System dozoru elektronicznego - część V

  • Autor wątku Autor wątku exceptio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Jak się coś stanie w nocy to przed wyjściem z domu należy zadzwonić do nadzoru i powiadomić.

Katalog "stanie się" według mojej kuratorki ogranicza się tylko do nagłych zachorowań, czyli musisz mieć informację z szpitala-SORu, że byłeś tam od godziny X do godziny Y.

Inne wypadki typu "muszę podjechać po dziecko samotnie czekające na deszczu w mieście oddalonym o ... kilometrów" nie będą honorowane.
 
maxixxx napisał:
Jak się coś stanie w nocy to przed wyjściem z domu należy zadzwonić do nadzoru i powiadomić.

Katalog "stanie się" według mojej kuratorki ogranicza się tylko do nagłych zachorowań, czyli musisz mieć informację z szpitala-SORu, że byłeś tam od godziny X do godziny Y.

Inne wypadki typu "muszę podjechać po dziecko samotnie czekające na deszczu w mieście oddalonym o ... kilometrów" nie będą honorowane.

ALE W HAMONOGRAMIE jest tylko napisane kiedy ie mogę opuścić strefy tj. 6-9 i 19-22 nie ma nic o strefach nocnych ani w harmonogramie ani w postanowieniu ani w regulaminie, czytałam wszystko i nigdzie nie jest napisane że nie moge opuszczać strefy w godzinach nocnych
 
paulinkus1990 napisał:
ALE W HAMONOGRAMIE jest tylko napisane kiedy ie mogę opuścić strefy tj. 6-9 i 19-22 nie ma nic o strefach nocnych ani w harmonogramie ani w postanowieniu ani w regulaminie, czytałam wszystko i nigdzie nie jest napisane że nie moge opuszczać strefy w godzinach nocnych

Masz wyznaczone godziny w których możesz opuścić "strefę".

Nie możesz w ciągu doby mieć więcej niż 12 godzin zezwolenia na opuszczenie
miejsca dozoru, a z Twojego harmonogramu wychodzi 18 godzin

Jeśli masz w postanowieniu Sądu takie godziny to jak dla mnie sugerują one pracę w godzinach 10-18. I zawierają błąd jeśli zaznaczona jest godzina 22 ponieważ możesz zakładać, że po 22 możesz śmigać po świecie. Na Twoim miejscu nie byłbym tak bezczelny by nadużywać tej pomyłki tylko zgłosił się do kuratora o poprawę błędu.
 
maxixxx napisał:
Masz wyznaczone godziny w których możesz opuścić "strefę".

Nie możesz w ciągu doby mieć więcej niż 12 godzin zezwolenia na opuszczenie
miejsca dozoru, a z Twojego harmonogramu wychodzi 18 godzin

Jeśli masz w postanowieniu Sądu takie godziny to jak dla mnie sugerują one pracę w godzinach 10-18. I zawierają błąd jeśli zaznaczona jest godzina 22 ponieważ możesz zakładać, że po 22 możesz śmigać po świecie. Na Twoim miejscu nie byłbym tak bezczelny by nadużywać tej pomyłki tylko zgłosił się do kuratora o poprawę błędu.


Pisałam ze mam 3-miesięczne dziecko które karmie wiec nie pracuje ani nie imprezuje. Kolega kgb jest irytujący bo tłumaczyłam ze nigdzie nie jest napisane w jakich godzinach moge opuszczać strefe wiec jakby mi sie zdarzyło np wyprowadzić psa po 22 to nie powinni nic zrobić bo mam wyznaczone godziny w których nie moge opuszczać strefy 6-9 i 19-22 i nie ma nic o godzinach w których moge opuszczać strefe, dali mi regulamin i mam sugerować sie nim.oraz postanowieniem tak? O tym ze moge wychodzić z domu max 12 godz dziennie tez nie ma nigdzie informacji, czytałam wszystko. Musze zapytać sie kuratorki.
 
Nie możesz wychodzić tylko sąd może udzielić pozwolenia na 12 godzin. Mi np. na tyle udzielił, ale znam takiego co ma 4 godziny.

Myślę, że harmonogram jaki masz zawiera błąd popełniony zapewne przez protokolantkę i bardzo dobrze, że porozmawiasz z kuratorką. Pomyśl logicznie jaki pomysł na spędzenie czasu przez karmiącą matkę miałby sąd udzielając zezwolenia na opuszczenie miejsca dozoru w nocy?
 
tłumaczyłam ze nigdzie nie jest napisane w jakich godzinach moge opuszczać strefe
Weź wklej najlepiej skan tego postanowienia. Je zgadzam się z kgb14, nie widziałem postanowienia w takiej formie, o jakiej Ty piszesz. Nie ma żadnych godzin nocnych... Jak nie masz pewności, to najlepiej zadzwoń do UPD lub kuratora - w systemie dokładnie widać, jaki masz harmonogram
 
postanowi_apwppws.jpg

postanowi_apwppsr.jpg


PROSZĘ.

postanowi_apwppsx.jpg
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
@Paulinkus muszę pogratulować postanowienia, możesz wychodzić na nocne spacery:)

Najzabawniejsze dla mnie jest to, że nawet argument opieki nad niemowlakiem nie mógł być powodem wyznaczenia takiego harmonogramu.Może to, że odbywasz w warunkach SDE karę ograniczenia wolności??
 
Ostatnia edycja:
no bo juz zglupialam, tyle razy czytałam to postanowienie i nie widziałam tego co pisaliście ;) pewnie z tego powodu co mowisz i z tego ze moje przestępstwo nie było poważne, słyszałam że.dozór elektroniczny zazwyczaj dają dilerom, za pobicia, kradzieże itp.

paulinkus1990 napisał:
no bo juz zglupialam, tyle razy czytałam to postanowienie i nie widziałam tego co pisaliście ;) pewnie z tego powodu co mowisz i z tego ze moje przestępstwo nie było poważne, słyszałam że.dozór elektroniczny zazwyczaj dają dilerom, za pobicia, kradzieże itp.

Tak u mnie to była kara ograniczenia wolności taka jak prace społeczne
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witam,dnia 3.08 wyszlam z ZK z wokandy właśnie na sde. Zgłosiłam się pod ten podany w papierach numer że już dojechałam. Mają do mnie przyjechać dopiero jutro. Więc jak to jest teraz z możliwością mojego przebywania po za domem w dniu dzisiejszym? Czy pomimo jeszcze braku bransoetki mam sie już stosować do wyznaczonych godzin czy ewentualnie mam możliwość przebywania jak mi się podoba?
 
paulinkus1990 teraz sprawa się wyjaśniła - Ty odbywasz w sde karę ograniczenia wolności. To wynalazek po ubiegłorocznej nowelizacji, który de facto już upadł. Zasada rzeczywiście jest taka, że Sąd musiał Ci wskazać godziny ( ilość i przedział ), w których odbywasz karę przebywając w miejscu pobytu. Reasumując - między 22 a 6 rano możesz być poza domem.

Więc jak to jest teraz z możliwością mojego przebywania po za domem w dniu dzisiejszym? Czy pomimo jeszcze braku bransoetki mam sie już stosować do wyznaczonych godzin czy ewentualnie mam możliwość przebywania jak mi się podoba?
małolata899 okres od wyjścia z zk do założenia "bransolety" będzie traktowany jak przerwa w odbywaniu kary. Nie musisz się stosować w tym czasie do harmonogramu.
 
mnow8 dziękuję za odpowiedź. Teraz mam 3 pytania za 100 punktów.
1. Dlaczego wydłużyli mi odbywanie kary? W ZK podpisywałam koniec kary na 9.10, a jak dziś mi założyli bransolete to podpisywałam że koniec mam 13.10
2. Czy harmonogram wyjść obowiązuje mnie odrazu od założenia bransolety?
3. Według ulotki którą mi zostawiła ekipa od sde mam się skontaktować z kuratorem w ciągu 7 dni od rozpoczęcia kary, a co jeśli nie wiem kto jest moim kuratorem? :/
 
ad. 1 Patrz moja wypowiedź:
okres od wyjścia z zk do założenia "bransolety" będzie traktowany jak przerwa w odbywaniu kary.
Nikt Ci nic nie wydłużył.
ad. 2 Oczywiście
ad. 3 Zadzwoń do Sądu, kuratorzy podzieleni są zazwyczaj wg. rejonizacji ( powiedzą Ci który ma w referacie Twoją ulicę ).
 
Dziękuję za odpowiedzi na poprzednie pytania.Mam jeszcze jedno, które w tym momencie spędza mi sen z oczu. :/
Co się stanie jeśli nie znajdę pracy? Od tygodnia rozsyłam CV żeby móc spełnić ten wymóg ale nikt do mnie nie oddzwania.
Aha.... I czy jest jakiś określony czas na to że mam to zrobić? Strasznie się martwię, że mi się nie uda, a nie bardzo mi się widzi wracać do ZK.
 
Będziesz musiała przekonać sąd, że naprawdę wysyłasz CV. Jeśli w co nie wierzę korzystasz z poczty tradycyjnej to używaj listów poleconych ( wszak przesyłasz swój życiorys i dane uznawane za wrażliwe ). Jeśli z poczty email to nic trudnego skopiować adresatów i tytuł maila z katalogu wysłane.

Zarejestruj się ( koniecznie!! ) w Urzędzie Pracy i zgódź się na ich propozycje stażu/pracy.
 
Mam harmonogram ustalony w celu poszukiwania pracy zarobkowej. Jeśli mi ograniczą te godziny to najmniejszy ból. Najważniejsze jest dla mnie żeby nie wrócić do ZK.
A sądzicie że jeśli poproszę kuratorkę o pomoc to ona będzie w stanie mi jakoś w tym pomóc czy oni się raczej tym nie zajmują?
 
Ale w czym pomóc? W poszukiwaniu pracy to pomaga np. Urząd Pracy...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra