Witam, moja sytuacja wygląda tak, że rentę rodzinną otrzymują od listopada 2011r. w lutym zmieniłem szkołę, o czym poinformowałem ZUS składając u nich zaświadczenie z nowej szkoły. Ze względu na zmianę systemu pracy i pracę w weekendy nie mogłem od połowy kwietnia być na zajęciach. W związku z tym w czerwcu złożyłem wniosek o zawieszenie renty z powodu rezygnacji ze szkoły. Nadal mam status studenta, ponieważ w szkole powiedziano mi, że zostanę skreślony z listy studentów automatycznie na przełomie lipca i sierpnia, wolałem jednak zrezygnować z renty wcześniej. Wczoraj otrzymałem pismo z ZUSu, w którym poinformowano mnie, że do szkoły zostało wysłane pismo z zapytaniem o datę skreślenia z listy studentów oraz datę mojej ostatniej obecności na zajęciach.
Biorąc pod uwagę wszystkie posty odnoszące się do apelacji sądów, do tego, że frekwencja nie ma wpływu na świadczenie, ale też wypowiedzi osób na innych forach, które zaległą rentę spłacają, chciałbym spytać, czy okres prawie dwóch miesięcy, od kwietnia do końca maja (w czerwcu nie pobieram już renty) jest okresem, za który muszę zwrócić otrzymywaną rentę, mimo że mam nadal status studenta?
Bardzo dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam