Witam wszystkich serdecznie!
Jestem tu nowa. Zaglądałam tu często, ale teraz mam problem, którego nie potrafię sama rozwiązać, dlatego postanowiłam się tu zalogować, a więc do rzeczy.
Mój mąż ma wyrok sądowy, na którego podstawie został zobowiązany do zapłaty na rzecz powoda 1500zł. W lutym przesłał Pocztą Polską 100zł tytułem pierwszej raty dla powoda. Zamierzał w kwietniu wysłać kolejną ratę - 200zł - jednak wcześniej powód złożył wniosek do komornika. Dowiedzieliśmy się o tym fakcie i nie odebraliśmy pisma od komornika z rozpoczętą egzekucją. Postanowiliśmy spłacić dług w całości, by uniknąć opłat egzekucyjnych, przed odbiorem pisma od komornika. Dokonaliśmy więc zapłaty całości zadłużenia bezpośrednio na konto wierzyciela dnia 19 kwietnia. Następnie odebraliśmy dnia 22 kwietnia pismo od komornika o wszczęciu egzekucji. Wierzyciel powiadomił komornika o spłacie przez męża długu, pismem wniesionym do niego dnia 26 kwietnia, jednocześnie prosząc o zaniechanie dalszej egzekucji.
I tu pojawia się problem, ponieważ 21 maja odebrałam od komornika postanowienie o umorzeniu postępowania, jak i o naliczeniu kosztów egzekucji - łącznie 274,78zł, w tym opłata stosunkowa z art. 49.1 (15%) - 257,83zł:-x. Pytam więc, czy komornik miał prawo naliczyć te koszta (15%), skoro
spłata całości zadłużenia została dokonana przed odbiorem od komornika pisma o wszczęciu egzekucji?
Jest to dla mnie bardzo ważne, gdyż zastanawiam się nad powództwem przeciwegzekucyjnym, ale jeśli nie mam szans, to nie chcę narażać siebie i męża na koszta z tym związane (opłata 100zł).

Bardzo proszę o fachową pomoc, gdyż nigdzie nie mogę znaleźć na ten temat jednoznacznej odpowiedzi. z Góry dziękuję
