System dozoru elektronicznego - część V

  • Autor wątku Autor wątku exceptio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
udało mi się uzyskać się..takie pytanie:czy wychodząc w określone godziny mogę opaskę jakoś ukryć,żeby nie była widoczna?jakiś ściągacz sportowy itp
 
Ele242 napisał:
udało mi się uzyskać się..takie pytanie:czy wychodząc w określone godziny mogę opaskę jakoś ukryć,żeby nie była widoczna?jakiś ściągacz sportowy itp

No tak, a czemu nie ? 😀 Nie ma się czym za bardzo chwalić. Ja do krótkich spodenek zakładałem opaskę na kostkę taką, jak są w aptekach 😀
 
bardziej mi chodzi o to czy to nie zakłóca sygnału itp..chociaż jak jestem poza domem to chyba tego sygnału w ogóle nie mają..
 
Ele242 napisał:
bardziej mi chodzi o to czy to nie zakłóca sygnału itp..chociaż jak jestem poza domem to chyba tego sygnału w ogóle nie mają..

Spokojnie nie zakłóci sygnału 😉
 
WojtekKroc 17:56 Dzisiaj
Witam serdecznie,
to mój pierwszy post na tej grupie. Proszę o wyrozumiałość. Piszę w imieniu brata. Otóż. Brat został skazany za oszustwo na 6 miesięcy w zawieszeniu na 3 lata, miał naprawić szkody i został objęty dozorem kuratorskim. Ogólnie ten wyrok jest jednym wielkim nieporozumieniem, ale nie tego dotyczy ten post. Brat co miesiąc wpłaca na konto poszkodowanym jakieś kwoty pieniężne, nie jest wstanie na raz wszystkiego zapłacić tak jak kazał sąd. Brat zmienił miejsce zamieszkania na inne miasto i z tego powodu został mu przydzielony nowy kurator. I tu się zaczęły schody. Brat jest kierowcą międzynarodowym, bywa że niema go w kraju nawet 5 tygodni. Nowy kurator wyznaczył mu termin spotkania, ale w tym czasie brat był we Francji, informował telefonicznie i emailowo kuratora o rodzaju wykonywanej pracy i że może się spotkać w innym terminie. Kurator wyznaczył inny termin. Brat się stawił, ale okazało się że akurat kurator tego dnia wziął urlop na żądanie i do spotkania nie doszło. Wyznaczył bratu kolejny niekorzystny termin. Brat napisał oficjalne pismo do kuratora o rodzaju wykonywanej pracy i dołączył pismo od pracodawcy dotyczące harmonogramu jego pobytów w Polsce. W odpowiedzi dostał pismo, że kurator zgłosił do sądu, że nie wypełnia wyroku sądu i nie stawia się na spotkania. Brat akurat był w Polsce na kiedy wyznaczono termin rozprawy. Stawił się. Wytłumaczył przed sądem jak to wygląda. Pokazał pismo, które wysłał, pokazał korespondencję email z kuratorem oraz bilingi z telefonu ile razy rozmawiali. Sąd zapytał kuratora czy miał kontakt z poszkodowanymi i ten powiedział że tak i że oni żądają natychmiastowej spłaty. Oczywiście kurator skłamał a sąd odwiesił wyrok bratu. Adwokat złożył wniosek o dozór elektroniczny i wniosek o odroczenie stawienia się do ZK. Brat dostał list zobowiązujący go stawienia się do ZK. Termin miał na dwa dni przed posiedzeniem o odroczenie tego stawienia do momentu wyjaśnienia sytuacji z dozorem elektronicznym. Adwokat powiedział żeby się nie stawiał bo to posiedzenie to formalność i że wszyscy co składają o odbywanie kary w systemie dozoru elektronicznego dostają odrodzenie. Posiedzenie odbyło się w ten piątek, sąd podtrzymał decyzję o stawieniu się do ZK. Nie mamy jeszcze terminu o opaskę chociaż ood złożenia wniosku minęło już prawie 60 dni. Co robić?
 
Wiem, że to trudne, ale w takiej sytuacji najlepiej byłoby, żeby brat wstawił się w ZK, bo inaczej sąd będzie negatywnie patrzył na to, że unika i może mieć skutek taki, że nie dostanie SDE. Poza tym skoro macie prawnika to lepiej prawnika pytać co robić niż na forum dopytywać.
 
Prawnik nas zapewniał, że wstrzymanie wykonania kary to formalność. A wyszło inaczej. Brat ma dogadane z pracodawcą że jeśli dostanie dozór to go przeniesie do biura. Ale jeśli trafi do ZK to straci pracę. I napewno nie będzie w stanie nic spłacać pokrzywdzonym.
 
Odpowiedź otrzymałeś. Brat ma obowiązek stawić się w ZK. Nie ma problemu, aby tam zaczekał na decyzję sądu w sprawie dozoru elektronicznego.
 
Finister napisał:
Odpowiedź otrzymałeś. Brat ma obowiązek stawić się w ZK. Nie ma problemu, aby tam zaczekał na decyzję sądu w sprawie dozoru elektronicznego.
A czy możesz coś podpowiedzieć co z terminem posiedzenia o opaskę?? Minęło już 60 dni a tu cisza. Pomiary i wywiad kuratorski były 40 dni temu. Nic we wniosku nie brakuje.
 
A to już zależy od obłożenia sprawami w danym sądzie i tam trzeba pytać.
 
Finister napisał:
A to już zależy od obłożenia sprawami w danym sądzie i tam trzeba pytać.
Byłem właśnie w sądzie. Pani powiedziała, że napisali wniosek na początku kwietnia do krk i nadal nie mają odpowiedzi. W sumie sama się zdziwiła, bo stwierdziła, że zazwyczaj mają odpowiedź po 10 dniach. I nadal niema terminu posiedzenia o SDE.
P.S.
Pani w sekretariacie zapytała czemu nie składaliśmy do penitencjarnego o wstrzymanie wykonania kary??? i trochę zgłupiałem, bo przecież było posiedzenie o wstrzymanie kary ale w innym sądzie. To do penitencjarnego też możemy złożyć taki wniosek??
 
Ostatnia edycja:
Oni sami nie wiedzą chyba co się dzieje. Ja złożyłem do Penitencjarnego o wstrzymanie kary do momentu sprawy o SDE to dostałem bilet do ZK, bo Pani w Penitencjarnym powiedziała, że powinienem składać to do Okręgowego, czyli tego, który mi tą karę przybił. Chyba, że w przypadku Twojego brata to sąd Penitencjarny mógł mu karę odwiesić, więc faktycznie do nich trzeba było składać.
U mnie też to wszystko długo trwało i gdybym sam nie dopilnował to chyba sprawa by się nigdy nie odbyła. Sąd Penitencjarny upierał się, że wysłał do Sądku Okręgowego papiery o akta i czekają cały czas na to, żeby im wysłali i nie mogą tego przyspieszyć. A z kolei dzwoniłem do Okręgowego i oni upierali się, że od Penitencjarnego nic nie dostali. I w taki sposób nic by nie ruszyło. Dopiero po przypilnowaniu sprawy osobiście, aby Sądy wymieniły się między sobą aktami doszło do wyznaczenia terminu rozprawy o SDE.

Także moja rada dzwonić bezpośrednio do sądów i dopytywać, czy wysłali akta do penitencjarnego w którym ma się odbywać sprawa o SDE.

Całe szczęście już mi zostało z roku czasu tylko 17 dni i oby już nigdy żadnej styczności z Sądami ;)
 
u nas wszystko było w rejonowym. Tylko czemu tak długo trwa z krajowego rejestru karnego. Panie w sekretariacie też się dziwiły że jeszcze tego niema.
 
To dzwońcie do rejonowego dopytujcie czy w ogóle otrzymali pismo od Penitencjarnego, bo nauczony moim przypadkiem mogło się gdzieś zawieruszyć i nikt się tym nie przejmie, jeśli sami nie dopilnujecie.
 
polki123 napisał:
To dzwońcie do rejonowego dopytujcie czy w ogóle otrzymali pismo od Penitencjarnego, bo nauczony moim przypadkiem mogło się gdzieś zawieruszyć i nikt się tym nie przejmie, jeśli sami nie dopilnujecie.
Penitencjarny mówi że ma wszystko oprócz pisma z krajowego rejestru karnego.
 
Witam.
Mam takie pytanie. Dzisiaj brat miał wokandę odnośnie sde. Obecnie przebywa w zk. Sąd wyraził zgodę na dozór elektroniczny, natomiast prokurator się nie zgodził. Czy teraz trzeba czekać żeby prokurator złożył zażalenie?
 
Witam.
Od kilku dni odbywam karę w systemie dozoru elektronicznego. Chciałbym się zorientować czy nadajnik który jest zamieszczony na nodzę ma jakąś tolerancje w momencie kiedy np. przekroczymy próg mieszkania o 2 metry ? Czy miał ktoś podobną sytuację, że zdarzyło mu się przekroczyć tzw. wyznaczony teren przy pomiarach ?
Z góry dziękuje za odpowiedzi.
Pozdrawiam
 
Nie mozna nawet na 1 cm, bedzie naruszenie! Mogąnawet przyjechac z Sde
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra