Przepustka

  • Autor wątku Autor wątku ASIA Ż
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
A co jesli z moim mieszkalismy gdzie indziej niż moj był zameldowany ??
 
zombie198222 napisał:
A moj D nie jest nigdzie zameldowany, wywiad środowiskowy był robiony w miejscu zamieszkania i nie ma żadnych problemów z wychodzeniem na przepustki, więc różnie to bywa...

kodeks wykonawczy tak to formułuje, art. 140 & 2: " Skazany korzystający z zezwoleń (przepustek - przyp. marcinmajster), (...) w każdym przypadku zmiany miejsca pobytu ma obowiązek bezzwłocznego zgłoszenia się do jednostki Policji właściwej terytorialnie dla nowego miejsca jego przebywania"
 
No tak ale to nie ma nic wspólnego z zameldowaniem, tu chodzi o miejsce gdzie będzie przebywał na przepustce.

I Miss You mój siedzi w Poznaniu
 
no wiec właśnie jak bedzie wychodzil na przepustke to bedzie musial podac moj adres ze bedzie tam przebywal.. i jak wyjdzie to musi jechac od razu na policje zglosic to ze jest na przepustce??
 
Wczesniej zanim wyjdzie na przepustke bedzie musial podac gdzie bedzie przebywal na przepustkach, ZK wysle pod ten adres kuratora i policje, aby zrobic wywiad srodowiskowy. Jak wyjdzie na przepustke powinien jak najszybciej zglosic sie na komisariat, ale ma czas do północy tego dnia którego wyszedł
 
a po co policje ?? co oni mnie beda legitymowac i sprawdzac ??
 
zazwyczaj wszyscy jadą od razu się podpisać na komisariat jak wyjdą a potem już się nie trzeba tym przejmować i jest z głowy. co do wywiadu kuratora itd to niekoniecznie- u mnie nikogo nie było- wychowawca wysłał mi tylko ankietę do wypełnienia z pytaniami czy mój mąż pije i wynosi sprzęty domowe ;) i napisałam kartkę, że go odbiorę i tyle.
 
zombie198222 napisał:
Wczesniej zanim wyjdzie na przepustke bedzie musial podac gdzie bedzie przebywal na przepustkach, ZK wysle pod ten adres kuratora i policje, aby zrobic wywiad srodowiskowy. Jak wyjdzie na przepustke powinien jak najszybciej zglosic sie na komisariat, ale ma czas do północy tego dnia którego wyszedł

ja doskonale wiem ze on musi sie zglosic na policje...
ale sama napisalas ze jak poda adres gdzie bedzie na przepustce to przyjdzie do mnie policja i kurator... ze kurator to wiem ale po co policja ...??
 
A jak nie ma zameldowania to może byc to osoba z poza rodziny czy tylko rodzina ?
 
marta222 napisał:
zazwyczaj wszyscy jadą od razu się podpisać na komisariat jak wyjdą a potem już się nie trzeba tym przejmować i jest z głowy. co do wywiadu kuratora itd to niekoniecznie- u mnie nikogo nie było- wychowawca wysłał mi tylko ankietę do wypełnienia z pytaniami czy mój mąż pije i wynosi sprzęty domowe ;) i napisałam kartkę, że go odbiorę i tyle.

martus a ?Twoj gdzie jest bo widze ze jestes z Poznania :)
 
mój wyszedł pół roku temu ale był najpierw na młyńskiej, potem nowosloska, potem rosnowo.

Policja jako taka nie- ale dzielnicowy może przyjśc- do mnie nie przyszedł choć ja sama do niego dzwoniłam i czekałam na przyjście ale najwidoczniej stwierdzili,że nie trzeba...
 
Dzielnicowy robi wywiad srodowiskowy, podobnie jak kurator, czasem tez zahacza o sasiadów, pyta czy znają XY czy sie nie awanturował, jakie maja o nim zdanie itp. U mnie policja akurat przyslala wezwanie, poszlam na komisariat i opowiedzialam im co chcieli, nie przyjezdzali do mnie do domu, ale w 95% przypadkow przyjezdzaja

I Miss You ja nie jestem z rodziny, jestem konkubina i on u mnie jest na przepustkach

Lorein a Ty tez jestes z Poznania?
 
Ostatnia edycja:
zombie198222 napisał:
Dzielnicowy robi wywiad srodowiskowy, podobnie jak kurator, czasem tez zahacza o sasiadów, pyta czy znają XY czy sie nie awanturował, jakie maja o nim zdanie itp. U mnie policja akurat przyslala wezwanie, poszlam na komisariat i opowiedzialam im co chcieli, nie przyjezdzali do mnie do domu, ale w 95% przypadkow przyjezdzaja

To mi sie akurat mało podoba .. bo ja wynajmuje mieszkanie i nie chce by ktokolwiek z policji łaził mi po sasiadach i pytal o mojego miska .. i tak go nigdy nie widzieli bo ja tu zamieszkałam jak mojego zamknęli...

tak ja tez z Poznania :)

Martuś długi Twój miał wyrok?? długo był na nowosolskiej ? po jakim czasie dostał p3? Moj mis byl na mlynskiej 3 miechy jako sledczy i dali mu od razu po tym p2... i od razu przeniesli na nowosolska ... zastanawiamy sie jak szybko dostanie p3 ..
 
Ostatnia edycja:
Lorein różne są praktyki, jak się będzie zbliżać przepustka możesz sama pójść do dzielnicowego, już się z nim poznać i powiedzieć, że przyjdą papiery z ZK i zostaw mu swoj nr tel i powiedz ze jak bedzie trzeba to chętnie przyjedziesz i odpowiesz na jego pytania a jak bedzie chciał przyjechać do domu to lepiej żebyś się z nim umówila na konktetny termin niż ma niezapowiedziany składać Ci wizytę

Lorein mój ma wyrok 4,5 roku, po 1,5 roku był juz na p3 w Baranowie
 
Ostatnia edycja:
Jak moge starać sie o przepustke okolicznościową jezeli mój mąż bedzie mial p1? Od 2 mc mamy dzieci niezameldowane w Polsce i do tego on mi jest niezbedny (wymóg urzędu). Cxzy wogóle miałby jakieś zanse ją dostać, odsiedział już prawie połowe kary.
 
Okolicznościową może otrzymać w każdej chwili. Nie musi minąć połowa kary. Jednak w przypadku "zamku" o przepustce losowej decyduje Sąd Penitencjarny
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra