Pytania do komornika

  • Autor wątku Autor wątku bodgoski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
A jak dokonać przesunięcia długu na mojego dłużnika? Otóż mam nakaz zapłaty za czynsz solidarnie ze współwłaścicielem mieszkania , który jest moim dłużnikiem ( ok 120 tys za alimenty) Jest przecież rzeczą logiczną ,że gdyby mi płacił na dzieci miałabym za co zapłacić za czynsz. W chwili obecnej będzie prowadzona licytacja z jego nie ruchomości, nie wiadomo jednak dokładnie kiedy. Nie chcę , żeby wcześniej wszedł mi komornik. Jak mogę zatem najszybciej przenieść ten dług na niego ?

A co do pytania Pana z pierwszego wątku o pralkę to składa się w ciągu 7 dni od dnia zajęcia jakiegoś przedmiotu skargę na czynność komornika do Sądu Rejonowego o wyjęcie danego przedmiotu z egzekucji przeciwko dłużnikowi i wskazuje się Sądowi wartość przedmiotu sporu, a sąd orzeka o opłacie...
pozdrawiam

Alexa
 
Witam , mam pytanie co powinnam zrobić jeśli wierzyciel kupił należnośc od syndyka , raz już egzekwowaną w 2003 roku , po zakupie złożył oficjalne pismo do komornika który w owym czasie egzekwował tę należnośc , uzyskał odpowiedż iż nie zostały ściągnięte żadne środki , wierzyciel zlecił egzekucję nowemu komornikoowi który takie zapytanie ponowił , pod którego rewir teraz podlegam ,ten wszczol egzekucję i to na szeroką Skalę a tymczasem wierzytelność juyż w 2003 roku splacona jest w kwocie 136.000zł , a należność główna z wyroku wynosi 300.000zł , ja w sprawie jako poręczyciel spłaciłam 120.000zł od pierwotnego wierzyciela otrzymałam stosowne pismo iż roszczenia wobec mnie zostały całkowicie zaspokojone , dłużnik główny wpłacił 13.000zł , tym czasem na dzisiejszym nakazie egzekucji widnieje kwota 300.000zł +odsetki , dlaczego komornik mając w aktach archiwalnych potwierdzenie pierwszego wierzyciela odpisuje na pismo obecnego jak i pismo nowego komornika iż wpłat nie było , teraz tlumaczy iż system ewidencji komputerowej dziala u niego od 2005 roku a sprawa ta toczyła się w 2003 tak też odpowiedzial w ten a nie inny sposób , nowy wierzyciel został oszukany przez syndyka jak i komornika , a końca postępowania nie widać , dostaję JA.
 
witam mam pytanie,mąż spłaca długi i ma zajęte 50% wynagrodzenia,na święta dostać miał z zakładu pracy 100 zł czy te pieniądze dostał komornik bo na konto mąż nie otrzymał nic?:(
 
violkap napisał:
Witam , mam pytanie co powinnam zrobić jeśli wierzyciel kupił należnośc od syndyka , raz już egzekwowaną w 2003 roku , po zakupie złożył oficjalne pismo do komornika który w owym czasie egzekwował tę należnośc , uzyskał odpowiedż iż nie zostały ściągnięte żadne środki , wierzyciel zlecił egzekucję nowemu komornikoowi który takie zapytanie ponowił , pod którego rewir teraz podlegam ,ten wszczol egzekucję i to na szeroką Skalę a tymczasem wierzytelność juyż w 2003 roku splacona jest w kwocie 136.000zł , a należność główna z wyroku wynosi 300.000zł , ja w sprawie jako poręczyciel spłaciłam 120.000zł od pierwotnego wierzyciela otrzymałam stosowne pismo iż roszczenia wobec mnie zostały całkowicie zaspokojone , dłużnik główny wpłacił 13.000zł , tym czasem na dzisiejszym nakazie egzekucji widnieje kwota 300.000zł +odsetki , dlaczego komornik mając w aktach archiwalnych potwierdzenie pierwszego wierzyciela odpisuje na pismo obecnego jak i pismo nowego komornika iż wpłat nie było , teraz tlumaczy iż system ewidencji komputerowej dziala u niego od 2005 roku a sprawa ta toczyła się w 2003 tak też odpowiedzial w ten a nie inny sposób , nowy wierzyciel został oszukany przez syndyka jak i komornika , a końca postępowania nie widać , dostaję JA.
A czy te 136.000,00zł zostało wyegzekwowane przez komornika czy wpłacone przez dłużników bezpośrednio wierzycielowi?
 
120.000 wpłaciłam ja jako poręczyciel wprost do wierzyciela , wierzyciel powiadomił o wpłacie komornika , w stosunku do mnie wierzyciel postępowanie umorzył , komornik zresztą też ,jestem w posiadaniu pism wysłanych przez wierzyciela do komornika a 16000 dłużnik główny wplacił komornikowi .Ale odpowiedż na zapytanie zarówno nowego komornika jak i wierzyciela brzmiała - iż żadne należności nie zostały zaplacone .
 
Witam!
Moze ktos na forum podpowie mi co zrobic.
Dzis otrzymalam od komornika powiadomienie o zajeciu wynagrodzenia.Szok! w pierwszej chwili nie wiedzialam o co w ogole chodzi.skontaktowalam sie z komornikiem i okazalo sie ze w 2003r poreczylam pozyczke(jako drugi poreczyciel) ktora do tej pory przez dluznika nie zostala splacona.Nie wiem co dalej z tym zrobic, czy jest jakas szansa na wstrzymanie tego?.Odwolac sie? ale co mozna wykazac w takim odwolaniu.Czy ma to sens, czytajac niektore wypowiedzi zdaje sie ze zatone... Sama probuje wyjsc ze swoich dlugow a tu dolozono mi obce.Mam trudna sytuacje, sama wychowuje dwoje dzieci..
 
musi pani podać więcej danych, wówczas można dywagować, czy przynajmniej w części roszczenie się przedawniło, czy nie;
 
poreczalam pozyczke w 2003r w listopadzie. na pismie o zajeciu wynagrodzenia sa sygnatury akt jedna z kwietnia 2006r a druga listopad 2008r
 
dzis ustalilam gdzie jest dluznik. okazuje sie ze ma sie dobrze i pracuje. nie rozumiem dlaczego komornik nie mogl tego ustalic. czy w sytuacji kiedy podam te informacje bedzie mozliwym cofnac egzekucje
 
to nie są informacje wystarczające, aby pani cokolwiek pomóc;

jakie są potrzebne informacje? trzeba siąść i poszukać a nie klepać z zadawaniem pytań;

jest wiele wątków o przedawnieniu roszczeń;

są roszczenia tzw. regresowe do dłużnika, skoro pracuje, to ma pani prawo po zapłącie każdej oznaczonej kwoty x wystąpić z powództwem przeciwko dłużnikowi pierwotnemu; łącznie z kosztami egzekucji;

jeśli wierzyciel pani nie wezwał do zapłąty wcześniej, również ma pani prawo żądać od niego odszkodowania, o ile jest pani obecnie w stanie wszystko jednorazowo spłacić, jeśli nie, to w zasadzie trudno cokolwiek kombinować;
 
tak! lepiej klepac bo nie ma czasu na szukanie.
Jesli nie potrafi Pan odpowiedziec czy chocby zrozumiec tzn ze pomylilam strony.
Nie jestem prawnikiem i nie znam prawniczych pojec. trudno zebrac mysli po niespodziewanym ciosie w plecy.
Pozdrwawiam zycze spokojnych swiat!
 
ja nie moge pani pomóc, jeśli nie mam wszystkich informacji;
 
aga_z napisał:
tak! lepiej klepac bo nie ma czasu na szukanie.
Jesli nie potrafi Pan odpowiedziec czy chocby zrozumiec tzn ze pomylilam strony.
Nie jestem prawnikiem i nie znam prawniczych pojec. trudno zebrac mysli po niespodziewanym ciosie w plecy.
Pozdrwawiam zycze spokojnych swiat!
Pani nie ma czasu na szukanie ale my mamy (a może raczej musimy, bo odnodszę wrażenie, że to właśnie Pani sugeruje?) zanleść czas, żeby Pani tłumaczyć i wyjaśniać wszystko to co już niejednokrotnie na tym forum robiliśmy?
Kolega rafal_26 udzielił odpowiedzi na Pani pytania w takim zakresie, w jakim był wstanie, na podstawie uzyskanych informacji. Jeżeli nie odpowiada Pani poziom świadczonej tu pomocy, to chyba nie pozostaj nic innego jak tylko udać się do "pełnopłatnego" prawnika.
Wesołych Świąt!
 
tak wlasnie zrobie!
nie moge podac czego czego nie rozumiem.
Wesolych swiat!
Gdyby Pani pracowala po 15 godz nie sadze aby miala Pani czas na cokolwiek
 
rafal_26 napisał:
ja nie moge pani pomóc, jeśli nie mam wszystkich informacji;
A ja bym mogła, ale taka roszczeniowa postawa mnie odrzuca. Poza tym też pracuję po kilkanaście godzin, więc nie mam czasu.
 
aga_z napisał:
dziekuje. rozwiazanie juz znalazlam sama.
Pozdrawiam

a to jest rozwiązanie?? jakieś inne, niż spłacić (w części) ??

widać, słaby ze mnie prawnik;p
 
Witam,
Proszę o pomoc z następującej sprawie:

Jestem studentką. Mój ojciec przebywa za granicą (USA). Jego pełnomocnikiem w sprawach sądowych był zawsze ojciec. Kilka lat temu zapadł wyrok podwyższający alimenty. Zawsze wywiązywał się z obowiązku alimentacyjnego. Od kilku miesięcy jednak, alimenty docierają do mnie w 1/4 zasądzonej kwoty. Wysłałam list z wyznaczonym terminem do uregulowania zaległości do jego ojca (mojego dziadka) jak i do mojego ojca drogą elektroniczną bo innej możliwości nie mam, ale bez skutku - alimenty nadal są w zaniżonej kwocie. Nie znam adresu zamieszkania mojego ojca. Co mam robić?
Np. ma płacić 2000 PLN/miesiąc a dostaję tylko 500 PLN : chcę zaległe 1500 PLN z każdego miesiąca + ustawowe odsetki
Pytanie - jak to odzyskać? Z góry dziękuję za wszelkie wskazówki.
 
czy komornik moze zajac samochod wyceniony na 8k za niezaplacony mandat w wysokosci 100pln?

czy jest mozliwosc rozlozenia stowy na raty?(w us dowiedzialem sie, ze nie ale zdazylem sie juz przwyczaic, ze pracownicy panstwowi sprzedaja sciemy zeby ludzie placili bez probielmow ;])

komornik wbija do mieszkania wraz z policja czy jest sam?

moze zabrac cos uzytkowane przez dluznika jednak nienalezace do niego?


dodam, ze dluznik to osoba JESZCZE niepracujaca, a samochod otrzymuje dopiero za kilka dni wlasnie w celu podjecia zatrudnienia ;]

boje sie, ze komornik przyjdzie przed pierwsza wyplata i zabierze fure, ktora mam zarabiac na zycie :D
 
sdds napisał:
czy komornik moze zajac samochod wyceniony na 8k za niezaplacony mandat w wysokosci 100pln?
Tak

sdds napisał:
czy jest mozliwosc rozlozenia stowy na raty?(w us dowiedzialem sie, ze nie ale zdazylem sie juz przwyczaic, ze pracownicy panstwowi sprzedaja sciemy zeby ludzie placili bez probielmow ;])
To zależy od dobrej woli wierzyciela (a nie komornika), ale przy tak niewielkim zadłużeniu raczej bym na to nie liczyła na Pana miejscu.

sdds napisał:
komornik wbija do mieszkania wraz z policja czy jest sam?
To zależy. Może "wbić" sam a może też i z Policją

sdds napisał:
moze zabrac cos uzytkowane przez dluznika jednak nienalezace do niego?
Tak
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra