Tatuaże za kratami

  • Autor wątku Autor wątku kaczka1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
RE: tatuaze wiezienne

Monroe napisał:
Niedługo zacznie się moda na tatuowanie sobie więziennych symboli i nie skończy się na facetach,
no tak Moniaczku i tu masz racje jakoś nie doczytałam nie wydaje mi sie zeby ktoraś z dziewczyn tatuowała sobie tylko tatuaze ktore cos oznaczaja w zk i jeszcze Wam napisze tak, że sama mam tatuaż zrobiony przez byłego wieznia dla mnie on nic nie znaczy ale podobno w wiezieniu juz cos może oznaczac i chciałam sobie zrobić kolejny ( nad kostką na nodze) powiedziałam mojemu ze takie cos chce sobie zrobić a moj mi powiedział " no dla ludzi z wolnośći on nic raczej nie oznacza, ale w wiezieniu ma pewne znaczenie" ale jakie to nie wiem bo moj mi nie powiedział :)9 a ja i tak sobie zrobie ten tatuaz gdyż bardzo mi sie podoba )
 
RE: tatuaze wiezienne

D.R kto pyta nie błądzi :D

Monroe - ja zgadzam się z Barbie, większość informacji tutaj jest poprostu skopiowana z innych stron więc nie ma co sie bulwersować bo tak czy siak napewno temat nie zgaśnie...
 
Ostatnia edycja:
RE: tatuaze wiezienne

Monroe napisał:
Nie rozumiem po co wogóle dyskutujecie na ten temat i ujawniacie coś, co wasze bliskie osoby wolałyby zachować w tajemnicy. Jeśli uchylają wam rąbka tajemnicy, to chyba należałoby to uszanować. Nie po to tatuaże objęte są taką tajemnicą, żeby każdy mógł sobie swobodnie przeczytać o tym w necie :confused: Niedługo zacznie się moda na tatuowanie sobie więziennych symboli i nie skończy się na facetach, ale każda lalunia modnisia będzie chciała mieć taki. Zrobiły się całkowity chaos i jeden wielki kał z tej "tradycji". Dajcie więc spokój. To i tak nie dla was i nie dla innych ludzi. Mój chłopak też był w więzieniu i nigdy nie powiedział mi prawdy o znaczeniu tatuaży, ale rozumiem to i gdyby to zrobił, uszanowałabym to i zachowała dla siebie. Dowiedziałam się tutaj o znaczeniu poszczególnych tatuaży, ale gdybym się nie dowiedziała, to co by się stało? Niech tam sobie mają, co mają :)


Zapytaj sie chlopaka co by sie dzialo z tymi ludzmi , ktorzy tatuowaliby sobie symbole wiezienne i by np. poszli siedziec po raz pierwszy majac taki tatuaz ... Znac znaczenie , a od razu sie "dziabac" to jednak roznica . Zreszta dziewczyny maja racje wiekszosc tych znaczen jest z internetu lub ksiazek .
 
RE: tatuaze wiezienne

Moniak napisał:
Szczerze wątpię. Kryminał to nie pumpy.

Moniaczku i tu sie zgodze. po co komu tatuowac cos co tatuuje sie w wiezieniu. po co komu z zewnatrz taki tatuaz skoro nigdy tam nie byl. wyszedlby tylko na takiego buraka ktory udaje twardziela, i osmieszylby sie sam taki chlopak moim zdaniem. a pozatym watpie zeby ktos chcial nie bedac w wiezieniu tatuowac cos co ma z tym cos wspolnego. to nie festyn zeby wszystko byla dla wszystkich. a jesli komus by sie podobal tatuaz nie bedac w wiezieniu to niech moze tam idzie to wtedy zobaczy co znaczy naprawde :mad:
 
RE: tatuaze wiezienne

Chodziło mi o to, że kryminał nigdy nie będzie w modzie. Żaden to powód do dumy.
 
RE: tatuaze wiezienne

Monroe napisał:
Myślę, że nawet jeżeli facet mówi, że tatuaż zupełnie nic nie oznacza, to jednak coś musi w tym być.
Sa tatuaze ktore naprawde nic nie znacza ja mam taki jeden zadnej wartosci , poprostu jest pusty jak kropla wody . Sa tatuaze ktore maja wartosc bo cos znacza , jesli tatuaz cos znaczy to jest tylko dla mnie a nie dla innych osob :mad: jesli niechce zdradzic histori tatuazu zwiazanej z nim to nie mowie, PAMIETAJ trzeba szanowac decyzje innych nawet jest to osoba najblisza jesli nie chce mowic przestan DRAZYC ... dobrym przykladem jest moja zona MONIKA R :roza:
 
RE: tatuaze wiezienne

Monika R napisał:
no tak Moniaczku i tu masz racje jakoś nie doczytałam nie wydaje mi sie zeby ktoraś z dziewczyn tatuowała sobie tylko tatuaze ktore cos oznaczaja w zk i jeszcze Wam napisze tak, że sama mam tatuaż zrobiony przez byłego wieznia dla mnie on nic nie znaczy ale podobno w wiezieniu juz cos może oznaczac i chciałam sobie zrobić kolejny ( nad kostką na nodze) powiedziałam mojemu ze takie cos chce sobie zrobić a moj mi powiedział " no dla ludzi z wolnośći on nic raczej nie oznacza, ale w wiezieniu ma pewne znaczenie" ale jakie to nie wiem bo moj mi nie powiedział :)9 a ja i tak sobie zrobie ten tatuaz gdyż bardzo mi sie podoba )
I wy pytacie po co ktoś miałby tatuować sobie coś z więzienia? Skoro w jednym przypadkowym miejscu można znaleźć przynajmniej jedną osobę, która ma na to chęć, to na pewno znalazłoby się ich więcej - nie zgodzicie się ze mną? Nie wiem jak Wasi partnerzy, ale mój się bulwersuje, kiedy widzi takiego "kozaka", co marze sobie upodobany symbol, gdzieś podpatrzony, nie mając z nim nic wspólnego i myśli, że świeci. Ok, kryminał nigdy nie będzie w modzie, ale zauważ, że moda raczej przywłaszcza sobie coś niż kopiuje. To znaczy nikt nie powie "mam tatuaż taki jak w więzieniu noszą", ale raczej "zobaczcie jaki modny tatuaż". Z więzieniem on już nie będzie się kojarzył. No właśnie, Telela, co by się działo z takimi ludźmi? Już samo to, co by się z nimi działo, jest argumentem na to, że to nie są tatuaże dla ludzi spoza więzienia. Dokładnie aniołek87, to nie "festyn". Widzę, że myślenie macie dobre, ale złe wnioski z niego wyciągacie. Spójrzcie co napisał D.R. "Sporo wie z internetu, ale ode mnie niczego się nie dowie". Czyli więc więźniowie mają ochotę, żeby znaczenie wychodziło na jaw czy nie? Chyba jednak nie i żadne seriwsy internetowe ani książki tego nie zmienią.
Wczoraj zapytałam swojego chłopaka dlaczego to jest taka tajemnica i dlaczego to takie ważne, żeby nie mówić o znaczeniu tatuaży - czy to jest jakaś umowa czy coś. Odpowiedział krótko, że tutaj jest jeden świat a w ZK drugi. Tam się żyje tak, a tutaj inaczej. Tam są tatuaże, a tutaj takich tatuaży być nie powinno. "Jeżeli tatuaż coś znaczy, to jest tylko dla mnie, a nie dla innych osób" - to słowa D.R i w zupełności je popieram. Przy czym ci inni to po prostu osoby z wolnego świata. Te tatuaże nie są ani dla Was ani dla nikogo z Waszego świata. Nie powinniście ich nosić ani z nich czytać, więc po co Wam ich znaczenie? One istnieją tylko dla nich, więc osobiście uszanowałabym to i chciałabym, żeby tak pozostało i żeby faktycznie gość, który sobie ot tak wydzierga coś takiego był tempakiem, a nie modnisiem.
 
RE: tatuaze wiezienne

Monroe odpowiedź na Twoje pytanie
więc po co Wam ich znaczenie?
Czysta babska ciekawość :D

Jak już pisałam 90% informacji zawartych tutaj jest z internetu, Wątpię, żeby temat "zamarł" bo komuś się to nie podoba.
Mirek nie bulwersuje się, tylko się śmieje że baby są ciekawskie ;)

Monroe, nie ma powodu do nerwów ;) Tak, czy inaczej osoba, która będzie chciała poznać znaczenie tatuażu, znajdzie go bez problemu w internecie. A żadna z nas nie chce robić sobie takich tatuaży, tylko ciekawi nas po co taki właśnie tatoo zrobił sobie nasz facet.
 
RE: tatuaze wiezienne

heh mój twierdzi,że z nudów....
 
RE: tatuaze wiezienne

hmmm... a mój twierdzi że więzienne tatuaże to część życia więziennego i pociąga jak nawyk palenia papierosów czy picia alkoholu.
Pozatym mój ma tyle na ciele nadziargane że przestałam dociekiwać ich znaczenia, bo i tak mi nie chce zdradzić ich znaczenia. Uwarza że i tak tego nie zrozumię bo nigdy tam nie byłam oraz nikomu nie życzy aby tam w zk wylądował...
Twierdzi że życie w zk to nie jebajka :confused:.
 
RE: tatuaze wiezienne

Monroe zle zrozumiałaś moj post gdyż ja robiac tatuaz nie znałam jeszcze mojego męża, i moj bład zle tez napisałam ja miałam robiony tatuaz najpierw przez osobe z wolnosci ktora nigdy nie odbywala kary w zk a pozniej miałam robiony retusz PRZEZ BYŁEGO WIEZNIA,nie robiłam tego tatuazu tylko dlatego ze on moze miec jakies tam znaczeniez w zk a ze podobno zaznaczam podbno moze miec jakies znaczenie? no coz nie dam rady sie go teraz pozbyc a z tym 2gim nad kostka ? tez nie robie tylko dlatego ze ma lub moze miec jakies znaczenie w zk robie bo taki wzor mi sie podoba i tyle ;)
 
RE: tatuaze wiezienne

To znaczy złodziej w potrzasku. czyli w .......
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
RE: tatuaze wiezienne

ale co? :D bo nie sprecyzowałeś ...
 
RE: tatuaze wiezienne

nie wiem czy nie chodzilo mu o te 5 kropek ???
 
RE: tatuaze wiezienne

Ja właśnie też się zastanawiam co to znaczy :what:
 
RE: tatuaze wiezienne

witajcie, pięć kropek oznacza GRYPSUJąCY który przestrzega pięć warznych zasad grypsowania.
 
RE: tatuaze wiezienne

sylvia a my sie zastanawiamy o co chodzilo remozowi z wypowiedzia:)
 
RE: tatuaze wiezienne

Remoz napisał:
To znaczy złodziej w potrzasku. czyli w pierdlu.

Czy chodzi ci o kropkę pomiędzy kciukiem a palcem wskazującym na prawej dłoni? Strzałka? Kotwica? Kotwica?
Napisz proszę wyraźniej... :)
 
Powrót
Góra