S
samotna_matka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2010
- Odpowiedzi
- 10
Witam Kochani 
Chciałam się z wami podzielić, co postanowił komornik:
a więc...:tuptup: dzisiaj na spotkaniu tak jak się umówiłam z komornikiem, punktualnie na 9:00
Zszedł na parking, bo chciał zobaczyć czy to "cudo" wogóle istnieje (chodziło mu o moje auto), troszkę się zdziwił, że takie poobijane.Auto nadal mam ja jako "dozorca".
No i zapytał co ze spłatą , czy już wiem ile?
Powiedziałam ,że wynajmuję mieszkanie i nie stać mnie na więcej jak 300 zł (dług duży , bo 25 tyś), powiedział że to się wiąże z długimi latami, i zgodził się.Mam co miesiąc sama przelewać na konto kancelarii komorniczej 300 zł., więc mam zrozumieć że nie wejdzie mi na wypłatę, skoro sama mam robić przelewy? (bo nawet nie zdążyłam się zapytać, bo gdy usłyszałm zgodę to aż mi się lżej zrobiło.Są komornicy i komornicy.Naczytałam się tyle tu i ówdzie na temat komorników, że są jak z kamienia...ale chyba nie ten
Pozdrawiam
Chciałam się z wami podzielić, co postanowił komornik:
a więc...:tuptup: dzisiaj na spotkaniu tak jak się umówiłam z komornikiem, punktualnie na 9:00
Zszedł na parking, bo chciał zobaczyć czy to "cudo" wogóle istnieje (chodziło mu o moje auto), troszkę się zdziwił, że takie poobijane.Auto nadal mam ja jako "dozorca".
No i zapytał co ze spłatą , czy już wiem ile?
Powiedziałam ,że wynajmuję mieszkanie i nie stać mnie na więcej jak 300 zł (dług duży , bo 25 tyś), powiedział że to się wiąże z długimi latami, i zgodził się.Mam co miesiąc sama przelewać na konto kancelarii komorniczej 300 zł., więc mam zrozumieć że nie wejdzie mi na wypłatę, skoro sama mam robić przelewy? (bo nawet nie zdążyłam się zapytać, bo gdy usłyszałm zgodę to aż mi się lżej zrobiło.Są komornicy i komornicy.Naczytałam się tyle tu i ówdzie na temat komorników, że są jak z kamienia...ale chyba nie ten
Pozdrawiam