R
Rewe
Stały bywalec
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 1 900
Witam.
Mój cioteczny braciszek kilka lat temu za jazdę pod wpływem otrzymał kilkadziesiąt godzin do odpracowania. Oczywiście sprawę olał. Sąd chciał mu zamienić godziny na areszt ale brat wymuszał na matce oświadczenia, że jej pomaga, tylko na niego może liczyć itp.Wiosną 2016 sąd mu uwierzył kazał odpracować godziny. Oczywiście nie odpracował nawet minuty. W listopadzie 2016 znowu sprawa w Sądzie i ponowne pismo napisana przez matkę. Sąd się chyba wkurzył i braciszek otrzymał bilet do aresztu na 120 dni z terminem na 16.03.
Czy ma szansę na SDE ? Nadmienię, że w ciągu ostatnich 30 lat nigdzie nie pracował i obecnie nie pracuje. I pewnie nie będzie.....
Mój cioteczny braciszek kilka lat temu za jazdę pod wpływem otrzymał kilkadziesiąt godzin do odpracowania. Oczywiście sprawę olał. Sąd chciał mu zamienić godziny na areszt ale brat wymuszał na matce oświadczenia, że jej pomaga, tylko na niego może liczyć itp.Wiosną 2016 sąd mu uwierzył kazał odpracować godziny. Oczywiście nie odpracował nawet minuty. W listopadzie 2016 znowu sprawa w Sądzie i ponowne pismo napisana przez matkę. Sąd się chyba wkurzył i braciszek otrzymał bilet do aresztu na 120 dni z terminem na 16.03.
Czy ma szansę na SDE ? Nadmienię, że w ciągu ostatnich 30 lat nigdzie nie pracował i obecnie nie pracuje. I pewnie nie będzie.....
Ostatnia edycja: