Przepustka

  • Autor wątku Autor wątku ASIA Ż
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
witam.Moje pytanie dotyczy udzielania przepustki. Ojciec dziecka, o ile mi wiadomo, otrzymuje przepustki twierdząc, iż chce sie zobaczyć z dzieckiem, bo jest ono znerwicowane, niedopilnowane itp., co absolutnie nie jest prawdą. Ponadto potrafił na przepustce zjawić się (podobno u dziecka) pijany, bez żadnego powiadomienia, że przyjedzie. Czy zakład karny nie powinien tych faktów w jakis sposób weryfikować? Dodam, że ma zawieszone prawa rodziecielskie do czasu opuszczenia zakładu karnego, czy powinnam powiadomić zaklad karny o istnieniu takiego wyroku? Ojciec dziecka zjawił sie po 10 latach, twierdząc, że dziecko pomoże mu wcześniej wyjść, mniemam, że tylko o to mu chodzi. Nie raczy poinformować mnie, że będzie, zjawia się przykładowo o 7 rano, żądając zabrania syna ze szkoły. Ponadto, jak wspomniałam, przychodzi nietrzeźwy, więc jaka to przepustka na widzenie z dzieckiem? Ostatnio przy synu zwyzywał mnie od różnych, robi to także dzwoniąc do mnie, straszy mnei i grozi.
 
differend napisał:
czy powinnam powiadomić zaklad karny o istnieniu takiego wyroku?

Jeżeli to dziecko jest również Twoje to sugeruję powiadomić o sytuacji zakład karny. Osobiście lub pismem.
Niestety również na tym forum potwierdza się, że niektórzy skazani cały świat - również swoje dzieci - traktują wybitnie instrumentalnie. Należy z tym walczyć.
 
dzwoniłam przed chwilą do ZK, rozmawiałam z jego wychowawcą. Powiedział, że pismo z informacją o wyroku i jego zachowaniu na przepustkach to do Sądu penitencjarnego, podał mi adres. co do rozmów telefonicznych powiedział, że oni przerywają, jak jest taka rozmowa, poinformowałam go, że wczoraj nikt nie zareagował, odpowiedział, że ze swej strony mogą tylko zwracać większą uwagę na to co mówi, i przerywać rozmowy.
Powiedział, żebym poszła na policję, że mnie nęka, ale jakiś czas temu byłam w prokuraturze, bo napisał mi w liście że mi łeb up******. prokurator powiedział, że nic nie mogą zrobić, bo siedzi w więzieniu, i żebym zwracała się do zakładu karnego. Okazało się, że ZK pod każdym wnioskiem o przepustkę pisze, że "nie popiera", a Sąd mimo tego mu ją daje...chore... pisze pismo do Sądu, jeżeli bedą go wypuszczać, będę składać skargi...
 
differend napisał:
byłam w prokuraturze, bo napisał mi w liście że mi łeb up******. prokurator powiedział, że nic nie mogą zrobić

To nie prawda.

ZK pod każdym wnioskiem o przepustkę pisze, że "nie popiera", a Sąd mimo tego mu ją daje...chore... pisze pismo do Sądu, jeżeli bedą go wypuszczać, będę składać skargi...

Napisz do Sądu, jeśli Sąd te okoliczności pozna zapewne ostrożniej będzie oceniał wnioski o przepustkę.
 
differend napisał:
rozmawiałam z jego wychowawcą. Powiedział, że pismo z informacją o wyroku i jego zachowaniu na przepustkach to do Sądu penitencjarnego,

To tez nie jest do końca prawdą. ZK ma wręcz obowiązek dowiadywać się, jak skazany wykorzystuje przepustki i inne zezwolenia na opuszczenie jednostki. Zatem nie tylko sąd winien być zainteresowany.
 
kadi
tak mi odpowiedział prokurator, ponieważ on wtedy był jeszcze w AS, oni go znali, więc stwierdzili, ze szybko nie wyjdzie, to nie ma się czego bać..ten list trafił wraz z moim pismem do dyrektora AS, w którym wtedy przebywał, jakbym miała dzisiejsze doświadczenie, pan prokurator tak łatwo by mnie nie spławił..
Do sądu zadzwoniłam, naświetliłam sprawę, pani była w szoku..powiedziałam, że wysyłam pismo, wraz z kopią wyroku o zawieszeniu praw..
forg
pan wychowawca twierdzi, że oni nie popierają przepustek, ale sąd każe to go wypuszczają...więc do sądu skargi..ale zapytałam go dlaczego wydają mu zgody na dodatkowe telefony do dziecka, nie pytając mnie o zdanie...
wygląda na odbijanie piłeczki..wychowawca twierdzi, że nie mogą mu zabronić telefonowania bo ma to zagwarantowane w kodeksie...
szkoda, że mi w takiej sytuacji kodeks nie gwarantuje spokoju...powiedział że oni przerywają takie rozmowy, więc zapytałam, dlaczego przez kilka minut nikt nie zareagował, dopiero musiałam rzucic sluchawką..powiedział, że pewnie dużo skazanych dzwoniło, i nie słyszeli..
to ciekawi mnie, kto i jak kontroluje te rozmowy? Chyba zacznę nagrywac, a potem fiu...do sądu ze skargą na odpowiednie osoby z ZK...dziś na szczęście nie dzwonił, może mu nie pozwolili? przynajmniej spokój..;)
 
Hej wiecie skdą można pobrać przykładowe wzory lub podanie o wyjście na pierwsza to się chyba nazywa nagrodowa przepustkę 30 godzinną czy trzeba samemu napisać?? czy w ogóle trzeba coś takiego pisać??
 
aleksandra149 napisał:
Hej wiecie skdą można pobrać przykładowe wzory lub podanie o wyjście na pierwsza to się chyba nazywa nagrodowa przepustkę 30 godzinną

Kto ma pisać to "podanie"? Skazany czy ktoś inny?
Skazany powinien sobie na tą nagrodę po prostu "zapracować".

A osoba "inna" może wnioskować o przyznania nagrody w formie "ulgi" (pomijam oczywiście funkcjonariuszy SW i ew. pracodawców skazanego) - proszę sobie poczytać na tym forum o tej problematyce.

Generalnie - ta "przepustka" to nie jest coś, co się NALEŻY skazanemu. On nabywa do takiej nagrody uprawnień i można mu ją przyznać.
 
Przepustki, ani widzenia poza terenem ZK, nie mogą być traktowane jako ulgi.

Aleksandra przeczytaj wątek, wielokrotnie było to już poruszane. I tak jak napisał przedmówca, na przepustkę trzeba sobie zapracować.
 
Barbie napisał:
Przepustki, ani widzenia poza terenem ZK, nie mogą być traktowane jako ulgi.

Racja. Wyraziłem się niejednoznacznie i faktycznie można odnieść wrażenie, że również widzenia i przepustki mogą być przyznawane w formie ulgi.

Dzięki za czujność.
 
forg napisał:
Racja. Wyraziłem się niejednoznacznie...
Pytanie było odnośnie konkretnej nagrody, Ty napisałeś o wszystkich innych tylko nie o tej, o którą chodzi i jeszcze takie tłumaczenie:)
Nie Forg, to nie było niejednoznaczne wyrażenie się - to był Twój kolejny błąd, do którego jak zwykle nie potrafisz się przyznać!
forg napisał:
...również widzenia i przepustki...
I nagrody, o których jest mowa nie nazywają się przepustkami:) Przepustka to coś innego.
A dla Barbie :brawo: za - jak piszesz - czujność.
Aleksandra - musisz pamiętać, że ta nagroda może zostać przyznana po odbyciu przez osadzonego co najmniej połowy tej części kary, po której mógłby być warunkowo przedterminowo zwolniony, lub połowy kary nieprzekraczającej 6 miesięcy. I to o ile nie jest to osoba skazana na 25 lat lub dożywocie.
 
Ostatnia edycja:
Akte napisał:
Pytanie było odnośnie konkretnej nagrody, Ty napisałeś o wszystkich innych tylko nie o tej, o którą chodzi i jeszcze takie tłumaczenie:)
Nie Forg, to nie było niejednoznaczne wyrażenie się - to był Twój kolejny błąd, do którego jak zwykle nie potrafisz się przyznać!

Proszę mi wytłumaczyć co ten wpis ma wspólnego z tematem "przepustka"??

Nie będę dyskutował o tym co wiem, czego nie wiem i co miałem na myśli. Wyraziłem się nieprecyzyjnie, zostało to jednoznacznie sprostowane, łaknący wiedzy dzięki temu sprostowaniu będą mieli jasność i o to chodzi.
 
Mam pytanie moj maz ma wyrok 1 rok odsiedział 1 miesiac czy ma szanse na przepustke a ma grupe otwarta ?
 
forg napisał:
Proszę mi wytłumaczyć co ten wpis ma wspólnego z tematem "przepustka"??
Ma tyle wspólnego co Twój wpis:
forg napisał:
Racja. Wyraziłem się niejednoznacznie i faktycznie można odnieść wrażenie, że również widzenia i przepustki mogą być przyznawane w formie ulgi.
Jak sam mówisz:
forg napisał:
zostało to jednoznacznie sprostowane, łaknący wiedzy dzięki temu sprostowaniu będą mieli jasność i o to chodzi.
to po co jeszcze pisałeś swoje wytłumaczenia.
A mój wpis miał na celu to, co ciągle podkreślasz - do czytania są przepisy, a forum jest do dyskutowania. I nie wiem dlaczego nie przyczepiłeś się do 10stronicowej wymiany zdań między Kadim, a Communication jak dyskutowali o wpz czy czymś tam innym i jeden przez drugiego pisał co kto miał na myśli itd.... Jesteś niesprawiedliwy Forg! A teraz użyj swojej magicznej różdżki i wykasuj moje posty jeśli są dla Ciebie niewygodne.
 
Akte napisał:
Nie Forg, to nie było niejednoznaczne wyrażenie się - to był Twój kolejny błąd, do którego jak zwykle nie potrafisz się przyznać!

By było jaśniej - po co ten wpis? Co ma to wspólnego z tematem? Personalne "wojenki" należy toczyć w innych miejscach.
A różdżki użyję wtedy, kiedy uznam za stosowne.

anetta24 napisał:
czy ma szanse na przepustke

Dwa wpisy nad Tobą jest odpowiedź. Ech ....

Nie ma szansy.
 
wiki73 napisał:
Forg mam pytanie jesli moj siedzi od 9 .10 2009 to czy ma szanse na przepustke na swieta?

Dobre pytanie :) ... niestety nie mamy wglądu w akta sprawy ani akta osobowe skazanego a to że siedzi od 9 października 2009 nie mówi za dużo.

Zakładam, że chodzi o przepustkę 5 dniową? :> zatem:

Jesli ma podgrupę półotwartą to niech wnioskuje do dyrektora ZK

Jeśli jest na oddziale zamknietym niech pisze wniosek do Sędziego penitencjarnego.
 
Wiki przede wszystkim to napisz jak długi ma wyrok i kiedy przysługuje mu wpz, a później podziel sobie tę liczbę miesięcy przez dwa i dopiero od tego momentu może w ogóle starać się o przepustkę, co oczywiście nie oznacza, że ją otrzyma.
 
wiki73 napisał:
Forg mam pytanie jesli moj siedzi od 9 .10 2009

Ważna jest długość wyroku oraz data końca kary. Oraz to, czy nie ma przypadkiem w wyroku art 64 kodeksu karnego.
Mając te dane można obliczyć czy ma już uprawnienia do "wychodzenia" poza teren.

Abstrahując od powyższego to jedynie może się starać o "przepustkę losową" - ale święta to mizerny argument.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra