RE: fotoradary nowy temat - 2
Witam,
Oto nasz przypadek: w połowie sierpnia 2015 zrobiono zdjęcie tyłu auta w terenie zabudowanym (dozwolone 50km/h), przekroczyliśmy prędkość - 61 km/h. Właścicielem samochodu jest mój ojciec, współwłaścicielem jestem ja. Samochodem kierował mój chłopak który ma podwójne obywatelstwo (polskie i niemieckie) i niemieckie prawo jazdy. Ojciec dostał quiz po dwóch tygodniach od SM - ABC. W formularzu było zaznaczone, że adres do korespondencji musi być polski, w przeciwnym razie będą wysyłać listy na adres ojca. Ojciec do nich zadzwonił i poinformował, że kierowcą był Niemiec, który ma niemiecki adres zameldowania. Uzyskał odpowiedź, że ma wpisać adres niemiecki. Od tego czasu przychodziły listy polecone od SM, na adres ojca ale z imieniem i nazwiskiem mojego chłopaka. Nikt tych listów nie odbierał, awizo też nikt nie odbierał, bo przecież on tu nie mieszka. Aż w końcu znaleźliśmy list od SM w skrzynce na listy. Ojciec do nich zadzwonił, że przecież podał adres niemiecki. Uzyskał odpowiedź że oni nie mają adresu mojego chłopaka (ale imię i nazwisko mają, a wszystko było na jednym formularzu podane) i że ma napisać oświadczenie i jeszcze raz podać adres do Niemiec. Oczywiście też postraszyli sądem że wezwą go jako świadka. Ale mój ojciec otworzył później ten list. A tam zamiast 100 zł i 2 pkt. 200zł. W połowie lutego minie 180 dni od zrobienia zdjęcia.
Druga sprawa jest taka, że podobno nie będą ścigać mojego chłopaka jeśli kwota mandatu jest poniżej 70 euro.
Następne, czy mogę napisać im oświadczenie żeby mi wystawili ten mandat w kwocie 100 zł i 2 pkt.?