Sprawa trynkiewicza

  • Autor wątku Autor wątku kforum
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
witam
moim zdaniem sprawę skazanego Trynkiewicza można rozwiązać w następujący sposób
k.k.w. Art. 150. § 1. Wykonanie kary pozbawienia wolności w wypadku choroby psychicznej lub innej ciężkiej choroby uniemożliwiającej wykonywanie tej kary sąd odracza do czasu ustania przeszkody.
§ 2. Za ciężką chorobę uznaje się taki stan skazanego, w którym umieszczenie go w zakładzie karnym może zagrażać życiu lub spowodować dla jego zdrowia poważne niebezpieczeństwo.
Art. 153. § 1. Sąd penitencjarny udziela przerwy w wykonaniu kary w wypadku określonym w art. 150 § 1 do czasu ustania przeszkody.
Wniosek o udzielenie skazanemu przerwy może złożyć, on sam, jego adwokat, prokurator, zawodowy kurator sądowy, komisja lekarska, lub zakład karny.
Powołujemy biegłych sądowych psychiatrów, badamy skazanego Trynkiewicza i orzekamy że dalszy pobyt w zakładzie karnym może zagrażać życiu lub spowodować dla jego zdrowia poważne niebezpieczeństwo.
Udzielamy przerwy odbywaniu kary.
Leczymy skazanego Trynkiewicza na oddziale zamkniętym szpitala psychiatrycznego do czasu ustania choroby.
 
teddy eddie napisał:
Powołujemy biegłych sądowych psychiatrów, badamy skazanego Trynkiewicza i orzekamy że dalszy pobyt w zakładzie karnym może zagrażać życiu lub spowodować dla jego zdrowia poważne niebezpieczeństwo.

A przez poprzednie lata nie zagrażał? I co, jeśli biegli wydadzą nieco inną opinię niż to, co założyłeś?
 
Trynkieeicz podobno nie jest chory psychicznie tylko ma zaburzenia psychiczne. A to roznica
 
Dokładnie Wenu, jak skazywali Trynkiewicza to biegli orzekli jasno, że nie jest on chory psychicznie więc po wykonaniu kary MUSI być zwolniony na wolność. Musi być bo za chwilę okaże się, że każdego z nas niewygodnego np dla rządzących można wsadzić do psychiatryka.
 
Dlatego po przeczytaniu ustawy o "bestiach" odrazu w mojej glowe pojawila sie mozliwosc uciszania np wrogow politucznych, osob noe wygodnych. Gdyby ustawa precyzowala ze dotyczy osoby pozbawione wolnosci na np 25 lat to ok. Ale tego niema i jak sie uprzec to mozna zastosowac ja do kazdego kto odbyl kare pozbawienia wolnosci. Jest nie precyzyjna .... Pisana na kolanie a takie prawo nigdy nie bedzie dobre

Ps. Wybaczcie za literowki ale pisze z telefonu.
 
Błąd był popełniony 25 lat temu a nasi prawnicy i rządzący dzisiaj tylko pokazali jakie skutki przyniósł. Ja Trynkiewicza w ogóle nie obawiam się ale bardziej boje się tego co wyprawia teraz nasz kochany rząd i politycy. OFE, ustawa emerytalna, teraz Trynkiewicz to tylko niektóre "pokazowe" akcje naszych włodarzy. :D
 
Co ja o tym myślę ? Że w takim razie likwidujmy więzienia i wsadzajmy wszystkich ludzi z "zaburzeniami psychicznymi" bezterminowo do takich ośrodków jak Gostyninie. :D:D:D
 
Wprowadzić karę śmierci.
 
Wystarczyło zamiast kary śmierci wprowadzić dożywocie i dzisiaj nie było żadnego problemu. Swoją drogą mniej groźniejsze i mniej bulwersujące byłoby wprowadzenie ustawy działającej wstecz w odniesieniu do ludzi typu Trynkiewicz niż obecne wymyślanie ustawy o przymusowym izolowaniu ich. W naszym kraju wiele ustaw działa wstecz i jakoś nikt się tym nie przejmuje,kradną nam nasze pieniądze z OFE i też wszystko jest ok.:D
 
Wszyscy wiemy, że później wprowadzono dożywocie - wtedy powinni spowodować, żeby ta ustawa zadziałała wstecz i objęła wszystkie bestie którym KS zamieniono na 25 lat. Nawet teraz gdyby tak zrobiono to byłoby to lepsze niż tworzenie śmiesznej ustawy "o bestiach".
 
Tylko że nie mogła kara dożywocia już ich objąć po amnestii z 89r. Potrzebny by był nowy proces.
 
Po co nowy proces ? Przecież im kary nie darowano tylko zamieniono .
 
Moim zdaniem co by nie zrobil to odpowiedzial za to. a co PANSTWO do jasnej.... zrobili przez te 25 lat ? To przez czas odsiadywania wyroku powinni go leczwc a niee po zakonczeniu ( odsiedzeniu) .Teraz znowu chca go zamknac tylko ze pod innym zarzutem ? niby leczenia ? Podejrzewam ze przez te 25 lat to sami niezle ZRYLI mu psychike
 
Ale na mocy amnestii. A zwiększyć karę można tylko po ponownym procesie.
 
Tu był problem z ustawodawstwem a nie z procesami czy amnestiami. Ja na miejscu rządzących wprowadzając dożywocie wprowadziłabym tę zmianę wstecz od dnia kiedy ogłoszono moratorium na KS.
 
Moratorium było od 1995r. (ustanowione), a amnestia w 1989r.
 
A czemu mało kto się oburza, że Trynkiewicz nie został wyłapany wcześniej, chociażby przez szkołę i zabrany ze swojej rodzinki, która nie próbowała mu zapewnić profesjonalnej pomocy po tym, jak sam był molestowany w dzieciństwie? Człowiek, który rodzi się bez jakichś deficytów neurologicznych i rozwija się w przyzwoitych warunkach nie wpada nagle na pomysł, żeby zabić kilka osób...

Zastanawiam się, komu w tym kraju tak bardzo zależy na tym, żeby dzieci nie uczyły się w szkole prawie niczego o zdrowiu psychicznym, prawach człowieka, prawach dziecka czy też o tym, jak radzić sobie z nienormalną sytuacją rodzinną i gdzie można szukać pomocy oraz na jaką dokładnie pomoc można liczyć.
 
Powrót
Góra