Pytania do komornika

  • Autor wątku Autor wątku bodgoski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam serdecznei bardzo mi zalezy na szybkim odp
Chodzi o koszty komornicze jakie sobie powinien naliczyc komornik

Wiec byl nie splacany kredyt hipot wplynelo egzekucja do komornika komornik wszedl mi na wyplate zabral mi 2-mc po 50% wyplaty
Poczym dogadalem sie z bankiem ze po wplacie ustalonej kasy(7tys-zalegle) zatrzymaja egzekucje i wszystko wroci do normalnego stanu gdzie splacam raty), no i tak bylo niestety u komornika tylko bylo wstrzymanie nie zamkniecie sprawy
W tym roku splacilem cala zaleglosc do banku bank wyslal do komornika o zamkniecie sprawy
i teraz moje pytanie ile komornik powinien sobie naliczyc

sprawa byla w zeszlym ropku pazdziernik 2009
Naleznosc glowna 89ooozl
Odsetki 8ooozl
koszty 1200zl
 
hester napisał:
Witam serdecznei bardzo mi zalezy na szybkim odp
Chodzi o koszty komornicze jakie sobie powinien naliczyc komornik

Wiec byl nie splacany kredyt hipot wplynelo egzekucja do komornika komornik wszedl mi na wyplate zabral mi 2-mc po 50% wyplaty
Poczym dogadalem sie z bankiem ze po wplacie ustalonej kasy(7tys-zalegle) zatrzymaja egzekucje i wszystko wroci do normalnego stanu gdzie splacam raty), no i tak bylo niestety u komornika tylko bylo wstrzymanie nie zamkniecie sprawy
W tym roku splacilem cala zaleglosc do banku bank wyslal do komornika o zamkniecie sprawy
i teraz moje pytanie ile komornik powinien sobie naliczyc

sprawa byla w zeszlym ropku pazdziernik 2009
Naleznosc glowna 89ooozl
Odsetki 8ooozl
koszty 1200zl
- opłatę z art. 49 ust. 1 ukse w wysokości 8% kwoty wyegzekwowanej w wyniku skierowania egzekucji do wynagrodzenia
- opłatę z art. 49 ust. 2 ukse w wysokości 5% kwoty pozostałej do wyegzekwowania, czyli jeżeli były to kwoty wskazane powyżej, to ok. 4.900,00zł.
- poniesione w toku postępowania wydatki gotówe z art. 39 ukse
 
bardzo dziekuje za szybka odp
gdzies wyczytalem ze komornik powinien pobrac tylko ksozty od tego co sam sciagnal.
no mi wyliczyl ze 5000 wiec chyba nie chce mnie wyrolowac?!

pzdr
 
hester napisał:
no mi wyliczyl ze 5000 wiec chyba nie chce mnie wyrolowac?!

pzdr
Wygląda na to, że działa tak jak znaczna większość komorników w tym kraju, czyli zgodnie z przepisami i nie chce Pana "wyrolować".
 
Witam. Podpisalem ugode z bankiem, zapadly kredyt spłacilem wraz z odsetkami bezposrednio na konto banku. Komornik jednak uwaza ze naleza mu sie prowizja od niespalconego kredytu wykazanego w tytule wykonawczym. Rola komornika sprowadzila sie do tego ze poinformowal mnie o wszczeciu egzekucji.
Moje pytnie brzmi ...co zrobic aby nie zpalacic komornowi chyba jednak nienaleznej prowizji plus jakies wydaki gotowkowe na ponad 1700 zl...czy mozna skierowac do sadu pozew o umorzenie tej prowizji z uwagi na to ze komornik nie podjal zadnych czynnosci poza wyzej wymieniona.
 
Ostatnia edycja:
Jeszcze jedno pytanie. Czy mozliwa jest zmiana komornika i rejonu( na ten gdzie mieszkam czyli inna miejscowosc ) jesli uwazam ze on nienależycie wykonuje swoje czynnosci...dotczy to spraw alimentacyjnych.
 
Dzien dobry. Pisze do Panstwa w bardzo pilnej sprawie.Opisze swoje sytuacje : Kilka lat temu moj ojciec zaciagnal kredyt w wys 5 tys zl,poniewaz go nie splacal kwota urosla do ok 10 tys i trafila do komornika.Komornik chcial zlicytowac nasz dom (termin licytacji lipiec/sierpien 2010). Sytuacja sie zmienila poniewaz w maju przyszla powodz i nasz dom zostal bardzo powaznie zalany i zniszczony ( woda weszla na pierwsze pietro). Niedawno dostalismy pismo informujace nas iz w zwiazku z powodzia w stanie nieruchomosci bedacej przedmiotem egzekucji zaszli istotne zmiany i zostalismy wezwani do zajecia stanowiska i niniejszej sprawie. Czy w zwiazku z powodzia mozemy starac sie o umozenie zaciagnietego dlugu? Jakie stanowisko zajac w tej sprawie,do kogo sie zwrocic,do wierzyciela czy do komornika? Prosze o odpowiedz,porade lub jakas wskazowke,bo juz nie wiem ,co robic. Z gory dziekuje .Oliwia
 
ossey napisał:
Witam. Podpisalem ugode z bankiem, zapadly kredyt spłacilem wraz z odsetkami bezposrednio na konto banku. Komornik jednak uwaza ze naleza mu sie prowizja od niespalconego kredytu wykazanego w tytule wykonawczym. Rola komornika sprowadzila sie do tego ze poinformowal mnie o wszczeciu egzekucji.
Moje pytnie brzmi ...co zrobic aby nie zpalacic komornowi chyba jednak nienaleznej prowizji plus jakies wydaki gotowkowe na ponad 1700 zl...czy mozna skierowac do sadu pozew o umorzenie tej prowizji z uwagi na to ze komornik nie podjal zadnych czynnosci poza wyzej wymieniona.
A kiedy było wszczęte postępowanie egzekucyjne?

A tak na marginesie, to oczywiście czysty zbieg okoliczności, że podpisanie ugody z wierzycielem i spłata zaległych zobowiązań nastąpiła po wszczęciu postępowania egzekucyjnego i oddech komornika na plecach nie miał z tym naturalnie nic wspólnego? ;)

ossey napisał:
Jeszcze jedno pytanie. Czy mozliwa jest zmiana komornika i rejonu( na ten gdzie mieszkam czyli inna miejscowosc ) jesli uwazam ze on nienależycie wykonuje swoje czynnosci...dotczy to spraw alimentacyjnych.
Jest Pan wierzycielam czy dłużnikiem w tym postępowaniu?
 
Oliwia25 napisał:
Niedawno dostalismy pismo informujace nas iz w zwiazku z powodzia w stanie nieruchomosci bedacej przedmiotem egzekucji zaszli istotne zmiany i zostalismy wezwani do zajecia stanowiska i niniejszej sprawie.
A od kogo przyszło to pismo?
 
lokata napisał:
A kiedy było wszczęte postępowanie egzekucyjne?

A tak na marginesie, to oczywiście czysty zbieg okoliczności, że podpisanie ugody z wierzycielem i spłata zaległych zobowiązań nastąpiła po wszczęciu postępowania egzekucyjnego i oddech komornika na plecach nie miał z tym naturalnie nic wspólnego? ;)


To sie zbieglo w czasie i nie ukrywam ze to byl dziwny zbieg okolicznosci, milem taki zamiar aby zawrzec uode i zabezpieczylem juz odpowiednie srodki finasowe ale wizyta komornika tylko przyspieszyla zakonczenie negocjacji z bankiem .
Postepowanie zostalo wszczete w ubieglum roku w koncowce zimy. Ostania rate splacilem wiosna tego roku.


Jest Pan wierzycielam czy dłużnikiem w tym postępowaniu?

W tym wypadku chodzi o wierzyciela. Sa zasadzone alimenty i brak jest jakichkolwiek a raczej skutecznych dzialan ze strony komornika. Wroble okoliczne cwierkaja ze isnieje jakas nic porozumienia miedzy komornikiem a dluznikiem ale oczywiscie zadnych dowodow na ten temat nie mamy. Stad pomysl aby egzekucja zajal sie komornik z naszego miejsca zamieszkania a nie dluznika.
 
Chce jeszcze dodac,ze pomimo duzych strat,jakie ponieslismy podczas powodzi,chcemy zatrzymac nasz dom.Problem w tym,ze nie stac nas na splate zadluzenia w calosci lub w duzych ratach.W zwiazku z tym pragne zapytac,czy probowac "dogadac" sie z komornikiem,czy pisac do wierzyciela o umorzenie? Prawda jest,iz powodz bardzo wplynela na stan domu oraz na jego wartosc. W zwiazku z tym nie wiem,jakie stanowisko zajac w tej sprawie,poniewaz nie wiem jakie kroki poczyni wierzyciel albo komornik.
 
Witam, mam pytanie: Zarabiam 700zł brutto, umowę o pracę na pół etatu. Jednak w ubiegłym miesiącu dodatkowo przepracowałem nadgodziny, w sumie na drugie 700zł brutto. I teraz pytanie:pracodawca przelał mi na konto, tylko kwote 560zł i poinformował, że całe nadgodziny przekazał komornikowi. Czy mógł tak? Czy może powinien tylko 50% nadgodzin? Dodam, że jestem ścigany nie za alimenty, ale z powodu pożyczki. z góry bardzo dziękuję za odp.
 
Ostatnia edycja:
ossey napisał:
W tym wypadku chodzi o wierzyciela. Sa zasadzone alimenty i brak jest jakichkolwiek a raczej skutecznych dzialan ze strony komornika. Wroble okoliczne cwierkaja ze isnieje jakas nic porozumienia miedzy komornikiem a dluznikiem ale oczywiscie zadnych dowodow na ten temat nie mamy. Stad pomysl aby egzekucja zajal sie komornik z naszego miejsca zamieszkania a nie dluznika.
Wierzyciel może złożyć wniosek o przkazanie sprawy do dalszego prowadzenia np. komornikowi właściwemu wg. miejsca zamieszkania wierzyciela (art. 8 ust. 13 ukse), o ile tamten sie na to zgodzi. Jednak należy pamiętać, iż w takiej sytuacji część kosztów postępowania (np. koszty dojazdu do miejsca zamieszkania dłużnika) będzie ponosił bezzwrotnie wierzyciel.
Sytuacja będzie wyglądała trochę inaczej gdy egzekucja prowadzona jest skutecznie z wynagrodzenia dłużnika (co jak podejrzewam nie ma w tym wypadku miejsca), gdyż wówczas zastosowanie będzie miała regulacja z art. 1081 § 1 kpc.
 
Oliwia25 napisał:
Chce jeszcze dodac,ze pomimo duzych strat,jakie ponieslismy podczas powodzi,chcemy zatrzymac nasz dom.Problem w tym,ze nie stac nas na splate zadluzenia w calosci lub w duzych ratach.W zwiazku z tym pragne zapytac,czy probowac "dogadac" sie z komornikiem,czy pisac do wierzyciela o umorzenie? Prawda jest,iz powodz bardzo wplynela na stan domu oraz na jego wartosc. W zwiazku z tym nie wiem,jakie stanowisko zajac w tej sprawie,poniewaz nie wiem jakie kroki poczyni wierzyciel albo komornik.
Tylko wierzyciel może zdecydować o umorzeniu Państwa zobowiązań lub o ew. zawieszeniu bądź zakończeniu toczącego sie postępowania egzekucyjnego.
Jeżeli chcą Państwo zachować dom, to lepszym wyjściem będzie nie wnoszenie o kolejną jego wycenę (gdyż mniemam, że do tego zmierza właśnie komornik). Nieruchomość w skutek powodzi na pewno straciła na wartości, więc żaden potencjalny nabywca, o zdrowych zmysłach, nie będzie chciał jej kupić za cenę "przedpowodziową". Jeżeli zaś ani na pierwszej licytacji, ani na drugiej nie będzie licytacji egzekucja z nieruchomości zostanie prawdopodobnie umorzona i przez co najmniej rok będą mieli Państwo spokój.
Niestety, podejrzewam jednak, iż pismo o takiej samej tereści otrzymał również wierzyciel i on prawdopodobnie będzie wnosił o sporządzenie ponownej wyceny nieruchomości i dokonanie dodatkowego opisu i oszacowania nieruchomości...
 
lokata napisał:
A od kogo przyszło to pismo?

Pismo przyszlo od komornika.Chce jeszcze dodac,ze pomimo duzych strat,jakie ponieslismy podczas powodzi,chcemy zatrzymac nasz dom.Problem w tym,ze nie stac nas na splate zadluzenia w calosci lub w duzych ratach.W zwiazku z tym pragne zapytac,czy probowac "dogadac" sie z komornikiem,czy pisac do wierzyciela o umorzenie? Prawda jest,iz powodz bardzo wplynela na stan domu oraz na jego wartosc. W zwiazku z tym nie wiem,jakie stanowisko zajac w tej sprawie,poniewaz nie wiem jakie kroki poczyni wierzyciel albo komornik.
 
Oliwia25 napisał:
Pismo przyszlo od komornika.Chce jeszcze dodac,ze pomimo duzych strat,jakie ponieslismy podczas powodzi,chcemy zatrzymac nasz dom.Problem w tym,ze nie stac nas na splate zadluzenia w calosci lub w duzych ratach.W zwiazku z tym pragne zapytac,czy probowac "dogadac" sie z komornikiem,czy pisac do wierzyciela o umorzenie? Prawda jest,iz powodz bardzo wplynela na stan domu oraz na jego wartosc. W zwiazku z tym nie wiem,jakie stanowisko zajac w tej sprawie,poniewaz nie wiem jakie kroki poczyni wierzyciel albo komornik.
Proszę nie dublować postów. Otrzymała już Pani odpowiedź na swoje pytania.
 
lokata napisał:
Tylko wierzyciel może zdecydować o umorzeniu Państwa zobowiązań lub o ew. zawieszeniu bądź zakończeniu toczącego sie postępowania egzekucyjnego.
Jeżeli chcą Państwo zachować dom, to lepszym wyjściem będzie nie wnoszenie o kolejną jego wycenę (gdyż mniemam, że do tego zmierza właśnie komornik). Nieruchomość w skutek powodzi na pewno straciła na wartości, więc żaden potencjalny nabywca, o zdrowych zmysłach, nie będzie chciał jej kupić za cenę "przedpowodziową". Jeżeli zaś ani na pierwszej licytacji, ani na drugiej nie będzie licytacji egzekucja z nieruchomości zostanie prawdopodobnie umorzona i przez co najmniej rok będą mieli Państwo spokój.
Niestety, podejrzewam jednak, iż pismo o takiej samej tereści otrzymał również wierzyciel i on prawdopodobnie będzie wnosił o sporządzenie ponownej wyceny nieruchomości i dokonanie dodatkowego opisu i oszacowania nieruchomości...

Dziekuje.Bardzo dziekuje za odpowiedz. W zwiazku z tym bede probowala kontaktowac sie z wierzycielem. Sprobuje napisac do wierzyciela.Prosze tylko o jeszcze jedna wskazowke. O co prosic wierzyciela? O umorzenie? O zawieszenie czy o zakonczenie postepowania egzekucyjnego? Co bedzie najstosowniejsze w owej sytuacji?
 
Oliwia25 napisał:
Prosze tylko o jeszcze jedna wskazowke. O co prosic wierzyciela? O umorzenie? O zawieszenie czy o zakonczenie postepowania egzekucyjnego? Co bedzie najstosowniejsze w owej sytuacji?
Oczywiście najbardziej korzystne jest umorzenie postępowania, ale wierzyciela będzie o wiele trudniej do tego przekonać, więc radziłabym starać się wywalczyć choć zawieszenie.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra