Sprawa trynkiewicza

  • Autor wątku Autor wątku kforum
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
zapowiadał że po wyjściu z więzienia zabije kolejne dziecko.
 
Seb72 napisał:
zapowiadał że po wyjściu z więzienia zabije kolejne dziecko.

Przepis prawny:
Art. 190. § 1. Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będzie spełniona,

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.


Jak byś nie kombinował, to przepisu o groźbie karalnej nie da się tutaj zastosować. Kto miałby złożyć wniosek?
 
Nie ma innego rozwiązania (przynajmniem moim zdaniem), jak tworzyć tzw "getta" dla takich byłych niebezpiecznych skazańców i mocno ich zachęcać (np. zapewniając pracę i inne profity), żeby dobrowolnie się tam osiedlali. Podatnicy zapłacą, ale bezpieczeństwo kosztuje.
Co do T., to rozumiem media i społeczeństwo, on jest niebezpieczny (przynajmniej potencjalnie). Problem T. powinien być jednak rozpoznawany w szerszym aspekcie zbrodniarzy, którzy wyszli na wolność i są potencjalnie niebezpieczni. Słyszałem, że recydywa wśród tzw. psychopatów jest dość duża.
 
Ostatnia edycja:
moim zdaniem źle się stało że Trynkiewicz nadal żyje
 
A czemu ludzie jakoś szczególnie się nie oburzali i nie oburzają tym, że porywacze w stylu "obcinaczy palców" mogą dostać maksymalnie 25 lat? Wokół przestępstw seksualnych zrobiła się jakaś paranoja. Do tego stopnia, że maksymalna kara za zgwałcenie może być wyższa niż za spowodowanie ciężkiego, nieodwracalnego uszczerbku na zdrowiu. Moim zdaniem to absurd i maksymalny wymiar kary za art. 156 powinien zostać podwyższony do 15 lat. A wobec zwyrodnialców podobnych do "obcinaczy palców" powinno być możliwe orzeczenie dożywocia.

I czemu mało kto się oburza, że bandyci czasami dostają kilkuletnie wyroki za podżeganie do zabójstwa?
 
Ostatnia edycja:
askirkov napisał:
A czemu ludzie jakoś szczególnie się nie oburzali i nie oburzają tym, że porywacze w stylu "obcinaczy palców" mogą dostać maksymalnie 25 lat?
1) większość o tym nie ma pojęcia
2) co innego stracić palec, a co innego stracić życie
Inormacje o których piszesz nie docierają do szerokiej opinii publicznej, więc większość problemu nie widzi.
 
dodam dwie kolejne przyczyny:
3) ludzie są szczególnie wrażliwi na krzywdę dziecka
4) ludzie boją sie w własne dzieci
 
Ludzie są ślepi przez zakłamane media.
 
adante napisał:
2) co innego stracić palec, a co innego stracić życie
Mnie chodziło o to, że lepiej paść ofiarą gwałtu niż stracić palec czy też np. władzę w nogach. Nie każda ofiara gwałtu przejawia potem zaburzenia psychiczne, a wiele osób, które je przejawiają potrafi jakoś się z tym uporać. A odcięty palec póki co nie odrośnie.

Jednak jest szansa, że wreszcie coś się zmieni, bo widziałem gdzieś projekt olbrzymiej nowelizacji kodeksu karnego, który przewiduje możliwość bezterminowego orzeczenia przeróżnych środków zabezpieczających wobec sprawców o ograniczonej poczytalności i wobec poczytalnych sprawców przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu, wolności (w tym seksualnej), bezpieczeństwu powszechnemu i przestępstw terrorystycznych. Projekt przewidywał też zwiększenie górnej granicy kary dla recydywistów do 20 lat i wydłużenie maksymalnego okresu dozoru wypuszczonych zabójców o 5 lat.
 
Ostatnia edycja:
Nie na temat Ale cóż . Anders breivik pamiętacie nie ? Osobiście uważam że jego protest przeciwko islamizacji europy był sluszny . Francja i Niemcy już mają te swoje meczety , ludzie się na ulice boją wychodzić . Nie pozwolę aby taka sytuacja zdarzyła sie w Polsce .
 
A moim zdaniem Trynkiewicz karę odbył i państwo musi go uwolnić a nie dalej zamykać. Szkoda że za chwilę znowu z naszych podatków będziemy płacili ogromne odszkodowania dla nich.
Seb, kiedy Trynkiewicz powiedział że zabije kolejne dziecko ? Ja tego nigdzie nie słyszałam. Jak na razie to jest nagonka peudopsychiatrów i psychologów, którzy krzyczą że nie jest on zresocjalizowany. Jak Magda W. zabiła swoje dziecko to jakoś żaden z tych pseudofachowców nie wyczuł, że ona oszukuje ich. Zanim to wyszło ja miałam dwie teorie na temat jej dziecka - albo sprzedała za granice albo je zabiła. Niestety nie jestem 'wykształconą" psycholożką. :D
Co do Breivika i muzułmanów. Moim zdaniem nie niosą oni ze sobą zagrożenia. Większe zagrożenie upatruję w polityce szczególnie USA. Kto z nas zgodziłby się na siłowe wprowadzanie "demokracji" w naszym kraju ? :D
 
kforum napisał:
A moim zdaniem Trynkiewicz karę odbył i państwo musi go uwolnić a nie dalej zamykać.
Ja też tak uważam, patrz mój wątek na temat gett.
kforum napisał:
Jak na razie to jest nagonka peudopsychiatrów i psychologów, którzy krzyczą że nie jest on zresocjalizowany. Jak Magda W. zabiła swoje dziecko to jakoś żaden z tych pseudofachowców nie wyczuł, że ona oszukuje ich. Zanim to wyszło ja miałam dwie teorie na temat jej dziecka - albo sprzedała za granice albo je zabiła.
Ja od razu przypuszczałem, że zabiła swoje dziecko-wersja ta była najbardziej prawdopodobna, a wymyślona histroia była bardzo nieprawdopodobna. Nie śledziłem aż tak tej sprawy, ale w mediach wskazywano, że to policjant popełnił błąd, że jej tak szybko uwierzył. Psychopaci są niebezpieczni i częsta jest u nich recydywa-patrz np. łomiarz, dlatego że zagrożenie karą nie odstrasza ich od popełnienia przestępstwa, a "głód wrażeń" jest bardzo silny.
Mariusz T. jest potencjalnie niebezpieczny dla otoczenia i chyba nikt, kto chociaż trochę wie o psychopatach, w to nie wątpi.
 
Tyle, że to nie znaczy że człowieka który orzeczoną karę odbył można dalej zamykać. Osób z zaburzeniami psychiki podobnych do Trynkiewicza jest mnóstwo.
 
kforum napisał:
Tyle, że to nie znaczy że człowieka który orzeczoną karę odbył można dalej zamykać.
Dlatego pisałem o stworzeniu dla nich gett i dobrowolnym zachęcaniu, aby tam pozostali.

kforum napisał:
Osób z zaburzeniami psychiki podobnych do Trynkiewicza jest mnóstwo.
Osoby o podobnych skłonnościach zwykle odsiadują dożywocie, bo za zabójstwo dziecka takie są kary dla pedofili. Na wolności ich tak dużo nie ma ( jeżeli w ogóle są). Największy błąd zrobiono, że nie zamieniono mu kary na dożywotnie pozbawienie wolności, ale na 25 lat.
 
I przez błąd posłów można łamać prawo i dalej zamykac kogos takiego jak Trynkiewicz ? :D
 
Najlepiej byłoby zobowiązać posły-osły, które uchwaliły tamtą amnestię (lub ich spadkobierców) do tego, żeby zaopiekowali się teraz wszystkimi tymi zbrodniarzami i pilnowali ich.
 
o 11 lutego nie da się przeprowadzić procesu o inne skrzywdzone dziecko.
nie wiem także jak miałoby sie to do przedawnienia (prawie 30 lat)
 
Seb72 napisał:
o 11 lutego nie da się przeprowadzić procesu o inne skrzywdzone dziecko.
Gdyby znalazły się dowody i by się oczywiście nie przedawniło, to zaraz by go zatrzymali, a sąd orzekłby t.a., a później to oczywiście proces, więc problemu by nie było, ale trudno znaleźć dowody po tylu latach, chociaż tacy jak on często gromadzą "trofea", które później ich obciążają.
 
Gdyby babcia miała wąsy...

Gdyby ktoś w tym kraju myślał, to dawno wprowadzono by do kodeksu środki zabezpieczające o charakterze izolacyjnym (oprócz leczniczych), żeby radzić sobie z charakteropatami w stylu Leszka Pękalskiego, w przypadku którego nie bardzo jest co leczyć, bo ma zdegenerowany mózg (zresztą wielu morderców ma podobnie). Albo żeby radzić sobie z innymi wielokrotnymi, brutalnymi recydywistami.

Przed wojną w Polsce funkcjonowały tzw. zakłady dla niepoprawnych. Były to zakłady przeznaczone dla poczytalnych, wielokrotnych recydywistów. Od jakiegoś czasu coraz więcej polityków dopuszcza do siebie myśl, że resocjalizacja ma swoje granice i że niektórych przestępców najzwyczajniej w świecie trzeba w jakiś sposób unieszkodliwić. I dlatego dochodzi do zmian w prawie i powstawania podobnych ośrodków.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra