tolip,
Dla Ciebie teraz najwazniejsze jest to, co dostales z Sadu i te godziny przebywania poza domem. Oczywiscie mozesz to modyfikowac z kuratorem. Maksymaknie to 12 godzin w ciagu dnia. Nie ma znaczenia czy w tygodniu czy w weekend. Znam osoby co mialy po 12 godzin poza domem od poniedzialku do niedzieli. Mieli codziennie od 8:00 do 20:00. Ale to jest kwestia do uzgodnienia z adwokatem i przedstawienia swoich argumentow dlaczego powinienes miec taie a nie inne godziny.
Mam nadzieje, ze nie masz zadnych obostrzen w decyzji Sadu na temat przyznanych godzin, ze np. tylko do pracy i do domu albo, ze nie wolno Ci byc w tym i tym adresie czy punkcie. Jesli masz takie obostrzenie, to musisz sie go trzymac.
A jesli nie, to: wczasie "wolnym" mozesz isc do sklepu, apteki, znajomego, etc. Mozesz isc do znajomego czy kolegi, ale pamietaj, ze nie mozesz byc pijany, nie mozesz wstrzynac awantur, itp. Twoj urlop ma sie nijak do Twoich godzin, jesli kurator na czas Twojgo urlopu nie zmieni Ci godzin, to obowiazuje Cie to, co masz w "wolnych" godzinach.
Pamietaj, lepiej byc kilka minut wczesniej niz minute za pozno. Ustaw zegarek wedlug tego, co masz na wyswietlaczu urzadzenia, bo wedlug tego system Cie bada i liczy czas.
Jak chcesz jechac na kilka dni poza dom, to musisz zlozyc do kuratora wniosek o czasowe oddalenie sie z miejsca odbywania kary. Kurator moze dac Ci taka zgode na okres do 7 dni. Znam ludzi co kilka razy dostali pelen okres 7 dni na zalatwiene swoich spraw. Najlepsze jest to, ze czas jaki dostaniesz na "oddalenie sie z miejsca odbywania kary" nie przedluza Ci czasu na SDE. Jak masz to czasowe odalenie sie, to jestes poza domem i zalatwiasz, to co musisz a wedlug prawa odbywasz kare. O to musisz sie starac u kuratora.
Zycze powodzenia na SDE.
A duzo dostales czasu na SDE?