D
DexterAP
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2009
- Odpowiedzi
- 153
najpierw pytanie:
1) co to znaczy "zarejestrowany na mnie" ? Bo można to rozumieć na kilka sposobów:
a) samochód jest waszą współwłasnością w sensie KRO (należy do majątku wspólnego małżonków)
b) samochód jest wyłączną własnością Pani męża a Pani jest wpisana jako osoba uprawniona do kierowania pojazdem.
c) samochód należy do was ale we współwłasności według KC (współwłasność ułamkowa).
d) samochód w całości jest pani własnością.
W przypadku a) komornik go prawdopodobnie nie zajmie, ze wzgledu na to, że wspólność małżeńska jest niepodzielna (podział lub przysądzenie własności takiej rzeczy to odrębny proces - w telegraficznym skrócie).
b) w tym przypadku, możliwe, że komornik próbuje ustalić gdzie znajduje się samochód (choć teoretycznie powinna pani dostać zawiadomienie, że samochodu nie udało sie odnaleźć i wtedy można - za opłatą - zlecić komornikowi poszukiwanie majątku dłużnika).
c) w tym przypadku zajęciu będzie podlegać nie tyle samochód ile udział we współwłasności (prawo majątkowe).
d) w tym przypadku komornik nic nie zajmie, gdyż egzekucja alimentów to nie to samo co egzekucja polegająca na przywróceniu naruszonego prawa własności (posiadania) - zakładając, że samochód rzeczywiście został wywieziony tak jak pani pisze. tego typu proces (o ochoronę naruszonej własności lub posiadania) to odrębny proces przed sądem cywilnym. Ostatecznie można jeszcze rozważyć doniesienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przywłaszczenia cudzej rzeczy.
Ps. zdaję sobie sprawę, że takie rozważania moga się okazać może zbyt szczegółowe jak na forum tego typu, aczkolwiek Kodeks postępowania Cywilnego w części dotyczącej egzekucji rozróżnia zajęcie rzeczy, zajęcie prawa majątkowego, ma też przepisy dotyczące egzekucji z rzeczy mających więcej niż jednego właściciela itp. Stąd uważam, że doprecyzowanie jest konieczne.
PPs. O ile nic się przez ostatni miesiąc nie zmieniło to egzekucja alimentów jest przeprowadzana w specjalnej procedurze, która zwykle okazuje się bardziej skuteczna niż egzekucja normalna. Stąd pytanie, czy ten wniosek ograniczał przedmioty egzekucji (moim zdaniem w egzekucji alimentów lepiej jest prowadzić egzekucję "z czego się da" niż z konkretnych przedmiotów. Poza tym komornik wzywa dłużników do "wyspowiadania" się z całego majątku, a oszukiwanie w tych wyjaśnieniach jest karalne.
1) co to znaczy "zarejestrowany na mnie" ? Bo można to rozumieć na kilka sposobów:
a) samochód jest waszą współwłasnością w sensie KRO (należy do majątku wspólnego małżonków)
b) samochód jest wyłączną własnością Pani męża a Pani jest wpisana jako osoba uprawniona do kierowania pojazdem.
c) samochód należy do was ale we współwłasności według KC (współwłasność ułamkowa).
d) samochód w całości jest pani własnością.
W przypadku a) komornik go prawdopodobnie nie zajmie, ze wzgledu na to, że wspólność małżeńska jest niepodzielna (podział lub przysądzenie własności takiej rzeczy to odrębny proces - w telegraficznym skrócie).
b) w tym przypadku, możliwe, że komornik próbuje ustalić gdzie znajduje się samochód (choć teoretycznie powinna pani dostać zawiadomienie, że samochodu nie udało sie odnaleźć i wtedy można - za opłatą - zlecić komornikowi poszukiwanie majątku dłużnika).
c) w tym przypadku zajęciu będzie podlegać nie tyle samochód ile udział we współwłasności (prawo majątkowe).
d) w tym przypadku komornik nic nie zajmie, gdyż egzekucja alimentów to nie to samo co egzekucja polegająca na przywróceniu naruszonego prawa własności (posiadania) - zakładając, że samochód rzeczywiście został wywieziony tak jak pani pisze. tego typu proces (o ochoronę naruszonej własności lub posiadania) to odrębny proces przed sądem cywilnym. Ostatecznie można jeszcze rozważyć doniesienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przywłaszczenia cudzej rzeczy.
Ps. zdaję sobie sprawę, że takie rozważania moga się okazać może zbyt szczegółowe jak na forum tego typu, aczkolwiek Kodeks postępowania Cywilnego w części dotyczącej egzekucji rozróżnia zajęcie rzeczy, zajęcie prawa majątkowego, ma też przepisy dotyczące egzekucji z rzeczy mających więcej niż jednego właściciela itp. Stąd uważam, że doprecyzowanie jest konieczne.
PPs. O ile nic się przez ostatni miesiąc nie zmieniło to egzekucja alimentów jest przeprowadzana w specjalnej procedurze, która zwykle okazuje się bardziej skuteczna niż egzekucja normalna. Stąd pytanie, czy ten wniosek ograniczał przedmioty egzekucji (moim zdaniem w egzekucji alimentów lepiej jest prowadzić egzekucję "z czego się da" niż z konkretnych przedmiotów. Poza tym komornik wzywa dłużników do "wyspowiadania" się z całego majątku, a oszukiwanie w tych wyjaśnieniach jest karalne.