Służebność przesyłu...

  • Autor wątku Autor wątku molira
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
adamaszek napisał:
To że ktoś ma uprawnienia do szacowania nieruchomości nie oznacza, że nie może robić nic innego poza tym.

może, ale tylko sobie a muzom

Rzeczoznawca majątkowy wykonuje w sposób samodzielny i niezależny wolny zawód w ramach posiadanych uprawnień, kierując się porządkiem prawnym Rzeczypospolitej Polskiej i kodeksem etyki zawodowej. Zasady etyki zawodowej wynikają z ogólnych norm etycznych przystosowanych do zawodu rzeczoznawcy majątkowego jako zawodu zaufania publicznego.
 
Sigismund, skąd Ty bierzesz takie kawałki?
Od kiedy to zawód rzeczoznawcy majątkowego jest zawodem zaufania publicznego?
Zgodnie z art. 17 Konstytucji RP "W drodze ustawy można tworzyć samorządy zawodowe, reprezentujące osoby wykonujące zawody zaufania publicznego i sprawujące pieczę nad należytym wykonywaniem tych zawodów w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony." Ja nigdy nie słyszałem o samorządzie zawodowym rzeczoznawców majątkowych.
 
Kodeks Etyki Zawodowej Rzeczoznawców Majątkowych uchwalony przez Radę Krajową Polskiej Federacji Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych w dniu 9 września 2004 r. obowiązuje od dnia 1 stycznia 2005. ;)
nara
 
Art. 7 ugn:
„Jeżeli istnieje potrzeba określenia wartości nieruchomości, wartość tę określają rzeczoznawcy
majątkowi, o których mowa w przepisach rozdziału 1 działu V.”
Art. 4 p. 6a ugn:
„Ilekroć w ustawie jest mowa o określaniu wartości nieruchomości - należy przez to rozumieć określanie wartości nieruchomości jako przedmiotu prawa własności i innych praw do nieruchomości.”

"Inne prawa do nieruchomości" to m.in. służebności. Mam nadzieję, ze to ostatecznie rozwiązuje twój problem z rzekomym brakiem ustawowego umocowania dla pracy rzeczoznawców.
Sigismund, dobra rada: jeśli jesteś niezadowolony z wyceny, to skup się na błędach merytorycznych operatu zamiast na szukaniu haków ustawowych na biegłego. Haków i tak nie znajdziesz, a sprawę w sądzie przegrasz. Więcej pragmatyzmu, mniej donkiszoterii...
 
honefoss napisał:
określanie wartości nieruchomości jako przedmiotu prawa własności i innych praw do nieruchomości.”

cza rozumić co sie trzyta :confused: :lol:

przedmiotu prawa własności i innych praw do nieruchomości
ps. już wygrałem :winko: i to nie pierwszą
 
:lol: dlatego napisali w ustawie: i innych praw do nieruchomości. bo wymieniać po kolei im się nie chciało, tych praw których przedmiotem jest nieruchomość, której wartość ma wycenić rzeczoznawca.
 
adamaszek napisał:
Nie ma żadnego aktu prawnego regulującego kto ma uprawnienia do określania wartości służebności. A znaczy to tylko, i aż tyle, że może wykonywać je każdy
A tak, żeby to było skuteczne ? Np. w sądzie.
 
Jak to jest z biegłymi!
Ta sama nieruchomość ,ten sam rurociąg ciepłowniczy.
1. Wycena biegłego sądowego do tyłu za 10 lat =15 tys zł.Prawomocny wyrok . Zapłacono
2. Ten sam biegły w nowej sprawie ale prywatnie wycenił do przodu jednorazowe odszkodowanie 22 tys zł. Powołany przez sąd na wniosek uczestnika inny biegły wycenił na 4tys zł.
Moje pytanie brzmi który biegły jest biegły?Kto tym ludziom daje uprawnienia. Buhaha
 
murcza napisał:
Kto tym ludziom daje uprawnienia
Wiesz 'murcza' ? Tak na wszelki wypadek, to tych uprawnień o których piszesz, to im nikt nie dał. ;)
A do rzeczy.
15 tys.zł naliczył za bezumowne korzystanie z nieruchomości za 10 lat, bo tak stanowią przepisy, że po 10 latach się przedawnia.
22 tys.zł naliczył za ustanowienie służebności przesyłu
4 tys.zł naliczył na odczepne, bo sąd musi mu uwierzyć, że zrobił to rzetelnie i ustanowić służebność przesyłu za tzw friko, nie za odpowiednim wynagrodzeniem.
Biegłym do biegania zbędne są uprawnienia.
 
Witam wszystkich

Bardzo proszę o radę co robić?

Od 2003r Jestem właścicielem działki budowlanej (27a) po tacie, on dostał ją od swego ojca. Czyli działka z dziada-pradzada w rodzinie
W 2008r pojawił się plan zagospodarowania który ujawnił że przez działkę idzie gaz (gazocią średnioprężny) na długości ok 105m który zasila ok 7 domów. Nigdy ojciec nie wyrażał zgody na poprowadzenie gazu przez działkę, tym bardziej dziadek który już nie żył kiedy to robiono (ponoć początek lat `90). Działka jest w prostokącie na południowej części jest linia WN 400KV która uniemożliwia raczej zabudowę więc pozostaje część północna która ... niestety jest przedzielona po długości tym gazociągiem. Więc pomimo że jest 2700mkw nie da się wybudować domu.

Co mogę zrobić? jakie mam szanse z gazownią? O zasiedzeniu służebności nie ma mowy.
I prócz służebności o którą się upomnę jakie mam szanse na odszkodowanie od utraconej wartości?

1 mkw działki rolnej u mnie to ok. 10zł, a budowlanej 25zł (zaniżam ceny by je urealniać)


Bardzo proszę o radę.
 
Ustal właścicieli urządzeń (gazociąg, linia WN), w międzyczasie zajrzyj do księgi wieczystej, czy są wpisy o obciążeniach działki. Jak w kw będzie czysto, zwróć się do ustalonych właścicieli o informację o ich prawach do działki, następnie (jeśli tych praw nie mają), o zapłatę za korzystanie z działki i o zawarcie umowy ustanawiającej te prawa (służebność przesyłu), z podaniem terminu oczekiwania na spełnienie Twoich żądań. Po bezskutecznym upływie terminu, wyślij "przedsądowe ( przedprocesowe ) wezwanie do zapłaty za bezumowne korzystanie z działki", oraz "wezwanie do zawarcia umowy ustanawiającej służebność przesyłu", z podaniem swoich warunków, min. terminu.
Jeżeli niemożność zabudowy spowodowana lokalizacją urządzeń przesyłowych dotyczy całości działki to:
- domagaj się zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z całej działki ( określenie wynagrodzenia będzie bardziej skomplikowane )albo ustal powierzchnię z której faktycznie korzystają operatorzy ( wzory do obliczeń wysokości wynagrodzenia można znaleźć ). Będzie to świadczenie jednorazowe max. za kolejnych 10 lat wstecz.
- domagaj się wynagrodzenia za ustanowienie służebności, które jest dwuskładnikowe, tzn. za obniżenie wartości spowodowane obciążeniem służebnością przesyłu) oraz za dalsze korzystanie.
Jeśli nie otrzymasz żadnej odpowiedzi wystąp do właściwego SR z pozwem o zapłatę za bezumowne i wnioskiem o ustanowienie służebności na rzecz właścicieli urządzeń przesyłowych.
 
Dziękuję za pomoc.
Wysłałem pisma ale jak sugerujesz ... mogłem to zrobić źle bo nie określiłem im ram czasowych na odp.
Tak jak opisałeś to w sumie są dwa wyjścia.
Walczyć o służebność i o odszkodowanie od utraconej wartości lub o służebność i np. przestawienie gazociągu bliżej granicy.
Sytuacja jest patowa .... bo tak naprawdę Działka nadaje się w tej chwili tylko pod uprawę więc jakieś zadośćuczynienie które może mnie interesować to np. 30 tyś zł bo tak ostrożnie wyliczam wartość pomiędzy ceną rolną a budowlaną. No chyba że to (gazociąg) przestawią i będę mógł budować lub sprzedać jakoś. Czy mogę tak wycenić roszczenie?
 
O odpowiedź napisz ponaglenie z terminem i poinformowaniem o wystąpieniu na drogę sądową. Ja rozdzieliłem służebność na dwie sprawy. Najpierw za 10 lat do tyłu. Podałem (uważaj) za dużą wartość odszkodowania. Zemściło się to na kosztach.
 
murcza napisał:
(uważaj) za dużą wartość odszkodowania.
opłata od pozwu to 5% wartości, lepiej podać tyle ile się należy.
murcza napisał:
Zemściło się to na kosztach.
Jeśli to "za dużo" będzie wg sądu "wynagrodzeniem odpowiednim", "koszta" się wrócą.;)
 
rentier1 napisał:
Ustal właścicieli urządzeń (gazociąg, linia WN), w międzyczasie zajrzyj do księgi wieczystej, czy są wpisy o obciążeniach działki. Jak w kw będzie czysto, zwróć się do ustalonych właścicieli o informację o ich prawach do działki, następnie (jeśli tych praw nie mają), o zapłatę za korzystanie z działki i o zawarcie umowy ustanawiającej te prawa (służebność przesyłu), z podaniem terminu oczekiwania na spełnienie Twoich żądań. Po bezskutecznym upływie terminu, wyślij "przedsądowe ( przedprocesowe ) wezwanie do zapłaty za bezumowne korzystanie z działki", oraz "wezwanie do zawarcia umowy ustanawiającej służebność przesyłu", z podaniem swoich warunków, min. terminu.
Jeżeli niemożność zabudowy spowodowana lokalizacją urządzeń przesyłowych dotyczy całości działki to:
- domagaj się zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z całej działki ( określenie wynagrodzenia będzie bardziej skomplikowane )albo ustal powierzchnię z której faktycznie korzystają operatorzy ( wzory do obliczeń wysokości wynagrodzenia można znaleźć ). Będzie to świadczenie jednorazowe max. za kolejnych 10 lat wstecz.
- domagaj się wynagrodzenia za ustanowienie służebności, które jest dwuskładnikowe, tzn. za obniżenie wartości spowodowane obciążeniem służebnością przesyłu) oraz za dalsze korzystanie.
Jeśli nie otrzymasz żadnej odpowiedzi wystąp do właściwego SR z pozwem o zapłatę za bezumowne i wnioskiem o ustanowienie służebności na rzecz właścicieli urządzeń przesyłowych.

Czy tak samo trzeba jak się ma u siebie wodociąg, kanalizacje, prąd i telefony. To wszystko jest akopane wzdłuż drogi i od niej ok 50 metrów szeroko i ok 350 mertow długo wzdłuż tej drogi. Nikt sie nie zgadzał dziadki też jak kopali, ale zakopali jeszcze za komuny i tak sie zostało. Naplanie w gminie pisze NM czy MN tak jakby mieszkalne domki, czy osiedle małe ale nic nie chcą pozwolić wybudować i tłumaczą że od drogi 100 metrów nie wolno bo to jest S-droga. Prosze mi napisać bo to wszystko zakopane, a ludzie sie pytają i chcą kupić i pobudować tam swoje domy, mierzyli i by sie zmieściły. Jak mogę załatwic bo wole im sprzedać bez sądu. Basia N.
 
Powrót
Góra