System dozoru elektronicznego (elektroniczna opaska)

  • Autor wątku Autor wątku agajacek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ptasior napisał:
Złożyć wniosek zawsze może. Jesli przyjdzie kurator na wywiad to mu wszystko powiesz. A czy sąd weźmie te okoliczności pod uwagę? Sąd jeden wie.
Oj powiem:)A potrafię być przekonująca:)
Albo po prostu pokażę zawartość lodówki i stan konta:)
A tak na poważnie- to czekam na to jak na zbawienie.Mam tylko wątpliwość jak to wypadnie kiedy ktoś przyjdzie zobaczyć mieszkanie.Bo nie mamy w domu ani łazienki, ani ubikacji.Więc z "grubszą sprawą" trzeba iść do oficyny.Czy to nie będzie dyskwalifikowało???
 
Owieczka311 napisał:
Dzięki za odpowiedź ;)
Ale mam ochotę drążyć temat dalej.
Mąż będzie się starał o DE ponieważ kiedy trafił za kratki pozbawił rodzinę środków do życia.Co prawda jego praca już poszła się....wiadomo o co chodzi.Ale jeśli by był w domu ja mogła bym iść do pracy.Bez jego obecności jest dno i kupa mułu. Jest jakaś szansa, że sąd weźmie pod uwagę takie okoliczności???
Czy można sobie darować dalszą zabawę w tym temacie???

przy składaniu wniosku jest miejsce, gdzie skazany wpisuje, jak motywuje swoja prośbę. dodatkowo na wokandzie bedzie sie mógł wypowiedzieć.
A ty podpisałaś zgode na odbywanie kary w SDE przez Twojego męża?
bo jesli nie to uzupełnij wniosek o taka zgodę.
Jezeli mieszka z Wami więcej osób pełnoletnich, to kazdy musi taka zgode wypełnić. brak takich załaczników we wniosku o SDE może dodatkowo wydłużyc cały czas oczekiwania na wokandę:)
pozdrawiam i życze powodzenia
 
Owieczka311 napisał:
Oj powiem:)A potrafię być przekonująca:)
Albo po prostu pokażę zawartość lodówki i stan konta:)
A tak na poważnie- to czekam na to jak na zbawienie.Mam tylko wątpliwość jak to wypadnie kiedy ktoś przyjdzie zobaczyć mieszkanie.Bo nie mamy w domu ani łazienki, ani ubikacji.Więc z "grubszą sprawą" trzeba iść do oficyny.Czy to nie będzie dyskwalifikowało???


zapewne to juz przekreśla szanse na SDE! bo jak to bedzie, kied według harmonogramu bedzie musiał siedzieć w domu, a zachce mu się do.... i juz harmonogram naruszony
 
Bo nie mamy w domu ani łazienki, ani ubikacji.
Wyjasnij jaśniej jak wyglądają te sprawy. Gdzie musi dokładnie iść aby się wykąpać i... To, że nie ma w domu toalety tylko na zewnątrz nie przekreśla odbywania kary w SDE.
 
Nie kąpiemy się, tylko myjemy w dużej misce.
Trochę kłopotliwe, ale można i w ten sposób zadbać o higienę.
A ubikacja jest w podwórku.W kamienicy w oficynie.
A w ostateczności- przecież zawsze można skorzystać z wiadra.Kiedyś tak robiono i nikt od tego nie umarł. Mamy XXI wiek i takie warunki w domu.
Już pomijając to, że np. ja- kiedy nie mogę wyjść do toalety- bo jestem sama w domu z Dziunią, to nie idę.Tylko czekam aż przyjdą starsze dzieci i będą miały na nią oko.Więc on też by pewnie dał tak radę.
 
Ostatnia edycja:
Owieczka311 napisał:
Oj powiem:)A potrafię być przekonująca:)
Albo po prostu pokażę zawartość lodówki i stan konta:)
A tak na poważnie- to czekam na to jak na zbawienie.Mam tylko wątpliwość jak to wypadnie kiedy ktoś przyjdzie zobaczyć mieszkanie.Bo nie mamy w domu ani łazienki, ani ubikacji.Więc z "grubszą sprawą" trzeba iść do oficyny.Czy to nie będzie dyskwalifikowało???

w takiej sytuacji też bym próbowała przebic głową mur, i napisac że zakupie przenośne (turystyczne) wc, uszyje parawan, a prysznic to szanowny małonek może brac w godzinach wyjściowych
 
Łamaga napisał:
Owieczko311, a na sprawie to raczej nikogo nie przekonasz bo z tego co się orientuje to tam nie można się "wbic", no chyba że pismami . Trzymam kciuki
Nie mam zamiaru się tam wbijać.Ale kuratorowi mogę pokazać jakie są warunki.
A powalające nie są.
 
Ptasior napisał:
Wypełnić może i może tylko, że się pod nim raczej nie podpisze.

Z wnioskiem o dozór elektroniczny może wystąpić również dyrektor jednostki. I wtedy osadzony nie musi nic wypełniać - jedynie musi "zorganizować" resztę dokumentów.
 
No to dzisiaj zdieli mi branzoletke po 6 mies. niech zyje wolność i swoboda....!
 
jurekf58 napisał:
No to dzisiaj zdieli mi branzoletke po 6 mies. niech zyje wolność i swoboda....!
a musiałes dzwonić do centrali,że juz koniec kary czy sami przyjechali, bo mieli w systemie?
 
Nie dzwoniłem , oni do mnie dzwonili tydzień przed koncem kary ze 1.06. będzie między godz . 8 a 9.30 z dozoru na deinstalacje.
 
A może ktoś sie orientuje czy jesli byla juz sprawa o DE (z wynikiem negatywnym) a nie byly robione pomiary to czy ta sprawa mogła się odbyć?czy pomiary nie są podstawą do przeprowadzenia rozprawy? może powinna być przeprowadzona jeszcze raz? Niby postanowinie jest ale jakby bylo pozytywne a zasiegu by nie bylo to tez byłby problem...
 
Kolego jeżeli była wokanda o DE z wynikiem negatywnym to siedzisz dalej w ZK lub jeżeli jesteś na wolności to dostaniesz termin stawienia się w ZK i dalej będąc już w ZK możesz się ubiegać o DE. Jeżeli w twoim miejscu zamieszkania nie ma możliwości technicznych do zainstalowania DE to prośba będzie odrzucona i trzeba odbyć karę pozbawienia wolności w ZK do końca lub starać się o warunkowe zwolnienie. Polecam poczytać jeszcze inne posty na ten temat. Pozdrawiam.
 
luiii1988 napisał:
A może ktoś sie orientuje czy jesli byla juz sprawa o DE (z wynikiem negatywnym) a nie byly robione pomiary to czy ta sprawa mogła się odbyć?czy pomiary nie są podstawą do przeprowadzenia rozprawy? może powinna być przeprowadzona jeszcze raz? Niby postanowinie jest ale jakby bylo pozytywne a zasiegu by nie bylo to tez byłby problem...

Sprawa sie nie odbedzie jezeli nie ma zasiegu.....
 
jankooo8 napisał:
Sprawa sie nie odbedzie jezeli nie ma zasiegu.....

Widzę, że nikt mnie nie zrozumiał... pytałam się czy sprawa mogła się odbyć jesli nie byl sprawdzany zasieg... ??
 
luiii1988 napisał:
A jednak się odbyła. Czyli w zażaleniu warto to uwzględnić.

A JA JUZ BYLEM NA PIERWSZYM MECZU POLSKA -GRECJA CHOCIAZ JESZCZE EURO NIE ZOSTALO OFICJALNIE OTWARTE HAHAHA...Jak sie mogla odbyc skoro nawet nie byl zasieg sprawdzony????poczytaj sobie troche ustawe jakie sa przeslanki do udzielenia skazanemu odbycia kary w dozorze elektronicznym .....a pozniej pisz bzdury...
 
luiii1988 napisał:
A jednak się odbyła. Czyli w zażaleniu warto to uwzględnić.


Napisał/a karola1309
A termin wokandy już masz czy nie bo my mamy termin rozprawy a z pomiarami cisza.

Napisał/a zang:
Tak termin mam na 15 czerwca ale ja dzwoniłem i do sadu i do biura dozoru i od tamtej pory coś ruszyło a tak to przez dłuższy czas była cisza może lepiej zadzwonić do biura i się spytać czy maja zlecenie z sadu żeby wykonać pomiary

Napisał/a karola1309:
Dzwoniłam przed chwilą i wniosek od sądu dopiero wczoraj dostali w sprawie pomiarów i mam czekać za telefonem. Mam nadzieje że zdążą bo sprawa 8 czerwca. Ale już coś bo bałam się że sąd z niewiadomych przyczyn przedłuży to wszystko.

Napisał/a zang:
Zdążą jeśli już dostali zlecenie od sadu to na dniach przyjadą do wokandy muszą to wykonać bo później to było by bezcelowe.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra