RE: Fotoradary nowy temat - 2

  • Autor wątku Autor wątku kackob
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
RE: fotoradary nowy temat - 2

Ponieważ tam nie mieszkałem - mieszkałem pod adresem zameldowania czasowego. Dokumenty były wysyłane na adres stałego zameldowania.
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

Cześć. Koleżankę złapał fotoradar, gdy prowadziła samochód wujka. Do jej wujka przyszło zdjęcie i formularz. Wujek wskazał ją jako prowadzącą, twarz jest niewyraźna, ale widać, że prowadzi kobieta. Zaś w kolejnym formularzu wskazała mnie omyłkowo jako kierującego, bo w jedną stronę jechałam ja, a w drugą ona. Powiedziała mi o tym niedawno i teraz ja czekam na list. Porozmawiałam z nią i ostatecznie zgodziłyśmy się, że to jednak ona kierowała. Moje pytanie to, czy będę mogła spowrotem wskazać moją koleżankę, mimo że już wczesniej była wskazana? Jak długie mogą być takie "łańcuszki" i czy są jakoś karane?
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

Taka sytuacja: miejscowość Dąbia Stara na drodze numer 17 Warszawa - Lublin.
3gXhT2I.jpg

Fotoradar został tam postawiony kiedy jeszcze było to teren zabudowany, co widać np. w mapach Google.
TivS5Dj.jpg


Teraz nie ma tam terenu zabudowanego, a w miejsce tego znaku ze zdjęcia powyżej jest tylko nazwa miejscowości na zielono i znak ograniczenia prędkości do 60 km/h.

Znak obowiązuje do najbliższego skrzyżowania. Na poniższych zdjęciach różowymi liniami zaznaczyłem obszar skrzyżowania, a czerwoną miejsce, gdzie fotografowane są samochody przekraczające prędkość.
F7NQSbz.jpg


AOJdqow.jpg



Odległość między różową a czerwoną linią wynosi około 55 m.
PYTANIE: czy ten fotoradar robi fotki które mogą być podstawą do wystawienia mandatu za przekroczenie prędkości?
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

msmyk2 napisał:
Teraz nie ma tam terenu zabudowanego, a w miejsce tego znaku ze zdjęcia powyżej jest tylko nazwa miejscowości na zielono i znak ograniczenia prędkości do 60 km/h.
Znak ograniczenia jest pod tablicą czy osobno?

msmyk2 napisał:
czy ten fotoradar robi fotki które mogą być podstawą do wystawienia mandatu za przekroczenie prędkości?
Dlaczego miałyby nie móc?
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

Ripper napisał:
Znak ograniczenia jest pod tablicą czy osobno?

osobno


Dlaczego miałyby nie móc?

Zdjęcie jest wykonywane, kiedy samochód jest już za skrzyżowaniem, w terenie niezabudowanym, gdzie ograniczenie jest 90km/h.

A tymczasem podają: 87km/h jechał, przekroczył o 27km/h.
 
Ostatnia edycja:
RE: fotoradary nowy temat - 2

Zatem trzeba uprzejmie odpowiedzieć organowi, że dziękujesz za pocztówkę, ale ograniczenie w tym miejscu, zgodnie z oznakowaniem, wynosi 90 km/h.
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

Na razie, żeby mieć pewność co do miejsca wykonania fotki, co do metra, odpisałem "Zgodnie z wyrokiem TK nr K 19/11 wnoszę o udostępnienie zdjęcia".
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

Muszę przeprosić, zawiodła mnie pamięć.
Jednak znak ograniczenia prędkości w Starej Dąbi jest bezpośrednio pod zieloną tablicą, czego mnie nie uczono, ma to wpływ na rozszerzenie jego obowiązywania. Cóż, zawsze coś nowego.
Ewentualna podstępność, niejasność i zamieszanie z powodu takiego przepisu niech pozostanie między wierszami.
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

msmyk2 napisał:
Ewentualna podstępność, niejasność i zamieszanie z powodu takiego przepisu...
Na tej zasadzie można napisać, że jest podstępny, niejasny i wprowadzający zamieszanie, o każdym przepisie, którego się nie zna ;).
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

Twoje rozumowanie jest jak najbardziej słuszne w wielu krajach, przykładowo Niemcy, Irlandia i kraje skandynawskie. W Polsce jednak istnieje mocniejsze poczucie - i to z sędzią o tym gadałem, s. rej. Wołomin ;), nie że sobie sam wymyśliłem - czegoś takiego jak prawo naturalne. (Prawo naturalne a prawo stanowione)
W powiązaniu z tym poczuciem jesteśmy dość wyjątkową nacją, która rozróżnia społecznie coś takiego jak normy prawne i buble prawne. To jest zjawisko prawie że kulturowe. To tak jak fakt, że Eskimosi mają 20 określeń na śnieg. Spróbuj zresztą wpisać określenie "bubel prawny" do translate.google.com i przetłumaczyć.

Robienie myków i wyjątków (w stylu znak B33 obowiązuje do najbliższego skrzyżowania, z zastrzeżeniem pkt x.x, szczegółowe zasady w rozporządzeniu z.z) i fotoradar za takim wyjątkiem - wpasowuje się raczej właśnie w tę kategorię.
Moim skromnym zdaniem.
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

msmyk2 napisał:
Robienie myków i wyjątków (w stylu znak B33 obowiązuje do najbliższego skrzyżowania, z zastrzeżeniem pkt x.x, szczegółowe zasady w rozporządzeniu z.z) i fotoradar za takim wyjątkiem - wpasowuje się raczej właśnie w tę kategorię.
Nie. Nie jest to żaden myk i wyjątek o czym byś wiedział, gdybyś, zamiast wylewać próżne żale, uzupełnił swoją wiedzę zaglądając do rozporządzenia. Dowiedziałbyś się wtedy, że przepis ten dotyczy WSZYSTKICH znaków zakazu i informacja o tym znajduje się w JEDNYM paragrafie JEDNEGO rozporządzenia dla dodatkowego zmylenia kierujących nazwanego rozporządzeniem w sprawie ZNAKÓW I SYGNAŁÓW DROGOWYCH.
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

Ripper napisał:
Nie. Nie jest to żaden myk i wyjątek

Jeżeli nie przemawia do Ciebie jako mylący wyjątek zdanie: "znaki zakazu obowiązują do najbliższego skrzyżowania z wyjątkiem sytuacji kiedy są umieszczone pod nazwą miejscowości", to podaj może przykład jakiegoś przepisu, który dla Ciebie jest niejasny, wprowadzający błąd. Może lepiej mi będzie zrozumieć Twój punkt widzenia. A może uważasz że cały nasz system prawny jest świetny, tylko ludzie niedouczeni?

Nie tylko moim zdaniem takie przepisy są niefortunnie i ze szkodą dla użytkowników dróg sformułowane, ale w artykułach określane mianem "pułapka na kierowców". A jeśli chodzi o mój osobisty stosunek do fotoradaru w Dąbi, to cóż, żal nastąpi, jak zapłacę, ale postaram się podejść do tego jako uczciwej ceny za wartościową lekcję z polskich przepisów ruchu drogowego.

Przedmiot ten wszakże jest tak pasjonujący, że można zgłębiać go całe życie. ;)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
RE: fotoradary nowy temat - 2

Ten przepis jest całkowicie jasny i jednoznaczny. Ale masz rację. Jest w prawie ruchu drogowego wiele przepisów zawiłych, niedopracowanych, mylących, etc. I to się prędko nie zmieni. Skoro zatem masz problem z zapamiętaniem i stosowaniem się do tak prostego przepisu, jak ten, o którym tutaj dyskutujemy, to może powinieneś rozważyć sensowność korzystania w ogóle z posiadanych uprawnień do kierowania, bo to na dłuższą metę będzie prowadziło do znacznie poważniejszych konsekwencji, nie tylko w postaci osobistej frustracji, ale groźnych sytuacji na drodze. Znajomość, umiejętność interpretacji i stosowania w praktyce przepisów ruchu drogowego jest jednym z elementów niezbędnych do tego, by móc efektywnie i bezpiecznie uczestniczyć w tym ruchu. Jak w przypadku każdej innej ludzkiej aktywności, nie każdy jest do tego stworzony.
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

Witam,

Oto nasz przypadek: w połowie sierpnia 2015 zrobiono zdjęcie tyłu auta w terenie zabudowanym (dozwolone 50km/h), przekroczyliśmy prędkość - 61 km/h. Właścicielem samochodu jest mój ojciec, współwłaścicielem jestem ja. Samochodem kierował mój chłopak który ma podwójne obywatelstwo (polskie i niemieckie) i niemieckie prawo jazdy. Ojciec dostał quiz po dwóch tygodniach od SM - ABC. W formularzu było zaznaczone, że adres do korespondencji musi być polski, w przeciwnym razie będą wysyłać listy na adres ojca. Ojciec do nich zadzwonił i poinformował, że kierowcą był Niemiec, który ma niemiecki adres zameldowania. Uzyskał odpowiedź, że ma wpisać adres niemiecki. Od tego czasu przychodziły listy polecone od SM, na adres ojca ale z imieniem i nazwiskiem mojego chłopaka. Nikt tych listów nie odbierał, awizo też nikt nie odbierał, bo przecież on tu nie mieszka. Aż w końcu znaleźliśmy list od SM w skrzynce na listy. Ojciec do nich zadzwonił, że przecież podał adres niemiecki. Uzyskał odpowiedź że oni nie mają adresu mojego chłopaka (ale imię i nazwisko mają, a wszystko było na jednym formularzu podane) i że ma napisać oświadczenie i jeszcze raz podać adres do Niemiec. Oczywiście też postraszyli sądem że wezwą go jako świadka. Ale mój ojciec otworzył później ten list. A tam zamiast 100 zł i 2 pkt. 200zł. W połowie lutego minie 180 dni od zrobienia zdjęcia.

Druga sprawa jest taka, że podobno nie będą ścigać mojego chłopaka jeśli kwota mandatu jest poniżej 70 euro.

Następne, czy mogę napisać im oświadczenie żeby mi wystawili ten mandat w kwocie 100 zł i 2 pkt.?
 
Ostatnia edycja:
RE: fotoradary nowy temat - 2

SM nie pójdzie z tym już do sądu bo stracili uprawnienia do korzystania z fotoradarów.
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

wyrzerka napisał:
W formularzu było zaznaczone, że adres do korespondencji musi być polski,
To jest ściema SM. W Art 78.4 Kodeksu drogowego jest napisane "Właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie (...)" tylko tyle i aż tyle.
Po otrzymaniu quizu wystarczy napisać JEDNO zdanie "dnia tego i tego powierzyłem pojazd nr rej XYZ panu Imie Nazwisko i adres".
Spełnia się w ten sposób ustawowy obowiazek nałożony na właściciela.
Nie pojmuję czym się kieruja właściciele dzwoniacy do SM czy ITD. Sami sobie kłopoty organizuja. To jest zmartwienie SM i ITD jak dostana niepolski adres.
Obowiazek podania adresu w kraju dotyczy podawania własnego adresu do doreczeń. Art 78.4 nic na temat adresu nie stanowi, nawet go NIE wymaga. Warto go podać bo to im zamyka usta, które pewnie by coś kłapały gdyby tylko imię i nazwisko podano. SM i ITD nie maja narzędzi do ścigania sprawcy wykroczenia za granica.
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

Dzień dobry,
W roku 2013 w lipcu zostało zrobione zdjęcie mojemu samochodowi w drodze nad morze.
W roku 2015 w grudniu odbyła się rozprawa w sądzie w Tucholi, gdzie korespondencyjnie przedłożyłem wniosek o umorzenie postępowania z powodu przekroczenia 2 lat od momentu ujawnienia wykroczenia. Wniosek zapewne w ogóle nie został rozpatrzony, gdyż dzisiaj skontaktowałem się telefonicznie z sądem i zostałem poinformowany (od grudnia nie doszło do mnie żadne pismo uzasadniające wyrok), że nałożono na mnie karę 200 złotych mandatu i 130 złotych kosztów sądowych.
Co w tej sytuacji można zrobić ?
 
RE: fotoradary nowy temat - 2

Witam,

SM cyknęła mi fotkę, jechałem 22km/h za dużo. Odwołałem się od ich wezwania wskazując kilka paragrafów. Dostałem pismo zwrotne, że sprawa idzie do sądu. Po jakimś czasie dostałem wyrok nakazowy, od którego też się odwołałem. Teraz sprawa będzie rozegrana na zasadach ogólnych, jednak zostałem uznany za winnego, podczas gdy ani się nie przyznałem ani nie zostałem przesłuchany. Zbliża się rozprawa, bardzo proszę o informację, czy SM miała prawo pozwać mnie do sądu (uprawnienia do publicznego pozwania) jeżeli ja nie wskazałem nikogo, a z góry zostałem uznany za winnego. W jaki inny sposób mogę się jeszcze bronić?

Dodatkowo na zdjęciu fotoradaru mam wpisane że jechałem 62km/h na ograniczeniu 40, a na wniosku o ukaranie które dostałem od SM mam napisane, że jechałem 72km/h na ograniczeniu 50. Czy podważenie tego da mi coś?

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
RE: fotoradary nowy temat - 2

Witam,

Przeczytałem liczne artykuły na temat nowelizacji ustawy o Prawie Drogowym, która weszła w życie z początkiem roku, ale nigdzie nie znalazłem odpowiedzi na jedno pytanie - co zrobić, jeżeli mimo braku uprawnień dostałem quiz od SM?

Kilka szczegółów:
- zdjęcie z fotoradaru dokumentujące przekroczenie prędkości było wykonane 30 grudnia 2015
- quiz od Straży Miejskiej dostałem poleconym 19-go lutego 2016

Jeśli dobrze rozumiem zmiany w ustawie, to SM nie ma już prawa wysyłania quizów, a wszystkie sprawy powinna przekazać Policji lub ITD. Skoro jednak dostałem od nich pismo, to nie chciałbym podążyć za radą wielu osób i wyrzucić je do koszta - wolałbym jednak rzeczowo na to pismo odpisać:-)

Z góry dziękuję za rzeczowe podpowiedzi!
 
Powrót
Góra