Pytania do komornika

  • Autor wątku Autor wątku bodgoski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
PYTANIE DO KOMORNIKA
witam Pana Komornika,
piłuję już troche ten temat na forum prawnym. Wygrałam przetarg komorniczy na mieszkanie. Od listopada mam prawomocne postanowienie sądu o przysądzeniu własności z klauzulą wykonalności tylko na zlicytowanego właściciela nieruchomości od 2003. A zamieszkują tam bez tytułu prawnego jeszcze poprzedni właściciele. Nota bene cała ta sprzedaż między nimi z 2003 to nic innego jak wyłudzenie kredytu ale to nie jest ważne w tej sprawie. W opisie i oszacowaniu byli wymienieni ci tam zamieszkują-czteroosobowa rodzina. Biegły nie napisał na jakiej zasadzie ta rodzina tam przebywa, więc sąd sobie domniemał, że jest tam umowa najmu-nie zajrzał do zbioru dokumentów przy KW ani komornik ani sędzia. W tych zbiorach jest akt notarialny z którego wynika że starzy właściciele mogli tam mieszkać do 2008. Taki zapis nie jest jednak zgodny z prawem bo w akcie jest również wpisane że mieszkanie było już wtedy po raz pierwszy zajęte przez komornika a w myśl przepisów KPC rozporządzanie zajętą nieruchomością nie ma znaczenia-jest nieważne. Złożyłam zażalenie że klazula powinna obejmowac wszystkich - do Sądu Okręgowego przez Rejonowy a Rejonowy przetrzymuje to zażalenie. Komornik czuje że popełnił błąd i jednak prowadzi czynności eksmisyjne. Na razie wezwał dzikusów do dobrowolnego opuszczenia mieszkania. Ale czy postepuje słuznie? Tam jest dziecko, a bez wyroku sądu ci ludzie przecież nie mają prawa do lokalu socjalnego. Czy zgodne z prawem będzie zapewnienie im lokalu tymczasowego? Czy powinnam złożyc jednoczesnie pozew o eksmisję żeby sie nie okazalo, ze komornik jednak nie powinien ich eksmitować? No i czy komornik miał prawo sprzedać na licytacji nieruchomosć, która nie była wolna?
_________________
 
W wyroku nakazującym opróżnienie lokalu mieszkalnego przez osobę, która samowolnie go zajmuje, sąd nie orzeka co do lokalu socjalnego - stwierdził Sąd Najwyższy uchwałą z dnia 20.05.2005 III CZP 6/05.
Ponadto przysądzenie własności -(prawomocne) stanowi tytuł wykonaczwy do wprowadzenia nabywcy w posiadanie nieruchomości przeciwko niewymienionemu w tytule wykonawczym dłużnikowi egzekwowanemu. Wykonanie wynikającego z takiego postanowienia obowiązku wydania nieruchomości nabywcy następuje po nadaniu klauzuli wykonalności przeciwko dłużnikowi egzekwowanemu. Tu odsyłam również do uchwały z dnia 10 lutego 2006 III CZP 127/05 .
 
Kontynując uważam, że postanowieniu na własnosć powinna zostać nadana klauzula wykonalności, bez potrzeby zakładania nowej sprawy o eksmisję.
Ponadto osoby zamieszkujące tam to tzw. dzicy lokatorzy -prawa tych osób nigdzie nie były uwidocznione, Komornik postąpił więc właściwie tj. sprzedając to mieszkanie. Proszę zapoznać się treścią tych uchwał.
 
I jeszcze , Komornik powinien zwrócić się do gminy o wyznaczenie lokalu tymczasowego (lokal socjalny w tym wypadku nie wchodzi tu w grę). Dojdą koszty-które prawdopodobnie będziecie musieli pokryć w związku z eksmisją do lokalu tymczasowego. Co do klauzuli-sąd powinien ją nadać w stosunku do dłuznika egzekwowanego, tamte osoby nie są stroną w postępowaniu, formalnie ich "nie ma". Radziłabym po prostu odwiedzić KOmornika i zwyczajnie ustalić jak on to dalej widzi i wspólnie podjąc dalsze kroki.
 
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Komornik wezwał właściwego dłużnika i tych poprzednich właścicieli do opróżnienia lokalu w ciągu 14 dni od daty doręczenia. Czy z tego co pisze Pan(i) Vadera wynika, że mimo iż "dzicy" mają 2 dzieci to nie mają z "automatu" prawa do lokalu socjalnego? W naszym mieście czeka się na lokal socjalny 2 lata. Chciałabym im zapewnić lokal tymczasowy, ale ani komornik ani uprawniona osoba w UM nie wie czy może nim być domek 20m2 na działce ogrodniczej. Czy mogę im wykupić hotel na 2 tygodnie? Co mam dalej robić?
Cytat Vadera: "Ponadto osoby zamieszkujące tam to tzw. dzicy lokatorzy -prawa tych osób nigdzie nie były uwidocznione" - ich prawo do mieszkania tam do grudnia 2008 było widoczne w akcie notarialnym dołączonym do zbioru dokumentów przy Księdze Wieczystej, więc czy nie powinno być to uwzględnione? to w sumie drobiazg, ale chciałabym to wiedzieć.
 
Co do lokalu:
w tej sytuacji uważam że lokal tymczasowy-a nie socjalny / w kwestii warunków co do lokalu tymczasowego jedynym dokumentem regulującym ten problem jest rozporządzenie ministra sprawiedliwości z 2005 r i art 1046 kpc. Brak jest jakichkolwiek przepisów wykonawczych.
Lokal tymczasowy powinien mieć praktycznie takie same wymogi jak lokal socjalny min. 5m na osobę, dostęp do prądu,wody, mozliwość przygotowania posiłków. Nie ma jednak żadnych wytycznych do do czasu zapewnienia takiego lokalu.
Lokal tymczasowy może zapewnić także wierzyciel. jednak wynajęcie hotelu na 2 tygodnie moim zdaniem odpada (chociażby z powodu możliwości przygotowania posiłku, poza tym kwestia powierzchni). Są rózne zdania na ten temat, samo pojęcie TYMCZASOWY może być interpretowane tak, że chodzi o zapewnienie zakwaterowania jedynie na pewnien czas.
Co do zamieszkania na działce-jeżeli odpowiada to wymogom art 1046 i rozporządzeniu (tj. woda, prąd, 5m na osobę)-to tak.
 
Co do prawa tych osób, hmmm..... postanowienie o przysądzeniu własności jest już prawomocne. Poza tym osoby te nie figurowały ani w części 2 ani 3 księgi wieczystej, nie zostały ich prawa do tej nieruchomości w żaden sposób ujawnione.
Sądzę że w tej sytuacji powinniście znależć jakieś lokum dla tych ludzi-o ile w gminie nie da rady nic załatwić , wynając go np. na 2 miesiące-jest to chyba wystarczajacy termin aby uznac go pomieszczeniem tymczasowym, oczywiści o prawidłowej powierzchni, woda, prąd, niezbyt daleko od miejsca w którym mieszkali. Nikt nigdzie nie napisał że powinniście zapewnić im zamieszkanie na konkretny okres czasu, ani zawrzeć z nimi umowę najmu-TEGO NIE MA, tak jest w lokalu socjalnym a nie tymczasowym. Poza tym pomieszczenie tymczasowe służy do zapewnienia lokum na pewien czas, przewiezieniu ruchomości aby nie wyrzucić ich na bruk.
A po 2 miesiącach -niech się martwią właściciele w którym zamieszkali Ci ludzie. takie mamy prawo.
 
wielkie dziękuję za profesjonalną odpowiedź, naprawdę jestem wdzięczna :)
 
no i znowu jakiś koszmar. Dostałam pismo od adwokata "dzikich", że żądanie opuszczenia lokalu jest przedwczesne skoro w akcie notarialnym z 2003 sprzedając mieszkanie zastrzegli sobie prawo do zamieszkiwania w lokalu do 31 grudnia 2008. Ale ten prawnik nie napisał, że tak uważa, tylko że jego mandantka tak uważa. Chyba jednak zna przepisy :) Moim zdaniem w świetle art.930 KPC rozporządzenie lokalem gdy jest na nim zajęcie komornicze jest bezskuteczne, (ale to było inne zajecie nie to wskutek którego sprzedano mi lokal a licytacji) a po drugie w całym "procesie" przygotowania lokalu do sprzedaży komorniczej żadne prawa osób trzecich nie były zgłoszone ani nie uwzględnione. Co teraz?
 
wysłałam Pani wiadomość, mam nadzieję że dotarła.
 
witam
...ii znów mam problem... właśnie dostałam pismo stwierdzające, że komornik zjmuje mi 1/2 wynagrodzenia za pracę... tylko mam wątpliwości... dostałam tylko wezwanie by stawić się u niego, niestety nie mogłam, więc wysłałam mu fax ze wszystkimi aktualnymi danymi, po tym fakcie minęło 4 tyg i dostaję papier o zajęciu wynagrodzenia... czy ja przypadkiem nie powinnam dostać wcześniej jakiegoś papierka w sprawie egzekucji komorniczej? w zasadzie nic oprócz wezwania nie mam a komornik zajmuje mi wynagrodzenie :o nie za bardzo sie na tym znam, pomóżcie, moze da się coś z tym zrobić... pozdrawiam :)
 
powinnaś dostać jeszcze zawiadomienie o wszczęciu postępowania egzekucyjnego, przy zajęciu rachunku bankowego powinien być też odpis tytułu wykonawczego. Zawsze pierwsze powinno być zawiadomienie o wszczęciu (może być jednoczesnie doręczone z zajęciem wynagrodzenia za pracę lub z innymi zajęciami np. zajęciem rachunku bankowego, czy innych wierzytelności). Komornicy czasem doręczają zawiadomienie osobiście -jeżeli Wierzyciel nie wskazał konkretnego zajęcia, wówczas komornicy fatyguje się do ciebie osobiście , przy okazji zajmując ruchomości -nadające się do zajęcia, czy też na podstawie rozmowy z Tobą lub z domownikami ustala gdzie i czy pracujesz, z czego się utrzymujesz-(spisując protokół )potem w oparciu o te dane dokonuje zajęcia tych źródeł. Komornik może też przesłać wezwanie do dłuznika aby udzielił mu informacji o stanie majatkowym (ty właśnie to zrobiłaś), na tej podst dokonał zajęcia.
 
Vadera dzięki za odp :)
...tylko, że ja żadnego zawiadomienia nie dostałam ani osobiście, ani pocztą, otrzymałam natomiast pismo o zajęciu wynagrodzenia, czy to nie jest jakieś uchybienie z jego strony? może powinnam sie odwołać? dziwny ten świat...
pozdrawiam :)
 
przykro mi ze problem mojej matki zostal totalnie olany przez nadęte towarzystwo komornicze,mozliwe ze komornik to nie tylko zawod ale tez jakas choroba mozgu objawiajaca sie brakiem uczuc a moze komornikami zostaja psychopaci(typowy brak uczuc wyzszych - maszyny nie ludzie) :what:
 
takie proste pytanie a bez odzewu przez tygodnie,po co takie forum w takim razie?
vadera zawsze jestes taka wybiórcza innymi slowy niesprawiedliwa?
swoja drogą moja matka spotkala na swej drodze ok 20 letniego gnojka - komornika i wrazenie zrobil na niej co najmniej nie mile - okazalo sie ze niczego nie chce sluchac,tlumaczenia nie wchodza w gre.Stereotyp komornika,jako bezduszna maszyna potwierdzil sie w rzeczywistosci,do tej poty myslalem ze to tylko fantazja a jednak ci ''ludzie'' nie maja uczuc wyzszych itd. nie chce uzywac epitetów.

sprawa teraz wyglada tak ze beda zabierac 1/4 renty z 500zl zostaje 320,a wlasciwie ok 100zl na przezycie ciekawy jestem kto tak DURNE PRAWO USTALA?ZEBY NIE SCIAGNAC NALEZNOSCI OD KOGOS KTO MA DOCHODY BY SPOKOJNIE SPLACIC KREDYT?DLACZEGO WPIEPSZAJA SIE NA RENTE ZYRANTA KIEDY NIE MA TAKIEJ POTRZEBY?

Na takie posty nie spodziewaj się odpowiedzi.
Otrzymujesz ostrzeżenie - tylko ostrzeżenie.
Michupocichu.
 
Vadera jest the best, forum jest świetne i na poziomie. Za to ja nie uznaję ludzi, którzy jak im sie pomoże to są mili, a jak nie to obrzucają ich błotem. To się nazywa bycie interesownym. A komornik to normalny zawód i pewna rola społeczna, są lepsi i gorsi w tym co robią. Inna rola społeczna to bycie córka- ty jesteś dobrą. Szacunek
 
http://uwaga.onet.pl/index.html

Bank udziela kredytu oszustowi na podstawie skradzionych dokumentów, sąd wydaje wyrok wysyłając postanowienie na fikcyjny adres.
Wreszcie pan komornik, zajmuje wynagrodzenie, nie wnikając czy zajęcie jest zasadne...bo ma taki zakaz ?
Chory system, chore państwo :o
 
[cytat="PublicRelations"]
Wreszcie pan komornik, zajmuje wynagrodzenie, nie wnikając czy zajęcie jest zasadne...bo ma taki zakaz ?
Chory system, chore państwo :o[/cytat]Dokładnie tak:
kpc
[lex:dmlmewcc]Art. 804. Organ egzekucyjny nie jest uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym.[/lex:dmlmewcc]
 
I bardzo dobrze, że takowy art. w kpc istnieje. Jak czasem słucham dłużników, których obsługuje w kancelarii, to mi się mózg lasuje. Próbują kity wciskać.
Trzeba pamiętać o tym, że Komornik jest organem egzekucyjnym działającym na wniosek wierzyciela.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra