Ślub w więzieniu

  • Autor wątku Autor wątku Niuans
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Beautifull Deamon napisał:
forg, widocznie nie miałeś akiej sytuacji w swoim życiu, ale cóż- nie mnie to oceniać.

Ale jakiej sytuacji? Miałem brać ślub ze skazanym? W Polsce jest to niemożliwe.
 
Ja podziwiam waszą odwagę. Każdy facet wychodzi z zk odmieniony, nie zawsze na lepsze. Nie boicie się, że to są tylko słowa, które niekoniecznie muszą być dotrzymane...?
 
rudozielona napisał:
Ja podziwiam waszą odwagę. Każdy facet wychodzi z zk odmieniony, nie zawsze na lepsze. Nie boicie się, że to są tylko słowa, które niekoniecznie muszą być dotrzymane...?
A jak będą?
 
To wtedy zdecyduję się na ślub.
 
forg napisał:
Ale jakiej sytuacji? Miałem brać ślub ze skazanym? W Polsce jest to niemożliwe.
;] może być skazana, nie wnikam w Twoje preferencje seksualne ;)

@rudozielona - nie jest najgorzej, nie każda osoba będąca w więzieniu siedzi za morderstwo. tak się już utarło w Polsce, że jak więzień, to zboczeniec, homoseksualista, gwałciciel albo morderca.

Możecie mi wierzyć lub nie, ale blisko połowę polskich więźniów stanowią osoby, które złamały prawny zakaz prowadzenia pojazdów- najczęściej jechały "na podwójnym gazie" na rowerze... I to jest szara, polska rzeczywistość ;)
 
rudozielona napisał:
To wtedy zdecyduję się na ślub.

Bardzo mi się podoba to podejście. Brawo!!

Beautifull Deamon napisał:
Możecie mi wierzyć lub nie, ale blisko połowę polskich więźniów stanowią osoby, które złamały prawny zakaz prowadzenia pojazdów

Skąd wiesz? Lub też na czym opierasz swoja pewność?
 
...a ja się czasami boję...dotrzymanych obietnic...Bo wtedy trzeba sie decydowac,na cos...a nie zawsze wcale sie tak do konca chce, z roznych względów...
 
rudozielona napisał:
Ja podziwiam waszą odwagę. Każdy facet wychodzi z zk odmieniony, nie zawsze na lepsze. Nie boicie się, że to są tylko słowa, które niekoniecznie muszą być dotrzymane...?

Pomimo, ze daleka jestem od zawieraniu ślubów w zk, nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz, że każdy wychodzi odmieniony?
 
A z tego, że zk zostawia ślad na psychice. Znam kilka osób, które odbywały karę pozbawienia wolności i widzę, że zmieniły swoje podejście do życia. Rozmawiam z nimi i zauważyłam kilka różnic między ich życiem przed i po.
Zresztą rozmowa ta zaczyna odbiegać od tematu więc radzę ją przenieść gdzie indziej, albo po prostu zakończyć.

Ps. odmieniony nie zawsze znaczy, ze lepszy.
 
Z tym, że nie zawsze lepszy, to się akurat zgodzę.

Wydaje mi się, że skłonność do zmian leży w psychice- jeżeli ma do tego predyspozycje to po prostu się zmieni. Czy zawsze musi mieć w tym udział ZK? Ileż razy zdarza się, że mężczyzna czy kobieta po ślubie są zupełnie inni. Jak wtedy zmotywować ich przemianę?
 
Beautifull Deamon napisał:
Z tym, że nie zawsze lepszy, to się akurat zgodzę.

Wydaje mi się, że skłonność do zmian leży w psychice- jeżeli ma do tego predyspozycje to po prostu się zmieni. Czy zawsze musi mieć w tym udział ZK? Ileż razy zdarza się, że mężczyzna czy kobieta po ślubie są zupełnie inni. Jak wtedy zmotywować ich przemianę?

Jak? Musi czuć się komuś potrzebny. Mieć wsparcie od rodziny, ale musi też sam dać coś od siebie.
 
To dlaczego (nie mówię o ZK) jest tyle rozwodów po krótkim stażu małżeńskim?
 
Ptasior napisał:
To dlaczego (nie mówię o ZK) jest tyle rozwodów po krótkim stażu małżeńskim?

Dziewczyna zachodzi w ciążę, szybko ślub by nie wychowywać nieślubnego dziecka i potem okazuje się, że życie codzienne we trójkę ich przerasta.
 
rudozielona napisał:
Dziewczyna zachodzi w ciążę, szybko ślub by nie wychowywać nieślubnego dziecka i potem okazuje się, że życie codzienne we trójkę ich przerasta.

Z całym szacunkiem,ale ciąża w dzisiejszych czasach to nie argument do ślubu 20 lat temu owszem.Ja ogólnie podziwam ludzi biorących śluby w zk :brawo:
Ja zaszłam w ciąże żyliśmy pózniej w drugą i dopiero ślub ech
 
Ptasior napisał:
To dlaczego (nie mówię o ZK) jest tyle rozwodów po krótkim stażu małżeńskim?
Jest tu wzmianka o tym, by przykład nie był banalny?
 
Jest tu wzmianka o tym, by przykład nie był banalny?
No nie ma więc może dziewczyna przed ślubem podbała się chłopakowi lub odwrotnie a po slubie zmienili o sobie zdanie. Temat jest o ślubie w więzieniu więc jeśli dwoje ludzi się kocha i darzy wzajemną miłością to nie przeszkodzi w niczym ZK.
 
Powrót
Góra