Pytania do komornika

  • Autor wątku Autor wątku bodgoski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
lokata napisał:
A dlatego, że tak stanowi zacytowany przeze mnie przepis...
Bardzo dziękuję za wytłumaczenie, miałbym jednak jeszcze jedno pytanie, które w tym momencie nie daje mi spokoju... mianowicie jak w moim przypadku mają się sprawy z kwotą wolną od potrąceń?
kwota wolna od potrąceń w 2009 roku to 954,96 zł.? Tak?
Czy w tym wypadku nie tyle powinienem mieć przelewane na konto ?
Tzn. jeśli nadal potrącano by mi alimenty z pensji to wpływało by do mnie na ROR 654,96. Czy dobrze rozumiem?

Rozumiem przez to co napisałaś że zakład pracy w tym wypadku podchodzi do alimentów tak jak bym płacił je dobrowolnie i nie liczą tego w ogóle do zajęć, więc mój dochód dla nich z bieżącej wypłaty nie jest kwota jaką mi przesłali 398,43 zł. a kwota 398,43 zł.+300,00 co daje 698,43zł , czy tak mam to rozumieć? Czy nie powinna to być kwota wolna od potrąceń? Bo jeśli dobrze to rozumiem to księgowa nie powinna wysyłać w tym miesiącu komornikowi pieniążków?
a na ROR dostałem 398,43 + 300 alimenty=698,43 + 127,69 dla komornika = 826,12 tyle wynosiła by moja wypłata gdybym w ogóle nie miał zajęć... czy ta kwota nie jest chroniona- wolna od potrąceń?
Zgodnie z art. 87 § 1 pkt. 1 k.p. (kodeksu pracy), wolna od potrąceń jest kwota minimalnego wynagrodzenia za pracę.Potrącenia z wynagrodzenia są ograniczone do kwoty minimalnej. Jeżeli dłużnik zarabia tylko tę kwotę, to komornik nic nie wyegzekwuje (z wynagrodzenia).
Dodam jeszcze, dla wyjaśnienia że pracuję na pełnym etacie z um. o pracę.
Jestem w tym wszystkim głupi jak but :confused:
 
sabgaw nie jestem księgową i nie wiem jak to możliwe, ale z tego co widzę, to Pan zarobił w listopadzie poniżej najniższego wynagrodzenia (?!). W takiej sytuacji pracodawca nie może nic przekazać komornikowi. Powinien Pan więc otrzymać na konto wynagrodzenie netto pomniejszone o alimenty.

Jeżeli jest Pan zatrudniony na pełen etat, to faktycznie nie może Pan otrzymywać na k-to mniej niż najniższe wynagrodzenie netto minus 300,00zł, czyli ok. 654,96zł
 
lokata dziękuję za odpowiedź :) właśnie i tak mi się wydaje... właśnie to mnie najbardziej zaniepokoiło.... Jutro jadę do księgowej! :mad: niech mi to wytłumaczy.
Pozdrawiam serdecznie
 
Dostałam pismo od komornika "WEZWANIE DO ZAPłATY NALEŻNOŚCI.....splata 7 dni od dnia otrzymania pisma.....W razie niezaplacenia naleznosci w okreslonym terminie,zostanie ona sciagnieta z Pana(i) majątku ruchomego,co znacznie zwiekszy koszty egzekucyjne"
Moje pytanie jest nastepujace.
Czy jesli w przeciagu tych 7 dni nie zaplace tych naleznosci co bedzie dzialo sie dalej?????????
Czy komornik moze przyjsc do mieszkania od razu po uplywie tych 7 dni czy powinnam otrzymac jeszcze jakies pismo???Powiadomienie???
Bardzo prosze o odpowiedz.
Z gory dziekuje.
 
Witam

jestem po wizycie u komornika. mam do spłacenia dług za rachunki telekomunikacyjne. pierwotna kwota to cos okolo 2700. nastepnie dlugo zostal wykupiony przez inkaso kredyt i sporo wzrósł. teraz łącznie jest 4900:D i jakies odsetki biją codziennie 1,8zl.

prosze mi powiedziec czy jest jakas szansa zmniejszenia tej kwoty u komornika chociaz tych odsetek. i czy mam prawo wiedziec czemu ta kwota jest tak wysoka. nie wiem czy jest sens sie czegos doszukiwac skoro sąd w zamosciu przybił pięczątke. totalnie nie znam sie na tym i to mnie załamuje.:/
 
piterek63 napisał:
Witam

jestem po wizycie u komornika. mam do spłacenia dług za rachunki telekomunikacyjne. pierwotna kwota to cos okolo 2700. nastepnie dlugo zostal wykupiony przez inkaso kredyt i sporo wzrósł. teraz łącznie jest 4900:D i jakies odsetki biją codziennie 1,8zl.

prosze mi powiedziec czy jest jakas szansa zmniejszenia tej kwoty u komornika chociaz tych odsetek. i czy mam prawo wiedziec czemu ta kwota jest tak wysoka. nie wiem czy jest sens sie czegos doszukiwac skoro sąd w zamosciu przybił pięczątke. totalnie nie znam sie na tym i to mnie załamuje.:/

to po to jest wątek w którym mamy kilkaset stron, aby go przynajmniej poczytać;

chyba kilka stron temu padła odpowiedź, a jak nie w tym, to wi innych podaobnych...

kwestia przedawnienia odsetek - 3 lata...
 
rozumiem, ale chodzi mi o odsetki które nalicza komornik czyli 1,8 dziennie
 
Panie rafał 26. albo z emocji nie kumam tego co mi napisal ten komornik albo nie wiem. zrobie foto pisma które od niego dostałem i pokaże na PW
 
Panie nie rób pan pisma, tylko wreszcie rusz głową, myszką i poczytaj...

może zrozumiesz co piszesz;

nie ma odsetek naliczanych przez komornika i kogoś innego, są jedne odsetki liczone od dnia wymagalności roszczenia - następny dzień po terminie do koiedy miałeś zapłacić!!!

te jedne odsetki się przedawniają z upływem 3 lat, a dopiero wniosek egzekucyjny lub wniseinie powództwa przewrywa ten termin;

POSZUKAJ!!!
 
paulik25 napisał:
Czy jesli w przeciagu tych 7 dni nie zaplace tych naleznosci co bedzie dzialo sie dalej?????????

Czy komornik moze przyjsc do mieszkania od razu po uplywie tych 7 dni

czy powinnam otrzymac jeszcze jakies pismo???Powiadomienie???
Ad 1
paulik25 napisał:
zostanie ona sciagnieta z Pana(i) majątku ruchomego,co znacznie zwiekszy koszty egzekucyjne".

Ad 2 tak

ad 3 nie
 
Dziekuje.A czy jak komornik nie zastaje nikogo w domu zostawia jakis slad po sobie??Czy cicho glucho i nikt nic nie wie??
 
Może zostawić wezwanie lub też np. w mieszkaniu kopię protokołu zajęcia ruchomości :cool:
 
paulik25 napisał:
Dziekuje.A czy jak komornik nie zastaje nikogo w domu zostawia jakis slad po sobie??
W ostateczności nawet - plombę na drzwiach ( już po wyjściu ):D

Więcej -> opcja szukaj. Temat był wielokrotnie.
 
Ale nigdy go wczesniej nie bylo wiec dlaczego mialby zostawiac w mieszkaniu??Z tego co sie orientuje a raczej wyczytalam na tym forum,wchodzi do mieszkania jak go ktos totalnie olewa unika i wogole...
Wiec zostawia wezwanie czy informacje ze byl i nikogo nie zastal czy nie zostawia??
 
Pewnie zostawi,Ale "co komornik,to obyczaj".Roznie moze byc.:what:
 
Mam takie pytanie od 2005 nikt było płacone za mieszkanie mama się wyprowadziła siostra z bratem też, zostałem ja z ojcem w mieszkaniu ojciec bezrobotny czasami wyskrobał coś na światło i gaz ale za mieszkanie nie płacił ja w roku 2005 bylem już pełnoletni ale uczyłem się jeszcze w szkole do 2007 czyli według prawa bylem jeszcze na utrzymaniu ojca i nawet nie bylem świadom z co on płaci a za co nie i po szkole 20 czerwca 2007 wyjechałem za granice do roku 10 paź 2008 po powrocie znalazłem kilka listów z wezwaniami do zapłaty ale nie miałem jeszcze podjętej pracy w Polsce wiec spłaciłem rachunki za światło poźniej około czerwca 2009 napisałem podanie do Zakładu budynków komunalnych o rozłożenie długu za mieszkanie na raty ale przedstawiałem i całą historie ale odpowiedz był taka


"Odpowiadając na pismo z dnia 09.06.2009 informuje, iż zaległości dotyczące lokalu .......... nie zostaną rozłożone na raty. Począwszy od roku 2005 wydano 5 nakazów zapłaty z których trzy zostały skierowane na drogę postępowania egzekucyjnego. Fakt ten świadczy o notorycznym zaleganiu z regulowaniem należności. Od kilku lat nie odnotowaliśmy jakiejkolwiek wpłaty na poczet należności bieżących czy też zaległości objętych nakazami zapłaty Jednocześnie informuje iż w przypadku braku spłaty całości zadłużenia nastąpi eksmisja z lokalu"

od tego podania było też dołączone zeznanie co gdzie i ile zarabiam a po tygodniu od odrzucenia mojego podania przyszło pismo ze komornik zajmuje mi wynagrodzenie no i przez 6 miesięcy odciągał mi połowę wynagrodzenia i bratu (nie wiem dokładnie ile jemu odciągał), zostawiał mi 900 zl na życie i opłaty bieżące płaciłem tylko z internet światło i na resztę nie było co uniemożliwiało mi płacenie bieżących rachunków za mieszkanie czyli wpadłem w taką pętle a dzisiaj po zakończeniu spłacania pierwszego komornika dostałem pismo o eksmisje

"W związku z wyrokiem sądu rejonowego w Oleśnicy z dnia 11.07.2006. r sygnatura akt ..... nakazującym eksmisje z lokalu mieszkalnego położonego w Oleśnicy ...... i przysługującym prawem do lokalu socjalnego, Zakład budynków komunalnych w Oleśnicy proponuje Państwu zawarcie umowy najmu lokalu socjalnego położonego W Oleśnicy .... o powierzchni .... składającego się z 2 pokojów....
Prosimy o zgłoszenie się w terminie 7 dni od dnia otrzymania niniejszego pisma w siedzibie tut. Zakładu (parter, pokój ....) w sprawie zawarcia umowy najmu i przekazania lokalu Jednocześnie informujemy, że w przypadku nie zgłoszenia się w powyższym terminie i nie przyjęcia zaproponowanego lokalu socjalnego sprawa zostanie skierowana do komornika, celem wykonania czynności eksmisyjnych...

nie jestem głównym najemca, komornik nie umożliwia mi płacenie bieżących rachunków gdy bylem się zapytać czy komornik może pociągać mniej z wypłaty to odpowiedział mi ze nie od niego to zależy tylko od tego komu jestem dłużny nie pomogło tłumaczenie że nie umożliwiają mi płacenie bieżących rachunków

Co w takiej sytuacji można zrobić?
Czy można odwołać się od decyzji o eksmisje skoro spłacam długo i zamiana lokalu na mniejszy nic nie zmieni bo i tak będę miał dalej komornika i co z tego ze dostane inny lokal z mniejszymi opłatami jak i tak nie będę w stanie tego płacić...
Czy komornik ma prawo pociągać mi z wypłaty za okres kiedy uczęszczałem do szkoły i bylem na utrzymaniu rodziców?
Czy musimy się zgodzić na proponowany lokal akurat ten? brak ogrzewania.. prawdopodobnie trzeba w piecu palić czy zima dodatkowe koszty w okresie zimowy i wtedy czego będę musiał sobie odmówić?

Proszę o wyczerpującą poradę mam 7 dni....
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra