System dozoru elektronicznego część III

  • Autor wątku Autor wątku Tadeuusz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Klęczki napisał:
mapke zaznaczałem sam, natomiast chodziło mi o tolerancję np mam przemeblowanie przestawiam szafke stanę w jej miejsce i zasięg znika?..

Co do zasady nie powinien, ale zdarzają się awarie.
 
Witam:) ja mam pytanie do osób które już skończyły swoja przygode z DE lub tych osób które to wiedzą odnośnie takie jakie są opłaty za DE i jak sie je reguluje po zakończeniu odbywania kary w tym systemie ?Z góry dzięki za odpowiedź :)
 
Czy oby napewno bo kumpel za niedługo konczy kare w DE i przysłał mi takie coś w mailu a skad on to wział to niewiem :

Koszty związane z SDE

Koszt postępowania wykonawczego oraz koszt jednego dnia odbywania kary pozbawienia wolności wykonywanej w systemie dozoru elektronicznego określa rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.12.2008r. (Dziennik Ustaw z 31.12.2008r. – Dz.U. 08.236.1640), obowiązuje z dniem 1 września 2009r.

Rozporządzenie Min. Sprawiedliwości z 22.12.2008r.

§ 2. Zryczałtowany koszt postępowania wykonawczego związany z wykonywaniem kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego ustala się na kwotę 80 złotych.

§ 3. Koszt jednego dnia odbywania kary pozbawienia wolności wykonywanej w systemie dozoru elektronicznego ustala się na 2 złote za każdy dzień.

Zwolnienia z kosztów zwiazanych z SDE

Ustawa o wykonywaniu kary pozbawienia wolności poza zakładem karnym w SDE z 07.09.2007r.

Art. 45. Sąd penitencjarny może zwolnić skazanego w całości albo w części od ponoszenia kosztów postępowania wykonawczego związanych z wykonywaniem kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego, jeżeli skazany w sposób należyty wykaże, że nie jest w stanie ponieść tych kosztów bez uszczerbku dla niezbędnego utrzymania siebie lub rodziny.
:rolleyes:
 
Jeszcze raz powtarzam, że nie ma takich kosztów. Na milion procent. To rozporządzenie zostało uchylone z dniem 25.06.2010 r.
 
Ostatnia edycja:
Finister napisał:
Jeszcze raz powtarzam, że nie ma takich kosztów. Na milion procent. To rozporządzenie zostało uchylone z dniem 25.06.2010 r.

Dzięki za odpowiedź :)
 
Klęczki napisał:
Chłopaku niemartw się !!! podstawa jęzeli palisz weż ile uniesiesz papierosów tytoniu i ciuchy ! za papierosy kupisz wszystko czego potrzebujesz . ciuchy z tego względu iż potem musisz pisac prożby do dyrektora o paczkę higieniczno-odzieżową co potrwa z 2 tygodnie tam jest ze wszystkim cięzko! tydzien temu wyszedłem na obrączke powem ci tak odrazu jak wjedziesz na kryminał wysyłaj papiery o obroże do 2 miesięcy wyskoczysz jęzeli niemasz nic w plecaku i jestes pierwszy raz karany pewnie tez trafisz na puł otworek powodzenia i trzymaj się wariat!! Pamiętaj niech chłopaki przewiną ci bajere.. !

A jak zaś mam takie pytanie czy ktoś posiada wiedzę do jakiej odległosci sde ma tolerancję? Pozdrawiam..

dzięki za rade z fajkami ,bo jaram.. a co do tekstu
''Pamietaj niech chłopaki przewiną ci bajere...'' co to znaczy?
Pozdro
 
rexuss_1987 napisał:
''Pamietaj niech chłopaki przewiną ci bajere...'' co to znaczy?
Pozdro

Może jeszcze na forum prawnym przestępcy będą się nawzajem uczyli bandyckiej mowy??
 
Nie chodzi o bandycka mowe tylko potrzebuje pomocy jak sie zachowac i jak reagowaćna takiego typu teksty...
 
Witam cię chodzi tu o "slang" zamienniki których używa się w Zk podaj e-mail to napisze co i jak mimo wszystko w pare dni załapiesz Pozdrawiam
 
Witajcie. Nie wiem czy już było podobne pytanie, mam nadzieję, że ktoś z Was będzie w stanie mi dać odpowiedź na pytanie. Mój R. od prawie pół roku jest objęty systemem dozoru elektronicznego. Pod koniec lipca mija połowa kary i chce ubiegać się o warunkowe zwolnienie. Dokładnie to nie on tylko jego kuratorka będzie składała pismo. On się cieszy, że będzie za te 3 tygodnie miał koniec kary, jednak ja uważam, że będzie musiał on jeszcze poczekać trochę. Moje pytanie brzmi: czy długo trzeba czekać na decyzje w sprawie warunkowego zwolnienia? Mój R. uważa, że po połowie kary będzie mógł wyjść, ale dla mnie byłoby to za mało skomplikowane :)
 
do Kłęczki
Wszystkiego go nauczą w ZK. Będzie miał tydzień lub dwa na naukę, a pomoże mu w tym ktoś z celi. Gdy mój facet był w więzieniu siedział z jednym facetem z długim "stażem" który jakoś 2 tygodnie uczył go, poprawiał itd po tym terminie musiał on sobie już radzić sam, bez podpowiedzi.
 
zgadzam się z tobą natomiast nie wiadomo na jaką cele trafi to nie takie proste. Jeśli chodzi o twoje pytanie to z tego co koleszka twierdził czas oczkiwania podobny do wokandy w kryminale tak że połowa kary z hakiem grubym hakiem.. choc sam jestem ciekaw jak to wygląda na chwilę obecną może ktoś znajdzie chwile i odpisze co ma świeze informacje pozdrawiam..

.. apropo nauki hehe to nie szkułka niedzielna czy tez zielona szkoła nie każdyy facet prawde kobiecie powie to co tam się dzieje to nie ma się czym chwalic to też zalezy od kryminału mi dali np 3 dni albo do spodu.. pozdrawiam..
 
Ostatnia edycja:
Klęczki napisał:
zgadzam się z tobą natomiast nie wiadomo na jaką cele trafi to nie takie proste. Jeśli chodzi o twoje pytanie to z tego co koleszka twierdził czas oczkiwania podobny do wokandy w kryminale tak że połowa kary z hakiem grubym hakiem.. choc sam jestem ciekaw jak to wygląda na chwilę obecną może ktoś znajdzie chwile i odpisze co ma świeze informacje pozdrawiam..

.. apropo nauki hehe to nie szkułka niedzielna czy tez zielona szkoła nie każdyy facet prawde kobiecie powie to co tam się dzieje to nie ma się czym chwalic to też zalezy od kryminału mi dali np 3 dni albo do spodu.. pozdrawiam..


Masz racje, wiem, że nigdy nie dowiem się co tam się działo, nawet nie dopytywałam się o szczegóły, sam opowiadał to co chciał. Pamiętam jak wrócił w dzień opowiadał, śmiał się, ale wieczorem, kiedy było już ciemno i kładliśmy się spać, zaczynał się trzęś, bał się ciemności, wstawał rano tak jakby hm do apelu, a ja byłam bezradna jedyne co to mogłam zrobić to być obok niego. Teraz jest już lepiej, ale to co tam przeżył i co się tam wydarzyło zawsze będzie w jego głowie.

Dodam, że był on najpierw w Raciborzu na oddziale zamkniętym i tam mówił, że bardzo mu pomagał kolega z celi w ogarnięciu tego wszystkim, później go przenieśli, ale podobno wszędzie lepiej niż właśnie tam gdzie był na początku.
 
Ostatnia edycja:
bec19 napisał:
Witajcie. Nie wiem czy już było podobne pytanie, mam nadzieję, że ktoś z Was będzie w stanie mi dać odpowiedź na pytanie. Mój R. od prawie pół roku jest objęty systemem dozoru elektronicznego. Pod koniec lipca mija połowa kary i chce ubiegać się o warunkowe zwolnienie. Dokładnie to nie on tylko jego kuratorka będzie składała pismo. On się cieszy, że będzie za te 3 tygodnie miał koniec kary, jednak ja uważam, że będzie musiał on jeszcze poczekać trochę. Moje pytanie brzmi: czy długo trzeba czekać na decyzje w sprawie warunkowego zwolnienia? Mój R. uważa, że po połowie kary będzie mógł wyjść, ale dla mnie byłoby to za mało skomplikowane :)

Na każdą wokande czekasz jak nie 2 tygodnei to i miesiąc a czy dostanie? tylko sąd wie.....Powiem szczerze ,mój mąż kończy rok sde w lipcu i nawt nie myśleliśmy o warunkowym zwolnieniu a dlaczego? jest kara trzeba odbyć , druga sprawa ,że warunkowe niesie ze sobą następne jakieś ograniczenia czy warto?
 
GosiaiPiotr napisał:
Na każdą wokande czekasz jak nie 2 tygodnei to i miesiąc a czy dostanie? tylko sąd wie.....Powiem szczerze ,mój mąż kończy rok sde w lipcu i nawt nie myśleliśmy o warunkowym zwolnieniu a dlaczego? jest kara trzeba odbyć , druga sprawa ,że warunkowe niesie ze sobą następne jakieś ograniczenia czy warto?

Myślę, że warto, tym bardziej, że narazie nie może chodzić on do pracy właśnie przez założoną opaskę. Pracował on na kopalni i właśnie ten 'zegarek' jest przeszkodą. Z tego co wiem przez najbliższe 2 lata będzie on miał nadzór kuratora ( ma on naprawdę dobrą panią kurator, która już wiele razy mu pomogła) , a do grudnia nie będzie mógł opuszczać kraju.
 
Prosze mi powiedziec czy mozna zmienic miejsce wykonywania dozoru?Musze sie przeprowadzic,a jestem objeta dozorem.:what:
 
Ustawa o SDE dopuszcza taką możliwość. Trzeba wystąpić o to do sądu.
 
I tu jest problem poniewaz na przeprowadzke mam 9 dni:o
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra