Pytania do komornika

  • Autor wątku Autor wątku bodgoski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam mam pytanie w jaki sposób komornik będzie poszukiwał majątku dłużnika na podstawie art. 797 1 k.p.c i jakie urzędy muszą komornikowi udzielić informacji na temat dłużnika.
Czy komornik w związku art 797 1 k.p.c ma jakiś dostęp, aby namierzyć rachunki bankowe bądź lokaty dłużnika.
 
maggidemb napisał:
Witam mam pytanie w jaki sposób komornik będzie poszukiwał majątku dłużnika na podstawie art. 797 1 k.p.c i jakie urzędy muszą komornikowi udzielić informacji na temat dłużnika.
Czy komornik w związku art 797 1 k.p.c ma jakiś dostęp, aby namierzyć rachunki bankowe bądź lokaty dłużnika.
Ad.1 art. 761 kpc i art. 814 kpc
Ad.2 wszystkie
Ad.3 tak
 
Witam,
gwoli podzielanie sie z Państwem informacjami chcę napisać ze komornik zlekceważył moje info o negocjacjach ugodowych (poparte pismem od wierzyciela)i mimo braku opłacenie przez wierzyciela zaliczki na oszacowanie nieruchomości komornik zrobił "wjazd" w asyście 2 asesorów ,2 funkcjonariuszy policji oraz biegłego ds wyceny nieruchomości ;dokonano wizji lokalnej mojego domu, sporządzono obmiar i zdjęcia, oraz zajęcia kilku nic niewartych ruchomości (kwota ogólne zjęcia 1000zł )
Jak widać i tak można, pozdrawiam wszystkich.
 
Rozumiem więc,że mogę komornikowi zlecić przeprowadzenie dochodzenia w celu uzyskania majątku dłużnika gdyż wiąże się to z dodatkową opłatą z mojej strony i wtedy komornik będzie mógł namierzyć ewentualne konta dłużnika.
Czy po zleceniu komornikowi art. 797 1 komornik nie traktuje sprawy olewająco i czy nie jest to z mojej wyrzucenie pieniędzy.
Gdyż spotkałam się już z przypadkami kiedy komornik umarzał postępowanie z powodu bezskuteczności egzekucji, a nie wiele robił by sprawdzić dłużnika.
Mój przypadek jest taki,że dłużnik jest bezrobotny,ale pracuje na czarno i podejrzewam iż ma lokaty i jakieś konto bankowe.
Czy komornik ma szanse w zw z art.179 1 k.p.c ustalić majątek takiego dłużnika.
 
witam ,mam takie pytanie, parę dobrych lat temu mój mąż wziął kredyt,za zgodą małżonki czyli mnie, później stracił prace i nie mieliśmy jak spłacić kredytu więc przejął nas komornik,ale komornik nie wezwał mojego męża tylko mnie a że ja mam ręte zaczął ściągać mi z niej zadłużenie i ściąga mi już przez prawie 7 lat mam takie pytanie dlaczego komornik nie interesuje się wogule moim mężem , przeczesz to on wziął ten kredyt, a drugie pytanie to chciałabym wiedzieć czy komornik ma prawo zawiadomić mnie co jakiś czas ile zostało jeszcze zadłużenia i jeśli będzie koniec czy wyśle mi jakieś pismo bo przez te 7 lat jeszcze nic nie dostałam a tego zadłużenia kredytu wtedy zostało około 3000 zł wiem że na pewno jeszcze doszły koszty sądu i komornika więc
 
iwoncia139 napisał:
dlaczego komornik nie interesuje się wogule moim mężem

czy komornik ma prawo zawiadomić mnie co jakiś czas ile zostało jeszcze zadłużenia

i jeśli będzie koniec czy wyśle mi jakieś pismo
ad 1 Bo jest związany wnioskiem wierzyciela.
ad 2 Nie
ad 3 Miejmy nadzieję.
 
1 Czy komornik na podstawie art. 797 1 k.p.c może zająć skrytkę bankową dłużnika,jeżeli taką dłużnik posiada
2 Czy jako wierzyciel będę musiała podać nr kont bankowych, skrytek bankowych dłużnika, czy komornik na podstawie art.797 1 k.p.c sam wszystko ustali.
Proszę o pomoc.
 
Bedek dlaczego uważasz, że komornik nie ma prawa zawiadamiać dłużnika o tym jaka kwota pozostała jeszcze do wyegzekwowania? Oczywiście nie ma takiego obowiązku, ale żeby zaraz zakaz? ;)
W przypadku egzekucji prowadzonej ze świadczeń emerytalnych/rentowych, zawiadamianie dłużnika zajętej wierzytelności, co jakiś czas, o kwocie pozostałej do wyegzekwowania, jest niestety konieczne, gdyż ZUS posługuje się, oględnie mówiąc, niedoskonałym systemem, który nie nalicza dalszych odsetek, więc stan zaległości musi być od czasu do czasu "ręcznie" uaktualniany. Równoczesne zaś zawiadamianie o tym fakcie dłużnika ew. może dać podstawę do zaskarżenia, w tym zakresie, wydatków z art. 39 ust. 2 pkt. 8 ukse, jako niecelowych.
 
maggidemb napisał:
1 Czy komornik na podstawie art. 797 1 k.p.c może zająć skrytkę bankową dłużnika,jeżeli taką dłużnik posiada
2 Czy jako wierzyciel będę musiała podać nr kont bankowych, skrytek bankowych dłużnika, czy komornik na podstawie art.797 1 k.p.c sam wszystko ustali.
Proszę o pomoc.
ad.1 Na podstawie art. 797 (1) kpc, to komornik może, co najwyżej, ustalić, iż dłużnik takową skrytkę posiada.
ad.2 Komornik może, na wniosek wierzyciela, dokonać takich ustaleń, ale należy się liczyć, iż może się to wiązać ze znacznymi kosztami, które wnioskodawca będzie musiał zaliczkować.
 
lokata napisał:
Bedek dlaczego uważasz, że komornik nie ma prawa zawiadamiać dłużnika o tym jaka kwota pozostała jeszcze do wyegzekwowania? Oczywiście nie ma takiego obowiązku, ale żeby zaraz zakaz? ;)
:roll:
Fajnie, że...
 
ala200 napisał:
Witam,
gwoli podzielanie sie z Państwem informacjami chcę napisać ze komornik zlekceważył moje info o negocjacjach ugodowych (poparte pismem od wierzyciela)i mimo braku opłacenie przez wierzyciela zaliczki na oszacowanie nieruchomości komornik zrobił "wjazd" w asyście 2 asesorów ,2 funkcjonariuszy policji oraz biegłego ds wyceny nieruchomości ;dokonano wizji lokalnej mojego domu, sporządzono obmiar i zdjęcia, oraz zajęcia kilku nic niewartych ruchomości (kwota ogólne zjęcia 1000zł )
Jak widać i tak można, pozdrawiam wszystkich.
Szkoda, że nie udało się Pani załatwić z bankiem, żeby złożył do komornika wniosek o zawieszenie egzekucji z nieruchomości, lub choć cofnął swój wniosek o dokonanie opisu i oszacowania (nic na tym nie tracił, gdyż na złożenie go ponownie miał rok czasu) :(.
Skoro jednak bank z premedytacją nie uiścił zaliczki na biegłego, a jak mniemam, w treści wezwania do jej uiszczenia komornik zawarł zapis, iż jej nie wpłacenie w terminie x dni wywoła rygor odmowy zawnioskowanej czynności
można by wysnuć twierdzenie, że brak zaliczki należy traktować jako oświadczenie woli wierzyciela. Jeżeli zaś wierzyciel nie podtrzymywał wniosku o dokonanie opisu i oszacowania, się tego trzymać i spróbować zaskarżyć dokonane czynności, jako dokonane z naruszeniem art. 942 kpc tj. bez wniosku. Czy się uda, nie gwarantuję, ale poza stratą 100,00zł (co chyba w Pani przypadku może się opłacić), na pewno zyska Pani trochę czasu, gdyż dopiero po uprawomocnieniu się opisu i oszacowania komornik może przystąpić do dalszych czynności (tj. wyznaczać licytację).
Poza tym zaskarżyła bym również udział w czynnościach asysty Policji, ponieważ, nie było przesłanek do jej wezwania (chyba, że nie powiedziała nam Pani wszystkiego) a takie działanie komornika spowodowało powstanie kosztów z art. 57 ukse, które jako niecelowe nie powinny obciążać dłużnika.
 
Dzięki za pomoc,ale czy komornik po wpłacie zaliczki przez moją osobę w zw . z art.797 1 k.p.c nie podejdzie do sprawy olewąjąco , wiem,że w sprawach alimentacyjnych komornicy podchodzą olewająco, a to "prywatka".
 
A tego to już nikt na tym forum Pani/Panu tego nie zagwarantuje. Komornicy, tak jak i przedstawiciele innych zawodów, są różni, jedni rzetelni i profesjonalni, inni niekoniecznie. Wszystko więc zależy od tego jakiego Pani/Pan wybierze.

A co to jest "prywatka"? :o
 
"prywatka" wygrałam sprawę karną i mam wyrokiem sądu zasądzone od skazanego zwrot kosztów zastępstwa adwokackiego
 
prywatka pot. «młodzieżowa zabawa urządzana w prywatnym domu»

Ps.
Fajnie, że...
...mi przypomniałaś :)
 
michupocichu napisał:
Ja kiedyś też myślałam, że wiem (choć w moich czasach już określało się to mianem "imprezki"), teraz jednak musiałam zweryfikować swoje poglądy w tej materii ;)
Oto co np.znalazłam w googlach:
Miejski słownik Slangu i mowy potocznej napisał:
Prywatka - niezgodny z obyczajami polskiego prawa zapis (informacja) o osobie prywatnej w mediach publicznych, najczęściej na stronie internetowej. Zwykle pełni on funkcję publicznego obrażenia osoby, na której prywatka jest stosowana.
albo:
Polska strefa napisał:
Jeśli jesteś kobietą w wieku 18-30 lat, reprezentacyjną i z klasą to ta oferta jest skierowana właśnie do Ciebie. Proponuję współpracę na nowootwartej, cichej i dyskretnej prywatce w centrum Warszawy. Wysokie zarobki, dogodne godziny pracy i miła atmosfera. Jeśli jesteś spoza Warszawy możesz również zamieszkać. Pozdrawiam. Monika.

Szanownych Modów bardzo przepraszam za "offa", ale strasznie mnie to zafascynowało i nie mogłam się powstrzymać. :ooo:
 
lokata, bardzo ,bardzo dziękuję .
Napisałam całą prawdę, teraz jeszcze uzupełnię iż biegły przyjechał do mnie pół godziny wcześniej niz sie umawiał, bez żadnego problemu wszedł do domu ,rozejrzał sie i zapytał czy ma wzywać Policję i komornika, odpowiedziałam, ze to jego decyzja jak chce wykonać swoją pracę,nie byłam niemiła, trzymałam na ręku 5 letnie przestraszone dziecko.
No i mam problem bo nie wiem jaką czynność mam zaskarżyć, nie mam żadnego dokumentu z dzisiejszego "wjazdu" oprócz protokołu zajęcia ruchomości.
Jeszcze raz dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam
P.S. wezwali również ślusarza ?!!!!!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra