Witajcie. Nie wiem czy już było podobne pytanie, mam nadzieję, że ktoś z Was będzie w stanie mi dać odpowiedź na pytanie. Mój R. od prawie pół roku jest objęty systemem dozoru elektronicznego. Pod koniec lipca mija połowa kary i chce ubiegać się o warunkowe zwolnienie. Dokładnie to nie on tylko jego kuratorka będzie składała pismo. On się cieszy, że będzie za te 3 tygodnie miał koniec kary, jednak ja uważam, że będzie musiał on jeszcze poczekać trochę. Moje pytanie brzmi: czy długo trzeba czekać na decyzje w sprawie warunkowego zwolnienia? Mój R. uważa, że po połowie kary będzie mógł wyjść, ale dla mnie byłoby to za mało skomplikowane