S
submag
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2010
- Odpowiedzi
- 26
CZĘŚĆ XI
Nie można także zgodzić się z twierdzeniami Wspólników, iż o braku możliwości
wprowadzenia stosowanych przez nich reklam w błąd przesądzać miałoby zamieszczenie
stosownych informacji w Regulaminie świadczenia usług. Wskazać przede wszystkim należy, iż
tekst Regulaminu jest dostępny jedynie poprzez „kliknięcie” linka skutkującego wyświetleniem
jego treści. Już z tego powodu uznać należy, iż znajdujące się tam informacje posiadają słabszą
24 J
możliwość oddziaływania na wyobrażenie konsumenta o treści zawieranej umowy niż przekaz, z
którym się bezpośrednio styka, to jest przekaz wynikający z eksponowanych reklam. Fakt
zamieszczenia w Regulaminie prawdziwych informacji nie zmienia naganności praktyk
opisanych w punkcie I sentencji decyzji, ponieważ ujawniają się one na innym etapie
kontraktowani – etapie przedkontraktowym.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, iż biorąc pod uwagę sposób prezentacji
produktu, którego dotyczy zarzucana przedsiębiorcom praktyka rynkowa (art. 4 ust. 5 uopnpr),
nie ma podstaw do twierdzenia aby podważał on zasadność stwierdzenia, iż reklama stosowana
przez przedsiębiorców wprowadzała konsumentów w błąd. Jak zostało opisane powyżej, analiza
reklam używanych przez Wspólników jednoznacznie wskazywała na możliwość korzystania ze
świadczonych przez nich usług przez okres 10 dni za darmo i na próbę. Przedsiębiorcy mieli
możliwość skorygowania tego przekazu za pomocą jasnych i wyraźnych komunikatów czego
jednak nie dokonali. Nie można bowiem uznać za wystarczający komunikat określony jako
„Informacja dla klientów”, gdyż jego treść, zdaniem Prezesa Urzędu, raczej umacnia przekaz
reklamowy niż jemu zaprzecza.
Wobec powyższego, w ocenie Prezesa Urzędu, zachodzą przesłanki uzasadniające
uznanie opisanych powyżej działań Wspólników Eller Service s.c. za nieuczciwą praktykę
rynkową wprowadzającą w błąd. Działanie to, przybierające postać reklamy wprowadzającej
konsumentów w błąd co do bezpłatności świadczonych usług w okresie 10 dni od dnia zawarcia
umowy oraz co do okresu, na jaki umowa zostaje zawarta, powoduje podejmowanie przez
przeciętnych konsumentów decyzji zawarcia umowy o świadczenie usług, których, jak wynika ze
zgromadzonych w toku postępowania skarg by nie podjęli a zatem prowadzi do zniekształcenia
zachowania przeciętnego konsumenta przed zawarciem umowy oraz w trakcie jej zawierania.
Klauzula generalna nieuczciwej praktyki rynkowej wymaga także uznania, iż dana praktyka
rynkowa narusza dobre obyczaje. Dobre obyczaje pozostają klauzulą generalną, która podlega
konkretyzacji na okoliczność danego stanu faktycznego. Zgodnie z poglądem doktryny sprzeczne
z dobrymi obyczajami są działania, które zmierzają do niedoinformowania, dezorientacji,
wywołania błędnego przekonania u klienta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności (…),
czyli takie działanie, które potocznie określone jest jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające In
minus od przyjętych standardów postępowania (K.Pietrzykowski red., Kodeks cywilny.
Komentarz, Warszawa 2002r., s. 804). W niniejszej sprawie dobre obyczaje należy ocenić jako
prawo do rzetelnej i jednoznacznej informacji, jaką w ramach przekazu reklamowego
profesjonalista – przedsiębiorca powinien kierować do przeciętnego konsumenta (dostatecznie
poinformowanego, ostrożnego i uważnego), przy uwzględnieniu oczywiście ograniczeń
wynikających z takiej formy prezentacji oferty. Naruszenie tak rozumianych dobrych obyczajów
zostało dokonane przez Wspólników poprzez przekazanie błędnego komunikatu, który
wskazywał na możliwość zawarcia z nimi nieodpłatnej 10 dniowej umowy.
Wobec powyższego, w ocenie Prezesa Urzędu, działania Wspólników Eller Service
s.c. należy uznać za nieuczciwą praktykę rynkowa w rozumieniu art. 4 ust. 1 i 2 uopnpr a
sprecyzowaną w art. 5 ust. 1 uopnpr. Tym samym spełniona została pierwsza z przesłanek
warunkujących możliwość stwierdzenia stosowania przez przedsiębiorców praktyki
naruszającej zbiorowe interesy konsumentów, przesłanka bezprawności działań.
Ad. b. Godzenie w zbiorowy interes konsumentów.
Zbiorowy interes konsumentów
25 J
Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów nie podaje definicji „zbiorowego interesu
konsumentów”, wskazując jednak w przepisie art. 24 ust. 3, że nie jest nim suma indywidualnych
interesów konsumentów. Naruszenie zbiorowego interesu konsumentów oznacza zatem narażenie
na uszczerbek interesów znacznej grupy lub wszystkich konsumentów, poprzez stosowaną przez
przedsiębiorcę praktykę, obejmującą tak działania, jak i zaniechania. Ponadto, godzenie w
zbiorowe interesy konsumentów może polegać zarówno na ich naruszeniu, jak i na zagrożeniu
ich naruszenia. O tym, czy naruszony został interes zbiorowy, nie zawsze przesądza kryterium
ilościowe, ponieważ niekiedy jeden ujawniony przypadek naruszenia prawa konsumenta może
być przejawem stosowanej praktyki naruszającej interes zbiorowy. W jednym z orzeczeń Sąd
Najwyższy stwierdził, iż nie jest zasadne uznawanie, że postępowanie z tytułu naruszenia ustawy
o ochronie konkurencji i konsumentów można wszcząć tylko wtedy, gdy zagrożone są interesy
wielu odbiorców, a nie jest to możliwe w sytuacji, gdy pokrzywdzonym jest tylko jeden
konsument. Wydawane orzeczenie ma bowiem wymiar znacznie szerszy, pełni także funkcję
prewencyjną, służy bowiem ochronie także nieograniczonej liczbie potencjalnych konsumentów
(wyrok SN z dnia 12 września 2003 r., I CKN 504/01).
Dla stwierdzenia naruszenia zbiorowych interesów konsumentów istotne jest ustalenie, że
konkretne działanie przedsiębiorcy nie ma ściśle określonego adresata, lecz jest kierowane do
nieoznaczonego z góry kręgu podmiotów. Oznacza to, że nie ilość faktycznych, potwierdzonych
naruszeń, ale przede wszystkim ich charakter, a w związku z tym możliwość (chociażby tylko
potencjalna) wywołania negatywnych skutków wobec określonej zbiorowości przesądza o
naruszeniu zbiorowego interesu. W niniejszej sprawie bez wątpienia mamy do czynienia z
naruszeniem praw potencjalnie nieograniczonej liczby konsumentów. Prezes Urzędu podejmując
rozstrzygnięcie zawarte w niniejszej decyzji nie opierał się zatem wyłącznie na indywidualnych
przypadkach przedstawianych przez konsumentów, a wziął pod uwagę działania Wspólników
odnoszące się do naruszenia zbiorowych interesów konsumentów, a więc pewnej, potencjalnie
nieograniczonej liczby konsumentów. W omawianym przypadku naruszenie przejawia się w
prezentowaniu reklam, których treść wprowadza konsumentów w błąd, co zostało uznane za
działanie bezprawne. Zbiorowy interes realizuje się natomiast poprzez fakt, iż potencjalnie
wszyscy odbiorcy tych reklam (nieograniczona grupa konsumentów, nie tylko obecnych
abonentów Spółki) zostali dotknięci przedmiotowym naruszeniem.
Interes konsumentów należy rozumieć jako interes prawny (a nie faktyczny), a więc
uznany przez ustawodawcę na zasługujący na ochronę i zabezpieczenie. W literaturze przedmiotu
zwraca się uwagę, iż określenie stałego czy zamkniętego katalogu interesów konsumentów nie
jest możliwe, ani też zasadne (patrz: M. Szydło, „Publicznoprawna ochrona zbiorowych
interesów konsumentów”, Monitor Prawniczy 2004/17/791). Naruszenie zbiorowego interesu
konsumentów powiązane jest z naruszaniem interesów gospodarczych konsumentów. Pod tym
pojęciem należy rozumieć zarówno naruszenie interesów stricte ekonomicznych (o wymiarze
majątkowym), jak również prawo konsumentów do uczestniczenia w przejrzystych i
niezakłóconych przez przedsiębiorcę warunkach rynkowych, zapewniających konsumentom
dokonywanie transakcji handlowych z przedsiębiorcami przy całkowitym zrozumieniu
rzeczywistego sensu ekonomicznego i prawnego warunków dokonywanych czynności na etapie
przedkontraktowym oraz w czasie wykonywania umowy, czego urzeczywistnieniem jest m.in.
abstrakcyjnie pojmowane prawo do rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji w komunikacji
pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem.
W tym też aspekcie w niniejszej sprawie nastąpiło naruszenie interesu gospodarczego
26 J
konsumentów poprzez skierowanie do konsumentów błędnego, co do istoty jego treści przekazu
reklamowego. Okoliczność darmowego czy też płatnego charakteru zawieranej umowy oraz
okresu, na jaki umowa ta zostaje zawarta ma istotne znaczenia dla konsumentów z punktu
widzenia ekonomicznego. Wskazując na interes konsumentów, jaki został naruszony poprzez
bezprawne działanie Wspólników, zdaniem Prezesa UOKiK, oprócz interesu stricte
ekonomicznego (skorzystanie pod wpływem reklamy z danej oferty) zasadnym jest w niniejszej
sprawie uwzględnienie naruszenia interesu pozaekonomicznego rozumianego jako nierzetelność i
wprowadzenie w błąd (tak: E. Łętowska, Prawo Umów Konsumenckich, wydanie 2, Warszawa
2002 r., str. 341). Wobec powyższego, praktyka przedsiębiorców godziła w podstawowe prawo
konsumentów, jakim jest prawo do rzetelnej i prawdziwej informacji, której konsument może
oczekiwać od przekazu reklamowego.
Tym samym spełniona została druga z przesłanek warunkujących możliwość
stwierdzenia stosowania przez przedsiębiorców praktyki naruszającej zbiorowe interesy
konsumentów, przesłanka godzenia powyżej opisanymi działaniami w zbiorowe interesy
konsumentów.
C.D.N
Nie można także zgodzić się z twierdzeniami Wspólników, iż o braku możliwości
wprowadzenia stosowanych przez nich reklam w błąd przesądzać miałoby zamieszczenie
stosownych informacji w Regulaminie świadczenia usług. Wskazać przede wszystkim należy, iż
tekst Regulaminu jest dostępny jedynie poprzez „kliknięcie” linka skutkującego wyświetleniem
jego treści. Już z tego powodu uznać należy, iż znajdujące się tam informacje posiadają słabszą
24 J
możliwość oddziaływania na wyobrażenie konsumenta o treści zawieranej umowy niż przekaz, z
którym się bezpośrednio styka, to jest przekaz wynikający z eksponowanych reklam. Fakt
zamieszczenia w Regulaminie prawdziwych informacji nie zmienia naganności praktyk
opisanych w punkcie I sentencji decyzji, ponieważ ujawniają się one na innym etapie
kontraktowani – etapie przedkontraktowym.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, iż biorąc pod uwagę sposób prezentacji
produktu, którego dotyczy zarzucana przedsiębiorcom praktyka rynkowa (art. 4 ust. 5 uopnpr),
nie ma podstaw do twierdzenia aby podważał on zasadność stwierdzenia, iż reklama stosowana
przez przedsiębiorców wprowadzała konsumentów w błąd. Jak zostało opisane powyżej, analiza
reklam używanych przez Wspólników jednoznacznie wskazywała na możliwość korzystania ze
świadczonych przez nich usług przez okres 10 dni za darmo i na próbę. Przedsiębiorcy mieli
możliwość skorygowania tego przekazu za pomocą jasnych i wyraźnych komunikatów czego
jednak nie dokonali. Nie można bowiem uznać za wystarczający komunikat określony jako
„Informacja dla klientów”, gdyż jego treść, zdaniem Prezesa Urzędu, raczej umacnia przekaz
reklamowy niż jemu zaprzecza.
Wobec powyższego, w ocenie Prezesa Urzędu, zachodzą przesłanki uzasadniające
uznanie opisanych powyżej działań Wspólników Eller Service s.c. za nieuczciwą praktykę
rynkową wprowadzającą w błąd. Działanie to, przybierające postać reklamy wprowadzającej
konsumentów w błąd co do bezpłatności świadczonych usług w okresie 10 dni od dnia zawarcia
umowy oraz co do okresu, na jaki umowa zostaje zawarta, powoduje podejmowanie przez
przeciętnych konsumentów decyzji zawarcia umowy o świadczenie usług, których, jak wynika ze
zgromadzonych w toku postępowania skarg by nie podjęli a zatem prowadzi do zniekształcenia
zachowania przeciętnego konsumenta przed zawarciem umowy oraz w trakcie jej zawierania.
Klauzula generalna nieuczciwej praktyki rynkowej wymaga także uznania, iż dana praktyka
rynkowa narusza dobre obyczaje. Dobre obyczaje pozostają klauzulą generalną, która podlega
konkretyzacji na okoliczność danego stanu faktycznego. Zgodnie z poglądem doktryny sprzeczne
z dobrymi obyczajami są działania, które zmierzają do niedoinformowania, dezorientacji,
wywołania błędnego przekonania u klienta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności (…),
czyli takie działanie, które potocznie określone jest jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające In
minus od przyjętych standardów postępowania (K.Pietrzykowski red., Kodeks cywilny.
Komentarz, Warszawa 2002r., s. 804). W niniejszej sprawie dobre obyczaje należy ocenić jako
prawo do rzetelnej i jednoznacznej informacji, jaką w ramach przekazu reklamowego
profesjonalista – przedsiębiorca powinien kierować do przeciętnego konsumenta (dostatecznie
poinformowanego, ostrożnego i uważnego), przy uwzględnieniu oczywiście ograniczeń
wynikających z takiej formy prezentacji oferty. Naruszenie tak rozumianych dobrych obyczajów
zostało dokonane przez Wspólników poprzez przekazanie błędnego komunikatu, który
wskazywał na możliwość zawarcia z nimi nieodpłatnej 10 dniowej umowy.
Wobec powyższego, w ocenie Prezesa Urzędu, działania Wspólników Eller Service
s.c. należy uznać za nieuczciwą praktykę rynkowa w rozumieniu art. 4 ust. 1 i 2 uopnpr a
sprecyzowaną w art. 5 ust. 1 uopnpr. Tym samym spełniona została pierwsza z przesłanek
warunkujących możliwość stwierdzenia stosowania przez przedsiębiorców praktyki
naruszającej zbiorowe interesy konsumentów, przesłanka bezprawności działań.
Ad. b. Godzenie w zbiorowy interes konsumentów.
Zbiorowy interes konsumentów
25 J
Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów nie podaje definicji „zbiorowego interesu
konsumentów”, wskazując jednak w przepisie art. 24 ust. 3, że nie jest nim suma indywidualnych
interesów konsumentów. Naruszenie zbiorowego interesu konsumentów oznacza zatem narażenie
na uszczerbek interesów znacznej grupy lub wszystkich konsumentów, poprzez stosowaną przez
przedsiębiorcę praktykę, obejmującą tak działania, jak i zaniechania. Ponadto, godzenie w
zbiorowe interesy konsumentów może polegać zarówno na ich naruszeniu, jak i na zagrożeniu
ich naruszenia. O tym, czy naruszony został interes zbiorowy, nie zawsze przesądza kryterium
ilościowe, ponieważ niekiedy jeden ujawniony przypadek naruszenia prawa konsumenta może
być przejawem stosowanej praktyki naruszającej interes zbiorowy. W jednym z orzeczeń Sąd
Najwyższy stwierdził, iż nie jest zasadne uznawanie, że postępowanie z tytułu naruszenia ustawy
o ochronie konkurencji i konsumentów można wszcząć tylko wtedy, gdy zagrożone są interesy
wielu odbiorców, a nie jest to możliwe w sytuacji, gdy pokrzywdzonym jest tylko jeden
konsument. Wydawane orzeczenie ma bowiem wymiar znacznie szerszy, pełni także funkcję
prewencyjną, służy bowiem ochronie także nieograniczonej liczbie potencjalnych konsumentów
(wyrok SN z dnia 12 września 2003 r., I CKN 504/01).
Dla stwierdzenia naruszenia zbiorowych interesów konsumentów istotne jest ustalenie, że
konkretne działanie przedsiębiorcy nie ma ściśle określonego adresata, lecz jest kierowane do
nieoznaczonego z góry kręgu podmiotów. Oznacza to, że nie ilość faktycznych, potwierdzonych
naruszeń, ale przede wszystkim ich charakter, a w związku z tym możliwość (chociażby tylko
potencjalna) wywołania negatywnych skutków wobec określonej zbiorowości przesądza o
naruszeniu zbiorowego interesu. W niniejszej sprawie bez wątpienia mamy do czynienia z
naruszeniem praw potencjalnie nieograniczonej liczby konsumentów. Prezes Urzędu podejmując
rozstrzygnięcie zawarte w niniejszej decyzji nie opierał się zatem wyłącznie na indywidualnych
przypadkach przedstawianych przez konsumentów, a wziął pod uwagę działania Wspólników
odnoszące się do naruszenia zbiorowych interesów konsumentów, a więc pewnej, potencjalnie
nieograniczonej liczby konsumentów. W omawianym przypadku naruszenie przejawia się w
prezentowaniu reklam, których treść wprowadza konsumentów w błąd, co zostało uznane za
działanie bezprawne. Zbiorowy interes realizuje się natomiast poprzez fakt, iż potencjalnie
wszyscy odbiorcy tych reklam (nieograniczona grupa konsumentów, nie tylko obecnych
abonentów Spółki) zostali dotknięci przedmiotowym naruszeniem.
Interes konsumentów należy rozumieć jako interes prawny (a nie faktyczny), a więc
uznany przez ustawodawcę na zasługujący na ochronę i zabezpieczenie. W literaturze przedmiotu
zwraca się uwagę, iż określenie stałego czy zamkniętego katalogu interesów konsumentów nie
jest możliwe, ani też zasadne (patrz: M. Szydło, „Publicznoprawna ochrona zbiorowych
interesów konsumentów”, Monitor Prawniczy 2004/17/791). Naruszenie zbiorowego interesu
konsumentów powiązane jest z naruszaniem interesów gospodarczych konsumentów. Pod tym
pojęciem należy rozumieć zarówno naruszenie interesów stricte ekonomicznych (o wymiarze
majątkowym), jak również prawo konsumentów do uczestniczenia w przejrzystych i
niezakłóconych przez przedsiębiorcę warunkach rynkowych, zapewniających konsumentom
dokonywanie transakcji handlowych z przedsiębiorcami przy całkowitym zrozumieniu
rzeczywistego sensu ekonomicznego i prawnego warunków dokonywanych czynności na etapie
przedkontraktowym oraz w czasie wykonywania umowy, czego urzeczywistnieniem jest m.in.
abstrakcyjnie pojmowane prawo do rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji w komunikacji
pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem.
W tym też aspekcie w niniejszej sprawie nastąpiło naruszenie interesu gospodarczego
26 J
konsumentów poprzez skierowanie do konsumentów błędnego, co do istoty jego treści przekazu
reklamowego. Okoliczność darmowego czy też płatnego charakteru zawieranej umowy oraz
okresu, na jaki umowa ta zostaje zawarta ma istotne znaczenia dla konsumentów z punktu
widzenia ekonomicznego. Wskazując na interes konsumentów, jaki został naruszony poprzez
bezprawne działanie Wspólników, zdaniem Prezesa UOKiK, oprócz interesu stricte
ekonomicznego (skorzystanie pod wpływem reklamy z danej oferty) zasadnym jest w niniejszej
sprawie uwzględnienie naruszenia interesu pozaekonomicznego rozumianego jako nierzetelność i
wprowadzenie w błąd (tak: E. Łętowska, Prawo Umów Konsumenckich, wydanie 2, Warszawa
2002 r., str. 341). Wobec powyższego, praktyka przedsiębiorców godziła w podstawowe prawo
konsumentów, jakim jest prawo do rzetelnej i prawdziwej informacji, której konsument może
oczekiwać od przekazu reklamowego.
Tym samym spełniona została druga z przesłanek warunkujących możliwość
stwierdzenia stosowania przez przedsiębiorców praktyki naruszającej zbiorowe interesy
konsumentów, przesłanka godzenia powyżej opisanymi działaniami w zbiorowe interesy
konsumentów.
C.D.N