System dozoru elektronicznego - część V

  • Autor wątku Autor wątku exceptio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Różnie. W jednym sądzie dłużej, w innym krócej. Nie ma reguły.
 
Hahah no tyle to sie domyslilam. Ale tak mniej wiecej?
 
Dozór elektroniczny wokanda

Jak wygląda wokanda o dozór elektroniczny? Jest ktoś kto ma większe lub mniejsze szanse na uzyskanie dozoru?
 
Witam wszystkich, mam na imię Mateusz. Mam pewien problem i zły wybór może mnie drogo kosztować. A na ten moment jestem nastawiony na nie. Chodzi o to, jutro mam posiedzenie w sądzie okręgowym w Świdnicy o system dozoru elektronicznego. Zacznę od początku, byłem już 3 razy w zakładzie karnym. Zachowanie w zakładzie było jak najbardziej ok . Pierwszym razem. Odsiedziałem cały wyrok bo tak chciałem. Drugim razem skorzystałem z warunkowego zwolnienie. Wtedy dyrektor wystąpił o takie zwolnienie . Oczywiście je dostałem. Warunkowe się skończyło, ale już odsiaywalem kolejny wyrok, nie łamiąc zwolnienia ponieważ, dostałem wyrok za przestępstwo popełnione jeszcze przed pierwsza odsiadka, więc warunkowe nie było odwołane. Siedziałem na recydywie ale mimo wszystko stawałem na wokandę po połowie tzw recydywa więzienia ale Sądowa petka. Trafiłem na półotworek. Dostałem pracę nieodpłatna po kilku miesiącach pracy dostałem przepustkę 30 godzina. Jedna... Druga... Z trzeciej nie wróciłem.. po kilku miesiącach zostałem złapany... Trafiłem do zakładu zamkniętego. Ale z dniem tam trafienia za kilka dni przysługiwało mi zwolnienie. Napisałem, pewnie wielu nie uwierzy ale po nie powrocie i z czynnościami w toku sąd dał mi warunkowe uproszczone.. takie kiedy kurator nie przychodzi co miesiąc tylko co pół roku. Wyszedłem.. po jakimś czasie dostałem wezwanie na sprawę za ten niepowrot we Wrocławiu dostałem 8miesiecy ograniczenia wolności ogólnie 160godzin godzin społecznych.. jakąś część odrobiłem i w tym czasie zasadziłem sobie marihuanę kilka roślin . Złapali mnie dostałem rok i 2msc bezwzględnego wyroku. I zamienili mi te godziny na 95 dni pozbawienie wyroku. Nagle bransoletę z roku przedłużyli na półtora więc odrazu wniosek taki napisałem. Ponieważ mi przysługiwał bo ograniczenie wolności było z przestępstwa bo z niepowrotu z przepustki nie z wykroczenia. Złożyłem wniosek do Świdnicy o SDE do Wałbrzycha napisałem o wstrzymanie wykonania kary. Przyszło mi pismo z Świdnicy w sumie dwa jedno ze posiedzenie jest 6tego drugie że sąd w Świdnicy nie wstrzymuje wykonania kary że brak takich podstaw. Pierwsze co pomyślałem to dlaczego Świdnica rozpoznała wniosek o wstrzymanie ??. Zadzwoniłem do sądu w Wałbrzychu mówią że sąd przesłał do Świdnicy by okręgówka to rozpatrzyła nie wiem czemu sama sekretarka nie wiedziała .. może jakaś pomyłka, źle napisane .. nie wiem.. wiem że 25 sierpnia powinnem się wstawić w zakładzie karnym z tego wyroku a jutro będzie posiedzenie z tego wyroku 1 rok i 2 miesiące i 95dni za te niedopracowanie godzin. Za te 95 dni jeszcze biletu nie było.. i nie wiem czy się zgłaszać na posiedzenie, na pomiarach byli, ale boje się że sąd się nie przychyli, bo czemu nie wstrzymał?. I czy nie przyjedzie policja i nie zabierze mnie z Sądu .. jeśli sąd nie zgodzi się na SDE ? Wiem że sekretarka z Wałbrzycha jak dzwoniłem mówiła że sobie zaznaczy/napiszę że 6tego jest posiedzenie i że nie będą wysyłać policji ogólnie bo poczekają na wyrok z posiedzenia. Co mam robić boje się że nie pójdę że strachu i zrobię na maksa głupia .. dziękuję z góry
 
Cześć, mam pytania odnośnie SDE

Ile czasu trwa zmiana harmonogramu? O tym decyduje sąd czy kurator? Obecnie mam 3h w ciągu dnia, na poszukiwanie pracy.

Kurator sam się do mnie zgłosi? Czy ja mam kontaktować się z Sądem Rejonowym właściwym dla miejsca zamieszkania?

W przepisach sprzed zmian w marcu SDE było maksymalnie na 12 miesięcy czy rok?
 
Ostatnia edycja:
Z własnego doświadczenia. Zmiana harmonogramu tak naprawdę w dużej mierze zależy od kuratora. Jeśli chce pomóc i przedstawisz mu konkretne dokumenty na potwierdzenie tego że trzeba zmienić harmonogram (np gwarancję zatrudnienia lub umowę o pracę) zrobi to od ręki, jeśli jest w Sądzie a nie w terenie. Wprowadza to w system i działa (dla świętego spokoju swojego warto zatelefonować do centrali żeby to potwierdzić). I w moim przypadku kurator to zmienił i Sąd nie zakwestionował niczego. Kurator się skontaktuje z Tobą bo musi wręczyć Ci pouczenie i spotkać się z Tobą w miejscu odbywania kary. Ale tez lepiej wyprzedzić to i zadzwonić do Sądu żeby dowiedzieć się choćby o nazwisko swojego kuratora . Ważną tu jest stała komunikacja z kuratorem, bez ściemniania i trzymania się wszystkich postanowień i nałożonych obowiązków. Wtedy kara przebiegnie bezproblemowo. Jeden krzywy ruch i będziesz na widelcu i to naprawdę nie pomaga. Zero ściemniania i tylko prawda.
A na koniec - nie uważasz że 12 miesięcy to to samo co rok????
Po zmianach ze względu na COVID maksymalny wymiar kary możliwy do odbycia to 18 miesięcy czyli 1,5 roku.
 
SDE - warunkowe przedterminowe zwolnienie

Witam,
Ma ktoś z forumowiczów doświadczenie w tej kwestii? Zasady są mi znane i jasne, ale chodzi mi głównie o doświadczenia osób które się starały i jak wyglądała rozstrzygnięcie w tej kwestii. Z góry dziękuję za odpowiedzi
 
Osobiście uważam że 12 miesięcy to to samo co rok, ale przepisy uważają inaczej, czyli że 12 miesięcy to 360 dni, a rok to 365 dni. Czyli jest różnica czy dostaniesz 12 miesięcy, czy rok. Druga sprawa, to nawet teraz pojawiają się sprzeczności, jedne źródła mówią że można przy wymiarze kary 1 roku i 6 miesięcy, z kolei w ZK było ogłoszenie że maksymalnie 18 miesięcy
 
A mógłbyś wskazać te przepisy które mówią że 12 miesięcy to 360 dni?Bo to np ktoś musiałby zostać skazany na 12 kwietni pozbawienia wolności,bo gdyby wszedł w to jeden maj to już byłoby za dużo.A co dopiero jak trafi się rok przestępny w wyroku,to już w ogóle można zapomnieć o sde.
 
Esemka napisał:
A mógłbyś wskazać te przepisy które mówią że 12 miesięcy to 360 dni?Bo to np ktoś musiałby zostać skazany na 12 kwietni pozbawienia wolności,bo gdyby wszedł w to jeden maj to już byłoby za dużo.A co dopiero jak trafi się rok przestępny w wyroku,to już w ogóle można zapomnieć o sde.

To nie tak, przepisy jasno określają że tydzień to 7 dni, miesiąc to 30 dni, a rok to 365 dni. Jeśli wymiar kary wynosi 12 miesięcy to kara wyniesie 360 dni, bez względu na to czy rok przestępny czy nie. Przy wymiarze kary jednego roku, to będzie 365 dni, tak samo bez względu na to, ile dni ma luty. Dokładniej mówi o tym Art.12c KKW:

Zasady przeliczania okresów kar podlegających wykonaniu
Przepis prawny:
Jeżeli kara lub inny środek podlegający wykonaniu według przepisów niniejszego kodeksu są określone w tygodniach, miesiącach lub latach, przyjmuje się w postępowaniu wykonawczym, że tydzień liczy się za dni 7, miesiąc za dni 30, a rok za dni 365.


Ktoś kto ma miesiąc kary i trafi 1 lutego do ZK/AŚ to wyjdzie w marcu, a jak trafi 1 lipca to jeszcze w lipcu wyjdzie. Tylko tak jak mówiłem, nie wiem jak było przed zmianami w SDE, czy określone jako 12 miesięcy, czy 1 rok. Powiem więcej, nawet ZK mają z tym problem. Obecnie jest to 1 rok i 6 miesięcy. W ZK wisiała kartka, że tylko do 18 miesięcy można starać się o SDE :D


EDIT: zgodnie z tą ustawą, przed zmianami maksymalny wymiar kary, aby ubiegać się o SDE wynosił 1 rok:

http://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20160000428/T/D20160428L.pdf
 
Ostatnia edycja:
Dzięki za wyjaśnienie,nigdy w sumie nie myślałam że to może być jakaś różnica.Faktycznie jest w ustawie górna granica 1rok i 6 miesięcy a wcześniej 1rok,ale często spotykam się ze stwierdzeniem 18 miesiecy właśnie.
 
Dozór elektroniczny

Mój mąż siedzi już miesiąc w zakładzie karnym złożył wniosek o dozór elektroniczny dwa miesiące czekania ale jest już na 10.11.2020 ma pracę ma umowę mam 2 dzieci jedno 7-miesieczne drugie z innego związku 2 lata i teraz się martwię czy dostanie ten dozór dostał pracę społeczne które nie odrobił ponieważ się załamał po śmierci mamy zostały zamienione na 4,5 miesiąca pozbawienia wolności jak myślicie czy dostanie , dodam że jestem 20 letnia matka 2 dzieci
 
Obawiam się że to co myślimy nie wpłynie raczej na decyzję sądu.To że jesteś matką z dwójką dzieci też raczej nie-wiele kobiet z dziećmi ma mężów lub konkubentów za kratami.A Twój mąż sam nawarzył Ci tego piwa i to dwa razy:raz gdy nabroił,drugi raz gdy olał odrabianie prac społecznych.
 
RE: Dozór elektroniczny

Ja stawiam 2/98 gdyż raczej w dobie koronawirus nie wyrobią się przez te dwa miesiące które mu pozostało.
 
Ale on ma już sprawę o dozór na 10.11.2020 r i też chodzi o dochód bo mój dochód nie jest za duży mam 500+ i rodzinne i alimenty

Razem gdzieś wychodzi 1500 zł

I mam chore nerki przez drugą ciąże myślę że dostanie te brazoletke nawet wychowawca jego się podpiął i chodzi w ZK na terapię to też wezmą pod uwagę ?

Nie piszemy postów jednego pod drugim! - mod.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
RE: Dozór elektroniczny

Nie, sądu nie obchodzą Twoje chore nerki.
 
RE: Dozór elektroniczny

To na jakich zasadach dostaje się ten dozór bo nic z tego nie rozumiem bo mydlą mi oczy i wychowawca męża i kurator bo mówią że dostanie
 
RE: Dozór elektroniczny

Sąd może np uznać że skoro Twój mąż już raz nie stosował się do jego nakazów to odbycie kary w sde może nie być karą wystarczającą.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra