betty1019
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2009
- Odpowiedzi
- 26
Mój problem jest podobny. Wczoraj wysłałam do zk faks o przepustkę losową w związku z wypadkiem, który miałam w sobotę- nie chodzę, nie wstaję itd. Mój dzisiaj też napisał od siebie taki wniosek, ale wychowawca nie chciał go od niego wziąć, bo stwierdził, że ja udaję /chociaż w faksie była dołączona dokumentacja medyczna/, a jak faktycznie coś mi dolega to mam poprosić o pomoc SĄSIADÓW albo MOPS. Okazuje się, że nie tylko mój ma wychowawcę- ja mam jak widać tego samego. Chce decydować nawet za mnie.