Pytania do komornika

  • Autor wątku Autor wątku bodgoski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Czyli w sumie samochód może "kursować" a dopiero na wezwanie komornika powinien znależć sie w miejscu jego przechowywania.Rozumiem że komornik powinien podać konkretną datę wydania ruchomosci, czy tak?
Jeszcze raz dziękuję za odpowiedż
 
jeżeli jestem zameldowany w domu siostry (po rodzicach) ale w księdze wieczystej odpisałem się kilka lat temu darowizną i nic - (słownie ZERO) tam mojego od dawna już nie ma (mogę znaleźć setkę świadków że nie mieszkam tam od 12 lat) to czy w przypadku gdyby siostra przyjęła mnie pod dach żebym się po dworcach nie tułał i nagle wszedł by komornik w mojej sprawie to:

1. co może zająć - moje są tylko ciuchy na moim grzbiecie
2. jak udowodnić że nic tu mojego nie ma do zajęcia
3. skoro kocham siostrę ( i ona mnie) to czy nie lepiej spać dalej pod mostem
 
Tzn. pytasz teoretycznie czy naprawdę jest taka sytuacja ?
Jeżeli nie mieszkasz tam 12 lat i nagle teraz, kiedy musisz komuś oddać pieniądze, okazuje się, że (by nie spać pod mostem) jednak tam "przed chwilą" zamieszkałeś, to wygląda to dość dziwnie ... Pewnie zdarzają się takie sytuacje, ale większość z nich to pewnie kombinowanie jak tu tylko nie spłacić się wierzycielowi.
Siostra może pokazać jakieś paragony/faktury imienne, że te rzeczy są na nią. Jak nie ma, to może mieć problemy mieszkając z kimś kto ma długi. Ale to zależy jeszcze od komornika, jego raczej nie interesuje czy siostra cię kocha i czy ty odwzajemniasz to uczucie.
Najlepiej z nim rozmawiać i omawiać spłatę długu. Jeżeli wierzyciel się uweźmie, to może cie cisnąć do końca życia, chyba, że zamierzasz mieć do końca tylko te ciuchy.
 
ok. a jak się mają wpłaty systematyczne kwot zasądzonych na poczet grzywny do wszczęcia egzekucji komorniczej. inaczej jeżeli mam do zapłaty grzywnę np. 3000. po uzgodnieniu sąd rozkłada mi ją na 10 rat po 300 a ja będę płacił co miesiąc po 100. da mi to rachunek iż w momencie ostatniego terminu będę dalej dłużny 2000 ale dalej będę płacił po 100. czy w trakcie tych 10 rat zostanę zmuszony do wpłacania jednak po 300.
drugie:
jeżeli jestem winien na poczet grzywny pewną sumę i posiadam 1/8 udziałów w nieruchomości stojącej a działce dzierżawy wieczystej. przestałem płacić bo np. straciłem pracę to jak w praktyce będzie wyglądać egzekucja.

i czy komornik wchodzi dopiero jak przestaję płacić czy już w trakcie jak zobaczy ze coś nie tak z ratami - to do pierwszego
 
Ostatnia edycja:
mateoLBN napisał:
jeżeli jestem zameldowany w domu siostry (po rodzicach) ale w księdze wieczystej odpisałem się kilka lat temu darowizną i nic - (słownie ZERO) tam mojego od dawna już nie ma (mogę znaleźć setkę świadków że nie mieszkam tam od 12 lat) to czy w przypadku gdyby siostra przyjęła mnie pod dach żebym się po dworcach nie tułał i nagle wszedł by komornik w mojej sprawie to:

1. co może zająć - moje są tylko ciuchy na moim grzbiecie
2. jak udowodnić że nic tu mojego nie ma do zajęcia
3. skoro kocham siostrę ( i ona mnie) to czy nie lepiej spać dalej pod mostem
inaczej zadam pytanie:

jeżeli już trwa egzekucja i już nie mam nic (z domu w którym wynajmuję mieszkanie wszystko zostało zlicytowane) ani dachu nad głową ani nic to czy można w porozumieniu z komornikiem przed przeprowadzką do w/w siostry ustalić co jest u niej w domu, żebym mógł się tam wprowadzić. Jakiś spis z natury czy inna forma. żeby komornik wiedział co jest jej.
to chyba możliwe jakoś?
czy jest jakiś bezpieczny dla niej sposób żeby mi pomóc w potrzebie.
 
Jeżeli coś jest jej, to powinna mieć na to papiery, dowody. Taki "spis" o którym piszesz bardzo łatwo można by ominąć np. przekazując swoje rzeczy siostrze dzień przed wizytą komornika. Nie znam się dokładnie na tym, ale to raczej dość "pokręcona" możliwość.
mateoLBN napisał:
czy jest jakiś bezpieczny dla niej sposób żeby mi pomóc w potrzebie.
Najprościej by było spłacić zobowiązania, ale to pewnie dość utopijna wersja :o Najlepiej rozmawiać z komornikiem, to też człowiek, nie musi od razu czegoś zabierać jeżeli widzi, że wyrażasz chęć współpracy.
 
Wierzyciel uzyskał prawo do zabezpieczenia swoich wierzytelności na działce.
Komornik dokonał zabezpieczenia.
Wierzyciel nie przystępuje do sprzedaży działki gdyż jej wartość jest wyższa od zadłużenia, tylko czeka aż odsetki urosną do tego stopnia, że wartość działki będzie równa całej wartość. Komornik powiedział dłużnikowi że on nie może zainicjować licytacji.

PYTANIE
Czy są jakieś przepisy regulujące dalsze postępowanie w tej sprawie tzn :
- czy jest określony jakiś termin w jakim wierzyciel lub komornik powinny przystąpić do licytacji
- jakie ma prawa dłużniki i co może zrobić z taką nieruchomością jeśli sam znajdzie nabywcę

Dzięki za poradę.
 
Ostatnia edycja:
Witam otrzymałam pismo z sądu i uzupełnilismy pozew złożyłam go w sądzie i co ja teraz mam robić gdyż komornik ogłosił licytacje samochodu na 30 09 mam czekac czy jechac do niego jakąkolwiek kase moge wpłacic dopiero w przyszłym tygodniu czy on może zlicytowac nasz samochód przed decyzją sadu prosze o odpowiedż
 
Witam

Jestem szczęśliwym posiadaczem tytułu komorniczego za wypowiedzianą umowę o kredyt hipoteczny przez bank.
Mam pytanie i bardzo proszę o wsparcie.

1. Czy po licytacji nieruchomości bank może mnie wyrzucić na "bruk" ?

2. Czy mogę w jakiś sposób liczyć na pomoc nie mając się gdzie podziać (np lokal socjalny)?

3. Jestem po rozwodzie i mam dzieci ( dzieci nie mieszkają ze mną). Czy w jakiś sposób dzieci lub rodzice mogą mieć w przyszłości problemy związane z nieściągalnością długów. Dług znacznie przekracza możliwość spłaty nawet po licytacji mieszkania.
 
Ostatnia edycja:
Witam
Wiem , że sto razy zadawane było takie pytanie ale ja je też zadam . Na rękę dostaję ok. 1500 zł wynagrodzenia ile z tego zostawi mi komornik czekam na odpowiedź . Bardzo proszę
 
joanna301 napisał:
Witam
Wiem , że sto razy zadawane było takie pytanie ale ja je też zadam . Na rękę dostaję ok. 1500 zł wynagrodzenia ile z tego zostawi mi komornik czekam na odpowiedź . Bardzo proszę

Jakie pytanie, taka odpowiedź: ZŁOTÓWKĘ.
 
elka_hap napisał:
Witam otrzymałam pismo z sądu i uzupełnilismy pozew złożyłam go w sądzie i co ja teraz mam robić gdyż komornik ogłosił licytacje samochodu na 30 09 mam czekac czy jechac do niego jakąkolwiek kase moge wpłacic dopiero w przyszłym tygodniu czy on może zlicytowac nasz samochód przed decyzją sadu prosze o odpowiedż

Pisałem to gdzieś ostatnio, trzeba było wnieść powóztwo o zabezpieczenie poprzez wstrzymanie dalszych czynności egzek.; W razie czego trzeba będzie zmienić powództwo i wskazać, iż żąda Pani przekazania kwoty uzyskanej z licytacji;
 
Myślałam ,że można się zapytać ale nie jest tak szkoda :(
 
Można się zapytać: opcja szukaj w prawym górnym rogu ekranu;
 
Czy komornik ma prawo zająć moje konto bankowe z pieniędzmi na przeżycie podczas gdy jestem bezrobotna i nie poinformować mnie o tym?

Pewnego dnia znajomy przelał mi dosłanie kilka zł, żebym miała co jeść do końca miesąca. Pomylił konta i przelał na to które miało być od pół roku nieaktywne. Kiedy udało mi się znaleźć placówkę starego banku okazało się że jest zajęte przez komornika :O
Nie zostałam poinformowana NIGDY o jakimkolwiek postępowaniu windykacyjnym wobec mnie :( a tu nagle taka sprawa :/
Chciałabym odzyskać moje pieniążki, które jak na razie ida na opłacenie niepotrzebnego nikomu konta.
 
Ostatnia edycja:
Tzn. dokładnie nie są to "twoje" pieniążki, tylko pieniądze "osoby", której ich nie oddałaś.
 
Jeżeli konto jest niepotrzebne to się je zamyka...a tak czy coś na nim jest czy nie ma opłata za prowadzenie rachunku jest naliczana i bank ma prawo ją pobrać z pieniędzy na koncie.
Być może to było dawno, ale na pewno komornik wysłał odpis zajęcia rachunku bankowego.
Tak Komornik ma prawo zająć środki na rachunku bankowym bez względu na to czy jest Pani bezrobotna czy nie.
 
Użytkownik1 napisał:
Tzn. dokładnie nie są to "twoje" pieniążki, tylko pieniądze "osoby", której ich nie oddałaś.
Sens w tym, że ja nie wiem komu jestem dłużna i za co i ile :(
Nie zostałam poinformowana o niczym. Nigdy nie brałam kredytów, nigdy nie podpisywałam umów innych niż o pracę, jeśli pożyczałam kasę to tylko od rodziców, nie mówiąc już o dostaniu mandatu. Wiem, że muszę jechać do banku i dowiedzieć się kto dokładnie siedzi mi na koncie, jak również nie rozumiem tego, że środki znajdujące się na koncie są zablokowane i ani rzekomy komornik ani ja z nich nie korzystamy i nie rozumiem co to ma na celu :/

Bartata kwestię blokady konta załatwiam bezpośrednio z bankiem i nie o to chodzi.
 
Więc jeżeli jest pani praktycznie pewna, że jest pani niewinna, to pewnie to pomyłka :o
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra