezgodnego z prawem, a jak wiadomo trudno mieć zaufanie do osadzonych skoro wiadomo za co trafili do tego miejsca... Tak jak pisze Madalenka - "musiałby pracować chociaż miesiąc" - wych. musi najpierw stworzyć sytuację, która pozwoli mu tego zaufania nabrać.
 
Ostatnia edycja:
witam mam pytanie jaka jest szansa na przepustke losowa jesli moj narzeczony ma wyrok rok pozb wolnosci siedzi juz 2.5 miesiaca.przepustka zeby zobaczyc dzidziusia gdyz ja urodzilam 11 dni temu. czy mamy jakies szanse??
 
Jeśli poród przebiegł prawidłowo i wszystko jest OK to, moim zdaniem, znikome. Ale to tylko moje zdanie.
 
Tak dzieki Bogu wszystko przebiegało prawidłowo dzidzius tez jest zdrowy. Mialam nadzieje ze urodzenie dziecka jest wystarczajacym powodem do przepustki losowej bo co moze byc gorszego gdy tak dlugo czekasz na to malenstwo a potem nie mozesz jego nawet zobaczyc..
 
Kara ze swej natury jest dolegliwa. Celowo tak to wymyślono.

Dodam, że możesz z dzieckiem starać się o widzenie.
 
witam serdecznie, właśnie dzisiaj zabrali mojego misiaka, ma juz stastus osadzonego. Wyrok 10 miesięcy do odsiadki w Rawiczu. Miał juz wyrok skazujący ale go odroczyli do 18 stycznia miał wysłac kolejne pismo z prośbą o odroczenie zaniedbał to i wczoraj go zabrali:-(... Czy ma szanse na przepustkę (przy wyroku na 10 miesięcy)...jak to jest w rawiczu??? Jak się o to postarać do kogo się zgłosić??
 
Przepustka to nagroda i niestety nie dostaje się jej tylko dlatego, że skazany by chciał.
Przepustka losowa z kolei wymaga zajścia jakiegoś szczególnego wypadku ją uzasadniającego.
 
czyli musi sie postarac zeby dostac przepustke ...pracowac starc sie o prace nie wdawac w awantury..... a i to moze nie wystarczyc
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra