M
magdalena_gk
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2007
- Odpowiedzi
- 74
PYTANIE DO KOMORNIKA
witam Pana Komornika,
piłuję już troche ten temat na forum prawnym. Wygrałam przetarg komorniczy na mieszkanie. Od listopada mam prawomocne postanowienie sądu o przysądzeniu własności z klauzulą wykonalności tylko na zlicytowanego właściciela nieruchomości od 2003. A zamieszkują tam bez tytułu prawnego jeszcze poprzedni właściciele. Nota bene cała ta sprzedaż między nimi z 2003 to nic innego jak wyłudzenie kredytu ale to nie jest ważne w tej sprawie. W opisie i oszacowaniu byli wymienieni ci tam zamieszkują-czteroosobowa rodzina. Biegły nie napisał na jakiej zasadzie ta rodzina tam przebywa, więc sąd sobie domniemał, że jest tam umowa najmu-nie zajrzał do zbioru dokumentów przy KW ani komornik ani sędzia. W tych zbiorach jest akt notarialny z którego wynika że starzy właściciele mogli tam mieszkać do 2008. Taki zapis nie jest jednak zgodny z prawem bo w akcie jest również wpisane że mieszkanie było już wtedy po raz pierwszy zajęte przez komornika a w myśl przepisów KPC rozporządzanie zajętą nieruchomością nie ma znaczenia-jest nieważne. Złożyłam zażalenie że klazula powinna obejmowac wszystkich - do Sądu Okręgowego przez Rejonowy a Rejonowy przetrzymuje to zażalenie. Komornik czuje że popełnił błąd i jednak prowadzi czynności eksmisyjne. Na razie wezwał dzikusów do dobrowolnego opuszczenia mieszkania. Ale czy postepuje słuznie? Tam jest dziecko, a bez wyroku sądu ci ludzie przecież nie mają prawa do lokalu socjalnego. Czy zgodne z prawem będzie zapewnienie im lokalu tymczasowego? Czy powinnam złożyc jednoczesnie pozew o eksmisję żeby sie nie okazalo, ze komornik jednak nie powinien ich eksmitować? No i czy komornik miał prawo sprzedać na licytacji nieruchomosć, która nie była wolna?
_________________
witam Pana Komornika,
piłuję już troche ten temat na forum prawnym. Wygrałam przetarg komorniczy na mieszkanie. Od listopada mam prawomocne postanowienie sądu o przysądzeniu własności z klauzulą wykonalności tylko na zlicytowanego właściciela nieruchomości od 2003. A zamieszkują tam bez tytułu prawnego jeszcze poprzedni właściciele. Nota bene cała ta sprzedaż między nimi z 2003 to nic innego jak wyłudzenie kredytu ale to nie jest ważne w tej sprawie. W opisie i oszacowaniu byli wymienieni ci tam zamieszkują-czteroosobowa rodzina. Biegły nie napisał na jakiej zasadzie ta rodzina tam przebywa, więc sąd sobie domniemał, że jest tam umowa najmu-nie zajrzał do zbioru dokumentów przy KW ani komornik ani sędzia. W tych zbiorach jest akt notarialny z którego wynika że starzy właściciele mogli tam mieszkać do 2008. Taki zapis nie jest jednak zgodny z prawem bo w akcie jest również wpisane że mieszkanie było już wtedy po raz pierwszy zajęte przez komornika a w myśl przepisów KPC rozporządzanie zajętą nieruchomością nie ma znaczenia-jest nieważne. Złożyłam zażalenie że klazula powinna obejmowac wszystkich - do Sądu Okręgowego przez Rejonowy a Rejonowy przetrzymuje to zażalenie. Komornik czuje że popełnił błąd i jednak prowadzi czynności eksmisyjne. Na razie wezwał dzikusów do dobrowolnego opuszczenia mieszkania. Ale czy postepuje słuznie? Tam jest dziecko, a bez wyroku sądu ci ludzie przecież nie mają prawa do lokalu socjalnego. Czy zgodne z prawem będzie zapewnienie im lokalu tymczasowego? Czy powinnam złożyc jednoczesnie pozew o eksmisję żeby sie nie okazalo, ze komornik jednak nie powinien ich eksmitować? No i czy komornik miał prawo sprzedać na licytacji nieruchomosć, która nie była wolna?
_________________