Renta rodzinna.Decyzja o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń.

  • Autor wątku Autor wątku werka2223
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ten temat był wielokrotnie wałkowany, napisano już chyba wszystko co było do napisania.
Odpowiadający są wyraźnie już znudzeni tekstami, zapisałam się, ale nie chodziłam na zajęcia.
Renta jest wypłacana za naukę, a nie w nagrodę za zapisanie się :)
 
nie oczekuję nagrody za zapisanie się... chodzi o ten czas kiedy konczyłam studia na poprzedniej uczelni...(pozostaa czesc jest bezsporna ze będę zwracać- to już wiem)zadałam kilka pytan na koncu postu dotyczących apelacji kiedy zus odwołuje sie od czesci wyroku sadu ktory orzekł na moją korzyść :( nie mam po prostu pojęcia jak dalej z tym postępowac, (całą resztę jak do tego momentu fakt - wyczytałam z forum)
 
dotyczących apelacji
ZUS ma prawo zaskarżyć wyrok sądu pierwszej instancji. Ba, nawet jest to obowiązek, gdy są jakiekolwiek wątpliwości. Trudno cokolwiek powiedzieć nie znając uzasadnienia wyroku, a opierając się tylko na argumentach strony powodowej.
 
przytoczony wyrok sądu to uzasadnienie jakie otrzymałam w odpisie wyroku...

Czy mogę prosic o odpowiedz na te kilka pytań??
-Czy muszę pisać wyjaśnienie do sądu apelacyjnego w odpowiedzi na odwołanie zus?
- czy ponownie argumentowac w odwołaniu to wszystko co do sądu pierwszej instancji pisałam, czy akta zostaną przesłane(wraz z wszystkimi zaświadczeniami, które dostarczyłam czy ponownie je muszę wyrabiać)?
- czy odpowiedz do sądu apelacyjnego kierować za pośrednictwem sądu pierwszej instancji czy bezpośrednio?
-Jakie są możliwe scenariusze: czy będzie kolejna rozprawa czy sąd może od razu odrzucić odwołanie zus? Jak to zwykle bywa w takich sytuacjach?

bardzo bardzo proszę o pomoc... :(
 
jestem nowa na forum i kompletnie się nie znam na sądach...
 
Proszę przeczytać regulamin forum, szczególnie § 10a.
 
Mam pytanie
w październiku kończę 25 lat, rok temu skończyłam studia mgr i aby otrzymywać rentę zapisałam się na policealne 2 letnie studium. Pierwszy semestr zaliczyłam i dostarczyłam zaświadczenie. Do zus że jestem już słuchaczką 2 semestru. Wiadome jest, że renta będzie mi przysługiwać tylko do października bo wtedy kończę 25 lat, ale nie mam możliwości chodzenia teraz na zajęcia( musiałam się przeprowadzić do chorej cioci 500 km dalej).

Zastanawia mnie czy zus będzie wysyłał zapytanie do szkołylub szkoła do zus czy mam 50 % obowiązkowej frekwencji o której tak teraz głośno ( bo na studiach nic o tym nie mówiono, liczyły się tylko zaliczenia) skoro już nie będzie mi wypłacał dalej renty, bo skończę 25 lat???
Chodzi mi o ten ostatni semestr nauki, a wiadomo że dopiero w czerwcu zostanę skreślona z listy studentów.
 
Jak Ciebie skreślą to i tak ZUS wyśle pismo do uczęszczałaś na zajęcia. Potem zwrot i odsetki.
 
Morena napisał:
Proponuję poczekać na wyrok Sądu :)

PS.Czyżby "młodzież" odkryła nowy sposób na wyciąganie kasy z ZUSu ??

nie znasz sie na prawie a gadasz dużo:p
Swiadcznia ZUS nie wymagają frekwencji w szkole tak uznał Sąd aPELACYJNY W katowicach i lublinie wiec nie pisz jak nie masz pojęci tylko się zajmij sprzątaniem !!!!
 
marcins89zk
Mezczyzna.gif
proszę nie obrażać użytkowników, zwłaszcza tak doświadczonych, jak Morena.
 
Dziecko drogie, idź do szkoły:D
Kolejny gówniarz, który myśli, że w sieci jest anonimowy. 3 posty na ten sam temat, cóż za frustracja, żeby odkopywać stare posty :)


Pewnie zabrali rentkę... i bardzo dobrze, szkoda pieniędzy podatników. Trzeba sobie popisać dyrdymały i wyżyć się na forum. Weź lepiej łopatę i pokop w ogródku :)
 
Ostatnia edycja:
Witam, moja sytuacja wygląda tak, że rentę rodzinną otrzymują od listopada 2011r. w lutym zmieniłem szkołę, o czym poinformowałem ZUS składając u nich zaświadczenie z nowej szkoły. Ze względu na zmianę systemu pracy i pracę w weekendy nie mogłem od połowy kwietnia być na zajęciach. W związku z tym w czerwcu złożyłem wniosek o zawieszenie renty z powodu rezygnacji ze szkoły. Nadal mam status studenta, ponieważ w szkole powiedziano mi, że zostanę skreślony z listy studentów automatycznie na przełomie lipca i sierpnia, wolałem jednak zrezygnować z renty wcześniej. Wczoraj otrzymałem pismo z ZUSu, w którym poinformowano mnie, że do szkoły zostało wysłane pismo z zapytaniem o datę skreślenia z listy studentów oraz datę mojej ostatniej obecności na zajęciach.
Biorąc pod uwagę wszystkie posty odnoszące się do apelacji sądów, do tego, że frekwencja nie ma wpływu na świadczenie, ale też wypowiedzi osób na innych forach, które zaległą rentę spłacają, chciałbym spytać, czy okres prawie dwóch miesięcy, od kwietnia do końca maja (w czerwcu nie pobieram już renty) jest okresem, za który muszę zwrócić otrzymywaną rentę, mimo że mam nadal status studenta?
Bardzo dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam
 
Wygrałem właśnie sprawę o frekwencję a morena wprowadza w błąd. Co prawda jest doświadczonym uzytkownikiem ale co z tego jak wprowadza w blad? moze pracuje w zusie:)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra