Pytania do komornika

  • Autor wątku Autor wątku bodgoski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
trzeba się udać do komornika i zajrzeć do akt komorniczych;

tam będą daty złożenia wniosku, wniosków egzekucyjnych; wręcz jest tam wszysko; ew. telefonicznie zdarza się, że pracownicy takiej informacji udzielą;
 
Dziękuję Panie Rafale 26 za pomoc ale do komornika trzeba by się udac najlepiej z prawnikiem bo prawdopodobnie nie dopatrze się wszystkiego i nie będe wiedział o co pytać.
 
Bez obrazy, ale nawet matki "nieróbki" sobie z tym radzą...

Ale najpierw trzeba spędzić trochę czasu na czytani porad z forum i informacji z sieci...

Ja też bym nie wiedział, jak się projektuje dom, ale po to jest internet, żeby...chociaż trochę "liznąć" specjalistycznej wiedzy;

Nic za darmo;
 
zawsze przyjmuje dobre rady dlatego zaczynam czytać i ..jeszcze raz dziękuje za pomoc
 
Dzien dobry. Niedawno odwiedzil mnie komornik oswiadczajac,iz moj ojciec kilka lat temu zaciagnal kredyt w banku (5tys zl)i go nie splacal w zwiazku z tym kwota z odsetkami i kosztami komorniczymi urosla do ok 10tys zl. Mial przy sobie zdjecia i opis naszego domu wraz z dzialka i powiadomil mnie,ze dom zostal juz wyceniony (na 167tys zl) i w lipcu lub sierpniu 2010 odbedzie sie licytacja. Nie chcemy stracic domu i chcemy splacic cala zaleglosc,problem w tym,ze zadne z nas nie ma stalego zatrudnienia i nie mamy mozliwosci wplaty calej zaleglosci na raz. W zwiazku z tym mam kilka pytan. Czy komornik moze sie zgodzic na wplaty w ratach po 500zl ? Jak zatrzymac egzekucje i nie dopuscic do licytacji? Czy wystarczy podpisanie ugody z komornikiem,czy trzeba udac sie do sadu lub banku? Prosze o pomoc,bo nie wiem,co mam zrobic. Z gory dziekuje.
 
Uff ja tez sie przedarlam przez te wszystkie odpowiedzi i nie znalazłam odpowiedzi na nurtujace mnie pytania. Witam. Za niezapłacony rachunek telef. Ery mam nakaz zapłaty. Wyrok jest z października 2001r. i mowa jest w nim, ze mam zapłacić kwotę należną wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 21 grudnia 2000r. do dnia zapłaty. Nie mogę przypomnieć sobie kiedy zaczęło sie postepowanie egzekucyjne ale po około roku zostało umorzone w marcu 2006 na podst. Art. 824par.1pkt 3.
W czerwcu 2009 na nowo komornik wszczął postępowanie egzekucyjne „celem zaspokojenia nalezności”: nalezność główna, koszty procesu, koszty adwokackie, koszt zastępstwa adwokackiego w egzekucji, koszty poprzedniej egzekucji, koszty klauzuli, opłata egzekucyjna, wydatki gotówkowe, ODSETKI ZALEGŁE OD 23.10.2009 oraz ODSETKI DALSZE OD DNIA 24.10 2009 WRAZ Z NALEZNĄ OD NICH OPLATĄ EGZEKUCYNĄ W WYSOKOSCI 1.23 DZIENNIE. Postępowanie to umorzono w marcu na podstawie jak wyżej.
Jednak mimo wszystko chciałabym uregulować dług. Za rok wracam do pracy więc bedą mieli z czego ściagać. Napisałam do Ery, ze wyrażam chęć zapłacenia należność. Odpisali, ze tylko wplata na konto komornika zakończy definitywnie postępowanie egzekucyjne.
Które koszty mogę negocjować z komornikiem jeśli wpłacę od razu całość należności? Z kim negocjowac z komornikiem czy z Era? A co z przedawnieniem odsetek? Nie pamietam czy od wyroku do wszczęcia postepowania egzekucyjnego uplyneło 3 lata.
Dziękuję za odpowiedź. pozdrawiam
 
jacekblack11 napisał:
w 2006 roku zacząłem spałacać

czynności w sądzie były w 1998 roku

czynności w sądzie przerwały bieg przedawnienia w 1998 roku

a potem nie wiem czy wierzyciel cokolwiek robił


Wyrok zapadł w 1993 roku

kiedy wierzyciel dał do egzekucji nie mam pojęcia

do roku 2006 miałem spokój

w latach 90 przychodziły monity

potem cisza
I wszystko jasne...:(
 
pelasia7 napisał:
Odpisali, ze tylko wplata na konto komornika zakończy definitywnie postępowanie egzekucyjne.
Nie koniecznie.

Dłużnik ma prawo w każdej chwili uregulować dług bezpośrednio wierzycielowi. I wierzyciel nie może odmówić przyjęcia takiego zobowiązania - bowiem popadnie w zwłokę.
 
Mam do zaplaty 5 tys kredytu lacznie z kosztami komorniczymi w sumie ok 10tys zl.Czy komornik,ktory wszczal postepowanie egzekucyjne (oszacowanie nieruchomosci oraz jej wycena na 167tys zl). Moze isc ze mna na ugode i zgodzic sie na splate zadluzenia w ratach (np po 500zl,bo na wiecej mnie nie stac) i wstrzymac postepowanie egzekucyjne? Dodam,iz wspominal o licytacji w terminie lipiec/sierpien 2010. Czy jest wiec taka mozliwosc abym mogla splacac te sume w tak malych ratach i uniknac licytacji? Bardzo prosze o odpowiedz. Dziekuje.
 
Oliwia25 napisał:
Mam do zaplaty 5 tys kredytu lacznie z kosztami komorniczymi w sumie ok 10tys zl.Czy komornik,ktory wszczal postepowanie egzekucyjne (oszacowanie nieruchomosci oraz jej wycena na 167tys zl). Moze isc ze mna na ugode i zgodzic sie na splate zadluzenia w ratach (np po 500zl,bo na wiecej mnie nie stac) i wstrzymac postepowanie egzekucyjne? Dodam,iz wspominal o licytacji w terminie lipiec/sierpien 2010. Czy jest wiec taka mozliwosc abym mogla splacac te sume w tak malych ratach i uniknac licytacji? Bardzo prosze o odpowiedz. Dziekuje.
To wierzyciel jest dysponentem postępowania egzekucyjnego, a komornik jest związany jego wnioskami.

A zatem takie pytania należy kierować do wierzyciela.
 
Wielkie dzięki za szybką odpowiedź. Bardzo proszę doradzić mi jaka kwotę zaproponować wierzycielowi. Czy należność główną która jest na wyroku? A koszty sądowe? A odsetki po wyroku do dnia dzisiejszego? W jakiej formie zwrócić się do wierzyciela aby nie olał mnie tak jak ostatnio?
pozdrawiam
 
pelasia7 napisał:
Wielkie dzięki za szybką odpowiedź. Bardzo proszę doradzić mi jaka kwotę zaproponować wierzycielowi. Czy należność główną która jest na wyroku? A koszty sądowe? A odsetki po wyroku do dnia dzisiejszego? W jakiej formie zwrócić się do wierzyciela aby nie olał mnie tak jak ostatnio?
pozdrawiam
A to już nie są pytania do komornika ;)

Proszę poszukać na forum - opcja szukaj.
Takie pytania padały wielokrotnie.

Wierzyciel nie ma żadnego obowiązku zgadzać się - zależy to od jego dobrej woli.
 
Dziekuje,za pomoc i odpowiedz. Kontaktowalam sie z wierzycielem,ale odeslali mnie do komornika. Pan Komornik zgodzil sie opoznic dzialania w przypadku postepowania egzekucyjnego pod warunkiem regularnych wplat. Zeby sie tylko udalo jakos z tego wyjsc. Jeszcze raz dziekuje,za pomoc.
 
pytanie: Czy komornik w ramach swoich czynności może pod moją nieobecność
przeszukać wszystkie moje dokumenty firmowe, biurko w którym mam kody dostępów do kont i inne rzeczy, porobić notatki których nie pokazał mojej żonie
czy to jest zgodne z prawem? Czy nie powinna wystarczyć mu ( a raczej im gdyż było dwóch Panów.) lista kontrahentów która wisiała przed nosem???
 
esbud2 napisał:
pytanie: Czy komornik w ramach swoich czynności może pod moją nieobecność
przeszukać wszystkie moje dokumenty firmowe, biurko w którym mam kody dostępów do kont i inne rzeczy, porobić notatki których nie pokazał mojej żonie
czy to jest zgodne z prawem? Czy nie powinna wystarczyć mu ( a raczej im gdyż było dwóch Panów.) lista kontrahentów która wisiała przed nosem???
Oczywiście, iż jeżeli Pan prawa zostały naruszone - to może Pan złożyć stosowną skargę na komornika.
 
dobrze ale w jaki sposób to mam rozwiązać. Wydaje mi się, że można zrobić takie przeszukanie w obecności policji. Gdzie znajdę odpowiednie przepisy?
 
Witam,
mam pytanie o intercyze malzenska, albo podobny akt pr. ktory moglby zabezpieczyc mnie i moje dzieci na przyszlosc.
Zaczne od tego, ze mieszkam z cala rodzina w Norwegii, cala nasza czworka jestesmy obywatelami Polski. Slub zawarlismy mieszkajac w Polsce. Od jakiegos czasu mamy finansowe problemy, aby "wyjsc na prosta" postanowilismy razem z mezem ze zaczniemy zyc oszczednie, zniszczylismy nasze karty kredytowe i wypelnialismy nasze postanowienie. Przynajmniej tak mi sie wydawalo. Ostatnio przez przypadek znalazlam rachunek na pokazna kwote placony (przez mojego meza) karta kredytowa. Wczesnie byla podobna sytuacja ale po szczerej rozmowie zrozumielismy sie i zaczelismy od nowa. Nie chce bawic sie w detektywa, chce jasne sytuacje, dlatego mysle o intercyzie. Nie wiem czy powinnam starac sie o taki prawny krok tutaj, w Norwegii, zgodnie z tu obowiazujacym prawem, czy tez mialabym zrobic to w Polsce? rosze o rade.
Pozdrawiam
 
Witam,
nakazem sądu firma została zobowiązana do zwrotu wpłacone jej przeze mnie kwoty 100 tys. zł. Komornik sądowy w ciągu 3 miesięcy odzyskał 2 tys. zł, po czym dowiedziałem się od mojego radcy prawnego, że więcej pieniędzy nie da się odzyskać, komornik rezygnuje, bo firma straszy go prokuratorem i najlepiej żebym o wszystkim zapomniał, bo to więksi przestępcy. Zdecydowanie odradził mi również zwracanie się do firm zajmujących się odzyskiwaniem długów. Co powinienem zrobić, żeby odzyskać swoje pieniądze? Czy powinienem znaleźć innego komornika?
 
witam mam pismo od komornika który zawiadamia o wszczęciu postępowania egzekucyjnego w sprawie wydania pasa gruntu na podstawie wyroku ( wyszło że zajęliśmy poza naszą granica ewidencyjną działki). Mamy 2 tygodnie na dobrowolne wydanie gruntu. Ja chciałabym zlecić geodecie dokonanie rozgraniczenia i wydać ten pas gruntu( wyrok zawierał postanowienie o rozgraniczeniu i nakazywał nam wydać grunt) ale termin 2 tygodnie jest nierealny do wykonana , geodeta potrzebuje ok. 3 miesiące ( dokumenty, zgłoszenia itp...) fakt miałam na to czas wcześniej ale myślałam że to sąd powinien zlecić geodecie dokończenie rozgraniczenia na gruncie ...cóż nieznajomość prawa.....
Po przestudiowaniu pism od komornika zauważyłam że
mam wydać pas gruntu który bezprawnie zajęłam i użytkuję a komornik w postanowieniu cytuję .."o egzekucję z nieruchomości dłużnika w związku z przystąpieniem do opisu i oszacowania nieruchomości należącej do dłużnika na podstawie art. 948 par.1 kpc"... powołuje biegłą do rozgraniczenia ,
czy art 948 nie dotyczy świadczeń pieniężnych? przecież mam oddać nie własną nieruchomość ale wydać część nieruchomości sąsiada którą bezprawnie zajęłam

Komornik na następnej kartce w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania w przedmiocie wydania nieruchomości oraz wezwania do dobrowolnego wykonania w trybie art. 1046kpc narzuca mi 14 dni na dobrowolne wydanie a przecież ten art mówi że " Jeżeli dłużnik ma wydać nieruchomość lub statek albo opróżnić pomieszczenie, komornik sądu, w którego okręgu rzeczy te się znajdują, wezwie dłużnika do dobrowolnego wykonania tego obowiązku w wyznaczonym stosownie do okoliczności terminie" mam termin nierealny bo geodeta do rozgraniczenia potrzebuje 3 miesiące,( dokumenty, zgłoszenie itp...)
na jednej stronie komornik powołuje się na art 948kpc który dotyczy egzekucji pieniężnej z nieruchomości i na tej podstawie powołuję biegłą a na drugiej powołuje się na art 1046kpc który dotyczy egzekucji świadczeń niepieniężnych mam nakaz wydania pasa gruntu czy to jest właściwe ART 1064 wydaje się być właściwy dla mnie ale art. 948..?
wiem że mogę złożyć skargę do sądu co do terminu ale czy mogę wnosić o umorzenie postępowania komornika w związku z zastosowaniem art 948?


Proszę o pomoc , bo mimo próby kontaktu z druga strona aby uzgodnić termin wydania gruntu oni i tak wybrali komornika.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra