Pytania do komornika

  • Autor wątku Autor wątku bodgoski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
pablo_158 napisał:
czy firma która sprzedała na allegro towar i wystawiła f vat płatną w terminie 14 dni gdy nie otrzyma za nią przelewu może skorzystać z usług komornika?

Może, ale dopiero po uzyskaniu tytułu wykonawczego w sądzie.
 
marlena090 napisał:
Ale "Kowalski sp.c M. Kowalski K. Kowalska" jest wieżycielem i wygląda to tak jakby na zawiadomieniu było nazwisko jednego wspólnika....
Czyli reasumując powinnam o tym fakcie tylko poinformowac komornika tak?? Czy dobrze zrozumiałam???
Przepraszam - źle zrozumiałem treść Pani pierwszego postu.

"Kowalski sp.c M. Kowalski K. Kowalska" - to wierzyciel.

To co innego.
Są dwie możliwości.
1. Komornik wadliwie wpisał w treść zawiadomienia.
2. Wniosek egzekucyjny został złożony przez podmiot nie mający legitymacji w tym zakresie.

Do wszczęcia postępowania egzekucyjnego - nie jest uprawniony byle kto ale musi to być wierzyciel ujawniony w treści tytułu wykonawczego.
Lub ew. inny podmiot określony przepisami. Np. następca prawny wierzyciela.

Oczywiście może Pani sprawdzić - dlaczego tak się stało.
 
BARBARAP napisał:
czy można dokonać darowizny nieruchomości z której jest wszczęta egzekucja komornicza i czy to ja wstrzyma
kufelek007 napisał:
radzę szybko spłacić dług, kombinowanie może tylko pogorszyć sytuację.

Podpisuję się obiema rękami pod tym co napisał powyżej kufelek007.

Odpowiadając na pytanie należy bowiem stwierdzić, iż darowiznę taką można dokonać - ale nie wstrzyma postępowania egzekucyjnego :D
 
Mam jeszcze pytanie co do darowizny. Jakie przesłanki musza być spełnione aby można było wnieść skargę pauliańską?? Dam przykład
maj 2008 rozpoczęcie współpracy i generalnie powstanie zobowiązań
wrzesień 2008 darowanie działki
lipiec 2009 pozew o zapłatę
Czy w takim przypadku wierzyciel może wnosić tę skargę po oczywiście wyroku i bezskutecznej egzekucji????
 
marlena090 napisał:
Mam jeszcze pytanie co do darowizny. Jakie przesłanki musza być spełnione aby można było wnieść skargę pauliańską?? Dam przykład
maj 2008 rozpoczęcie współpracy i generalnie powstanie zobowiązań
wrzesień 2008 darowanie działki
lipiec 2009 pozew o zapłatę
Czy w takim przypadku wierzyciel może wnosić tę skargę po oczywiście wyroku i bezskutecznej egzekucji????
pablo_158 napisał:
a jak dokładniej firma może tego dokonać? Gdzie szukać na ten temat informacji?
To nie są pytania do komornika !
Proszę przeszukać forum - opcja szukaj.
 
witam serdecznie. dostałam wezwanie do zapłaty całego kredytu z banku od komornika, jestem osobą bezrobotną mieszkam u rodziców nie mam swojej własności . co mam zrobić? jestem zarejestrowana w urzędzie pracy. Nie posiadam żadnych dochodów w tym momencie ale szukam pracy aby spłacić tą należność. Jak zadzwoniłam do firmy zajmującej się mają sprawą to usłyszałam ze mam zapłacić bo inaczej komornik odwiedzi mnie w domu. co ja mogę zrobić?
 
Pójść do komornika, przedstawić swoją sytuację majątkową. Zaproponuj symboliczne wpłaty miesięczne po 50zł do czasu znalezienia pracy. Jak chcesz być wiarygodna to weź ze sobą od razu pieniądze na pierwszą wpłatę.
 
witam.. potrzebuje wiedziec .miałem zaplacic 300 zł.dla poszkodowanych w wypadkach drogowych.mialem dostac pismo..... to bylo w 2002 roku.. a dzis tz. 06.10.2009 roku dostalem powiadomienie o wpłacie,,,, teraz chce wiedziec czy ten dlug sie przedawnil.....
 
Witam, niedługo czeka mnie sprawa o odzyskanie pożyczki, w przypadku dostania prawomocnego wyroku zgłaszam sie do komornika i teraz mam pytanie, mój dłużnik posiada ciągnik siodłowy wraz naczepa ale cały zestaw jest jeszcze w leasingu , w zasadzie została ostatnia rata i wydaje mi się że celowo tego nie spłaca, jak to wygląda od strony komornika ,może zająć ruchomość ? czy jest możliwość taka żebym to nawet ja spłacił te raty ?
 
Jak rozumiem, nie zapłaciłeś. Powiadomienie o wpłacie jest wezwaniem do zapłaty, jeżeli tak to idź zapłać bo tak nakazuje dobry obyczaj.

I co do przedawnienia nie wiem, powiedzą eksperci od karnego. Powinieneś uzupełnić swoją odpowiedź o cały wyrok który wtedy zapadł - bo świadczenie na rzecz organizacji jest tylko jednym z punktów. Jeżeli to jest to co myślę to ze spraw finansowych była tam jeszcze grzywna, koszty postępowania sądowego, pozbawienie wolności. Ale powtórz post w części prawo karne.
 
A ja mam takie pytanie.
Złożyłam do komornika pismo o ściąganie alimentów od męża. Komornik po wypełnieniu formalności zajął się sciąganiem należności, i teraz taki problem:
pensja wpłynęła na konto męża 1.10., i... tu zaczynają się schody. Naleznośc jaką miał przejąć komornik nie wpłynęła na konto komornika podobno, a co za tym idzie nie ma jej także na moim koncie.
Kiedy poszłam zapytać jak to z trym ściąganiem jest, powiedziano mi, że to może potrwać nawet ponad tydzień.
No ludzie kochani, bez przesady!
Skoro bank dostaje od komornika pismo o zajęciu wynagrodzenia i kwotę tego zajęcia, to chyba powinien natychmiast ją na jego konto przelać, a komornik przekazać na moje konto. Byłam u komornika w poniedziałek - 5.10. a na jego koncie nadal nie było żadnych pieniędzy na wypłatę dla mnie, a powinny być moim zdaniem natychmiast przelane na konto komornika, w końcu to alimenty na dziecko.
O co tu chodzi? Zaczynam myśleć, że te pieniądze wpłynęły, ale komornik chce zarobić dodatkowo na oprocentowaniu, bo jak dla mnie, to wszystko za długo trwa!
Wyrok sądu mówi, że kasę mam dostawać do 5-go każdego miesiąca, a tu zero pieniędzy i nikt mi nie jest w stanie wyjaśnić, gdzie one na dobrą sprawę są.
Czy ktoś może mi odpowiedzieć jak długo maksymalnie przebiega windykacja należności gdy dłużnik nie robi problemu a komornik ma z czego ściągać zadłużenie?
Zaczynam żałować, że nie wysłałam pisma wprost do jego zakładu pracy.
Wtedy pieniądze miałabym 1 każdego miesiąca.
Dziękuję za odpowiedź.
 
cocaine napisał:
A ja mam takie pytanie.
Złożyłam do komornika pismo o ściąganie alimentów od męża. Komornik po wypełnieniu formalności zajął się sciąganiem należności, i teraz taki problem:
pensja wpłynęła na konto męża 1.10., i... tu zaczynają się schody. Naleznośc jaką miał przejąć komornik nie wpłynęła na konto komornika podobno, a co za tym idzie nie ma jej także na moim koncie.
Kiedy poszłam zapytać jak to z trym ściąganiem jest, powiedziano mi, że to może potrwać nawet ponad tydzień.
No ludzie kochani, bez przesady!
Skoro bank dostaje od komornika pismo o zajęciu wynagrodzenia i kwotę tego zajęcia, to chyba powinien natychmiast ją na jego konto przelać, a komornik przekazać na moje konto. Byłam u komornika w poniedziałek - 5.10. a na jego koncie nadal nie było żadnych pieniędzy na wypłatę dla mnie, a powinny być moim zdaniem natychmiast przelane na konto komornika, w końcu to alimenty na dziecko.
O co tu chodzi? Zaczynam myśleć, że te pieniądze wpłynęły, ale komornik chce zarobić dodatkowo na oprocentowaniu, bo jak dla mnie, to wszystko za długo trwa!
Wyrok sądu mówi, że kasę mam dostawać do 5-go każdego miesiąca, a tu zero pieniędzy i nikt mi nie jest w stanie wyjaśnić, gdzie one na dobrą sprawę są.
Czy ktoś może mi odpowiedzieć jak długo maksymalnie przebiega windykacja należności gdy dłużnik nie robi problemu a komornik ma z czego ściągać zadłużenie?
Zaczynam żałować, że nie wysłałam pisma wprost do jego zakładu pracy.
Wtedy pieniądze miałabym 1 każdego miesiąca.
Dziękuję za odpowiedź.

Litości...
Komornik nie żyje tylko Twoją sprawą, wyciąg rachunku bankowego z dnia dzisiejszego przychodzi do kancelarii po kilku dniach (zależy jaka jest umowa z bankiem) I od czasu jak komornik dostanie taki wyciąg,a składa się on z "dziesiątków" pozycji ma siedem dni na zaksięgowanie kwoty!!!

Należy też się zastanowić, czy zakład pracy zrealizował prawidłowo zajęcie wynagrodzenia. Jeżeli komornik mówi, że pieniędzy na koncie nie ma, to znaczy, że ich nie ma. Radzę się cieszyć skuteczną egzekucją!!!
 
Witam, mam dłużnika - dług 65 tys, pożyczka spisana przez notariusza i poddanie się egzekucji (lipiec 2008) niestety dług nie został spłacony a z dłużnikie nie mam kontaktu, w czerwcu 2009 Sąd wydał postanowienie o poddaniu się egzekucji. I teraz mam pytanie jak dalej wygląda sprawa? Muszę złożyć do konornika, jakie koszty się z tym wiążą, teraz czy po sciągnięciu dugu?
 
ggg36 napisał:
Witam, mam dłużnika - dług 65 tys, pożyczka spisana przez notariusza i poddanie się egzekucji (lipiec 2008) niestety dług nie został spłacony a z dłużnikie nie mam kontaktu, w czerwcu 2009 Sąd wydał postanowienie o poddaniu się egzekucji. I teraz mam pytanie jak dalej wygląda sprawa? Muszę złożyć do konornika, jakie koszty się z tym wiążą, teraz czy po sciągnięciu dugu?
Odpowiedź znajduje się w tym wątku: http://forumprawne.org/prawo-cywilne/75889-komornik-czy-wierzyciel-cos-oplaca.html
Tu zaś można się dowiedzieć co powinien zawierać wniosek o wszczęcie egzekucji: http://forumprawne.org/prawo-cywilne/78136-komornik-jakie-dokumenty.html
 
cocaine napisał:
... a do tego czasu wmówić dziecku, ze tak naprawdę nie potrzebuje jeść ani pić. :-x
Teraz za to wiem, co powinnam zrobić.

Odpowiem Tobie w ten sposób: Lepiej jest mieć alimenty tydzień później niż wcale.
Zawsze w takich sytuacjach mam przed oczami kobietę, która płakała ze szczęścia bo po 10 latach dostała 100zł alimentów.
 
witam,czy można nabyć od komornika w ramach licytacji ruchomość jako żona dłużnika-męża(miał spółkę gdzie komornik zajął kilka rzeczy),pytam po fakcie gdyż 9 lat temu miała miejsce taka sytuacja a teraz dopiero się dowiedziałam że tak nie wolno ale to chyba komornik powinien mnie o tym poinformować i nie dopuścić do licytacji?a czy była żona może wykupić od komornika nieruchomość zajętą przez niego a należącą do byłego męża?
 
spłacam długi męża ale w chwili obecnej nie mam dochodu,byłam u komornika i zaproponowałam mu że będę mu płacić 300zł mies,jednak stwierdziłam że jest to dla mnie za dużo i przeliczyłam swoje możliwości chciałaby zmniejszyć tą kwotę i nie wiem co mam zrobić:czy przesyłać po prostu niższą kwotę czy iść do niego (a kolejki są niesamoite )no i trochę mi wstyd,czy mogę napisać maila z prośbą o zmniejszenie kwoty czy jednak udać się do niego osobiście
 
anerom1 napisał:
witam,czy można nabyć od komornika w ramach licytacji ruchomość jako żona dłużnika-męża(miał spółkę gdzie komornik zajął kilka rzeczy),pytam po fakcie gdyż 9 lat temu miała miejsce taka sytuacja a teraz dopiero się dowiedziałam że tak nie wolno ale to chyba komornik powinien mnie o tym poinformować i nie dopuścić do licytacji?a czy była żona może wykupić od komornika nieruchomość zajętą przez niego a należącą do byłego męża?
§90 Rozporządzenia w sprawie czynności komornika stanowi, że "W przetargu nie mogą uczestniczyć: dłużnik, komornik, ich małżonkowie, dzieci komornika, personel sklepu komisowego, w którym odbywa się licytacja, oraz osoby obecne na licytacji w charakterze urzędowym." Komornik o treści tego przepisu powinien pouczyć obecnych przez rozpoczęciem przetargu.

W przypadku zaś licytacyjnej sprzedaży z nieruchomość (bo zakładam, że takiej tyczyło pytanie) przepisy są jeszcze bardziej restrykcyjne. Art. art. 976 §1 kpc, mówi, że "w przetargu nie mogą uczestniczyć: dłużnik, komornik, ich małżonkowie, dzieci, rodzice i rodzeństwo oraz osoby obecne na licytacji w charakterze urzędowym, licytant, który nie wykonał warunków poprzedniej licytacji, osoby, które mogą nabyć nieruchomość tylko za zezwoleniem organu państwowego, a zezwolenia tego nie przedstawiły."
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra