Tzn. pytasz teoretycznie czy naprawdę jest taka sytuacja ?
Jeżeli nie mieszkasz tam 12 lat i nagle teraz, kiedy musisz komuś oddać pieniądze, okazuje się, że (by nie spać pod mostem) jednak tam "przed chwilą" zamieszkałeś, to wygląda to dość dziwnie ... Pewnie zdarzają się takie sytuacje, ale większość z nich to pewnie kombinowanie jak tu tylko nie spłacić się wierzycielowi.
Siostra może pokazać jakieś paragony/faktury imienne, że te rzeczy są na nią. Jak nie ma, to może mieć problemy mieszkając z kimś kto ma długi. Ale to zależy jeszcze od komornika, jego raczej nie interesuje czy siostra cię kocha i czy ty odwzajemniasz to uczucie.
Najlepiej z nim rozmawiać i omawiać spłatę długu. Jeżeli wierzyciel się uweźmie, to może cie cisnąć do końca życia, chyba, że zamierzasz mieć do końca tylko te ciuchy.