Witam wszystkich, mam na imię Mateusz. Mam pewien problem i zły wybór może mnie drogo kosztować. A na ten moment jestem nastawiony na nie. Chodzi o to, jutro mam posiedzenie w sądzie okręgowym w Świdnicy o system dozoru elektronicznego. Zacznę od początku, byłem już 3 razy w zakładzie karnym. Zachowanie w zakładzie było jak najbardziej ok . Pierwszym razem. Odsiedziałem cały wyrok bo tak chciałem. Drugim razem skorzystałem z warunkowego zwolnienie. Wtedy dyrektor wystąpił o takie zwolnienie . Oczywiście je dostałem. Warunkowe się skończyło, ale już odsiaywalem kolejny wyrok, nie łamiąc zwolnienia ponieważ, dostałem wyrok za przestępstwo popełnione jeszcze przed pierwsza odsiadka, więc warunkowe nie było odwołane. Siedziałem na recydywie ale mimo wszystko stawałem na wokandę po połowie tzw recydywa więzienia ale Sądowa petka. Trafiłem na półotworek. Dostałem pracę nieodpłatna po kilku miesiącach pracy dostałem przepustkę 30 godzina. Jedna... Druga... Z trzeciej nie wróciłem.. po kilku miesiącach zostałem złapany... Trafiłem do zakładu zamkniętego. Ale z dniem tam trafienia za kilka dni przysługiwało mi zwolnienie. Napisałem, pewnie wielu nie uwierzy ale po nie powrocie i z czynnościami w toku sąd dał mi warunkowe uproszczone.. takie kiedy kurator nie przychodzi co miesiąc tylko co pół roku. Wyszedłem.. po jakimś czasie dostałem wezwanie na sprawę za ten niepowrot we Wrocławiu dostałem 8miesiecy ograniczenia wolności ogólnie 160godzin godzin społecznych.. jakąś część odrobiłem i w tym czasie zasadziłem sobie marihuanę kilka roślin . Złapali mnie dostałem rok i 2msc bezwzględnego wyroku. I zamienili mi te godziny na 95 dni pozbawienie wyroku. Nagle bransoletę z roku przedłużyli na półtora więc odrazu wniosek taki napisałem. Ponieważ mi przysługiwał bo ograniczenie wolności było z przestępstwa bo z niepowrotu z przepustki nie z wykroczenia. Złożyłem wniosek do Świdnicy o SDE do Wałbrzycha napisałem o wstrzymanie wykonania kary. Przyszło mi pismo z Świdnicy w sumie dwa jedno ze posiedzenie jest 6tego drugie że sąd w Świdnicy nie wstrzymuje wykonania kary że brak takich podstaw. Pierwsze co pomyślałem to dlaczego Świdnica rozpoznała wniosek o wstrzymanie ??. Zadzwoniłem do sądu w Wałbrzychu mówią że sąd przesłał do Świdnicy by okręgówka to rozpatrzyła nie wiem czemu sama sekretarka nie wiedziała .. może jakaś pomyłka, źle napisane .. nie wiem.. wiem że 25 sierpnia powinnem się wstawić w zakładzie karnym z tego wyroku a jutro będzie posiedzenie z tego wyroku 1 rok i 2 miesiące i 95dni za te niedopracowanie godzin. Za te 95 dni jeszcze biletu nie było.. i nie wiem czy się zgłaszać na posiedzenie, na pomiarach byli, ale boje się że sąd się nie przychyli, bo czemu nie wstrzymał?. I czy nie przyjedzie policja i nie zabierze mnie z Sądu .. jeśli sąd nie zgodzi się na SDE ? Wiem że sekretarka z Wałbrzycha jak dzwoniłem mówiła że sobie zaznaczy/napiszę że 6tego jest posiedzenie i że nie będą wysyłać policji ogólnie bo poczekają na wyrok z posiedzenia. Co mam robić boje się że nie pójdę że strachu i zrobię na maksa głupia .. dziękuję z góry