Przerwa w odbywaniu kary - cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Niuans
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam ! Mam pytanie Moj A mial posiedzenie 27 sierpnia o odroczenie kary ale 4 lipca zostal zatrzymany i doprowadzony do AS. Ten wniosek zostal przeksztalcony w przerwe w karze i powienien zostac przekazany do sadu penitencjarnego.Moje pytanie brzmi czy dostanie pismo z sadu ze jego akta zostaly przekazane wraz z wnioskiem do sadu penitencjarnego czy juz z terminem posiedzenia ?Bo juz czekamy prawie miesiac.. :(
 
Proponowałabym osobiście się stawić w sądzie penitencjarnym i zapytać.
Bo im się nie śpieszy.Mają czas :mad:
Nawet dzwonić i telefonicznie się dowiadywać czasem nie warto, bo mnie przez telefon w Łodzi powiedzieli, że akt jeszcze nie ma a one spokojnie sobie od 4 dni leżały tam na półeczce i nikomu zbytnio nie przeszkadzały.Dopiero osobista wizyta zachęciła ich do "działania".
 
Tego nie wiem.Ja jestem żoną, ale w sumie to nikt mnie nie legitymował, więc jeśli powiesz, że to mąż to może Ci powiedzą. Przecież jesteście w związku i kiedyś będziesz żoną ;)
 
Zgadza się :) mam nadzieje ze juz niedlugo uda mu sie dostac ta przerwe w karze i do slubu w koncu dojdzie bo przez to zamieszanie wszystko szlak trafil ;/ To jutro sie przejade chyba do tych Katowic i sie dowiem czy papiery juz zostaly przekazane bo ilez mozna czekac.Ale masz racje sądy maja czas ;/a tez staraliscie sie o przerwe?
 
forg napisał:
Ale o co zapytać?? Co to zmieni?
Chociażby to, że ,że człowiek sie tak nie denerwuje:) Bo najgorsza jest właśnie ta niewiedza i oczekiwanie.
a tez staraliscie sie o przerwe?
Tak. Staramy się.
Już nawet mamy wyznaczony termin posiedzenia na koniec października ;)
 
Owieczka to zycze powodzenia :) Trzymam kciuki !! Moj A dzis sie dodzwonil do sadu penitencjarnego i Pani mu powiedziala ze papiery juz sa od konca sierpnia a jak dwa tyg temu dzwonil do Myslowic bo stamtad mialy byc przeslane papiery to Pani powiedziala ze papiery nie zostaly jeszcze wyslane ;/.Ale juz wiemy ze cos sie dzieje w jego sprawie.A jakiej miescowosci staracie sie o ta przerwe?

A jeszcze jedno ile czekaliscie na termin ?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
O przerwę staramy się w Łodzi.
Akta dotarły 20 sierpnia, a jakieś 2 tyg. później był wyznaczony termin.
Ale, że mało cierpliwa jestem, no i zima nadchodzi wielkimi krokami, więc poszłam do przewodniczącego i poprosiłam o wyznaczenie terminu jak najszybciej to będzie możliwe.Oczywiści owa prośba była wręczona również na piśmie.Żeby nie było, że przecież nikt, nic nie mówił i o nic nie prosił ;)
 
To trzymam kciuki. My jeszcze terminu nie mamy mimo tego ze akta byly juz pod koniec sierpnia w sadzie ale nic nie przyspiesze musimy czekac. Mam nadzieje ze to juz niedlugo bedzie i w koncu bede miala go w domu.:)
 
Staranie się o przerwę niestety nie gwarantuje tego, że się ta przerwę otrzyma.W Łodzi np.w sierpniu na 49 przystępujących do wokandy na przerwę wyszło trzech (!) w lipcu przerwy nie dostał nikt.Doprawdy imponujący wynik.
Wiem, że w innych miastach czasem jest łatwiej.Przed transportem do Łodzi sprawa o przerwę toczyła się w Olsztynie.Wiem, że tam dużo łatwiej jest wyjść na przerwę niż w Łodzi.Nawet w sądzie wszystko toczyło się w rekordowym tempie.
Ale ze względu na dzieci poprosiliśmy o transport do Łodzi i tym samym nie tylko odwlekliśmy w czasie sam termin posiedzenia, ale również teoretycznie zmniejszyliśmy szanse na pozytywne rozpatrzenie wniosku.
Ale w zamian dzieciaki mogą zobaczyć tatusia. Bo przedtem ze względu na odległość było to niemożliwe.
Owszem- mam jeszcze odrobinę nadziei.Ale z czasem nabieram realnego spojrzenia na temat. I coraz bardziej zdaję sobie sprawę na to, że przerwa to tylko przerwa,kiedyś się skończy i trzeba będzie wrócić za kraty i odsiedzieć swoje do czasu "nabycia" praw do starania się o wpz.Bo jeśli by teraz na koniec października jednak jakimś cudem tą przerwę dostał to do magicznego "pół roku" braknie mu miesiąc.
 
Owieczka311 napisał:
Staranie się o przerwę niestety nie gwarantuje tego, że się ta przerwę otrzyma.W Łodzi np.w sierpniu na 49 przystępujących do wokandy na przerwę wyszło trzech (!) w lipcu przerwy nie dostał nikt.Doprawdy imponujący wynik.

I po co ten komentarz? Równie dobrze mógł nie otrzymać nikt i o niczym to nie świadczy. Albo jedynie o tym, ze złożone wnioski nie wyczerpywały przesłanek udzielenia przerwy w odbywaniu kary pozbawienia wolności.
 
Owieczka311 napisał:
Doprawdy imponujący wynik.

Przerwa w karze to nie zawody... To wyjątek od zasady nieprzerwanego odbycia prawomocnie orzeczonej kary pozbawienia wolności.
 
forg napisał:
I po co ten komentarz? Równie dobrze mógł nie otrzymać nikt i o niczym to nie świadczy. Albo jedynie o tym, ze złożone wnioski nie wyczerpywały przesłanek udzielenia przerwy w odbywaniu kary pozbawienia wolności.
Taki komentarz jest po to, żeby uświadomić jakie są szanse.
Każdy przecież uważa, że "jemu na pewno się uda, na pewno dostanie".A prawda jest taka, że jeden sąd daje przerwę "ze względu na dzieci" a inny uważa, że za 300, czy 400 zł miesięcznie da się jednak przeżyć i nie ma podstaw do udzielenia przerwy.
Wszystko tak naprawdę zależy od widzimisię sędziego, który orzeka.
 
Owieczka311 napisał:
A prawda jest taka, że jeden sąd daje przerwę "ze względu na dzieci" a inny uważa, że za 300, czy 400 zł miesięcznie da się jednak przeżyć i nie ma podstaw do udzielenia przerwy.
Wszystko tak naprawdę zależy od widzimisię sędziego, który orzeka.

Prawda jest inna. To nie "widzi mi się" sędziego tylko ocena okoliczności i przesłanek oraz postawy skazanego.
Nie wpadłaś na to, że faktycznie w gdzieś w Polsce można przeżyć za 400 złotych miesięcznie a gdzieś nie? Nie pomyślałaś, że ktoś może mieć 400 złotych i pomoc 642 członków bliższej i dalszej rodziny a ktoś 400 i jest totalnie sam? I ktoś dostanie przerwę mimo 400 złotych dochodu a ktoś inny nie?
 
To jest polemika a nie rzeczowe odpowiedzi Panie Forg nie mająca nic z konkretną odpowiedzią.
 
Ale Forg lubi polemizować:)
Ja zaś- pomimo już wyznaczonego terminu posiedzenia- modle się abyśmy choć Boże Narodzenie spędzili razem.Bo uważam, że w oczach sądu nie będziemy godni. Przy takich statystykach szanse na otrzymanie przerwy są...jak kumulacja w LOTTO.Wiadomo, że jest, że ktoś to trafia, ale pomarzyć tylko można.
 
Owieczko, czy przerwa czy warunkowe czy też SDE jest loterią......
 
Myślę, że SDE, czy warunkowe jednak łatwiej dostać niż przerwę.
 
Powrót
Góra