Teściowa, PGNiG, zameldowanie - czyli kwadratura koła

  • Autor wątku Autor wątku WlodekW
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Tak, pamiętam. Za pośrednictwem wojewody?
 
Nie - tym razem do WSA za pośrednictwem danego Wójta/Burmistrza/Prezydenta

Skarga dotyczy bezczynności organu I instancji, a nie wojewody

Proszę wnikliwie przeczytać poradnik, tam wszystko wyjaśnione
 
Wycofuję to pytanie, gdyż jest to dokładnie wyjaśnione w uwagach do zredagowanej skargi. Za pośrednictwem organu, który skarżymy - czyli Urzędu Miejskiego.
 
Dziękuję. Widzę jak istotna jest wnikliwość w czytaniu języka prawniczego.
 
Oczywiście opis mniej wiecej tak:

1. Decyzją z dnia <data> <znak> wojewoda uchylił decyzję <nazwa organu> w sprawie wymeldowania <imie i nazwisko> i przekazał sprawę do ponownego przeanalizowania przez organ niższej instancji

2. Dnia 20 kwietnia 2015 wobec bezczynnośći organu niższej instancji wystosowałem do wojewody zażalenie na podstawie art. 37 § 1 k.p.a.


i dalej jak w poradniku...

Skargę proponuję złożyć w najbliższy piątek po południu :)
 
Dziękuję. Postąpię dokładnie według Pana wskazówek.
 
Przepraszam - z przyzwyczajenia źle napisałem - oczywiście miałem na myśli czwartek 30 kwietnia, bo w piątek mamy wolne :)
 
Dziękuję za uwagę, spojrzałem na kalendarz i też tego nie zauważyłem.
Ps. Jak wrzucić uśmiechniętą ikonkę?
 
WlodekW napisał:
też tego nie zauważyłem.

Dlatego warto zredagować i po południu we czwartek do kandelarii urzędu :)

WlodekW napisał:
Ps. Jak wrzucić uśmiechniętą ikonkę?

Jak pan redaguje, to sa do dyspozycji, a poza tym czasem autoformatowanie :)
 
Jeszcze pytanie.
Na końcu wzoru skargi do WSA jako załącznik napisane jest:

Załączniki:
1) odpis skargi

Czy nie powinno być:
1) odpis zażalenia
 
WlodekW napisał:
Załączniki:
1) odpis skargi

W poradniku dotyczącym skargi wyjaśnione wszystko, ale przypomnę raz jeszcze.
Odpis skargi, bo skargę składamy w dwóch egzemparzach - dla sądu i dla strony przeciwnej - urzędu.

Jeśli dołącza pan i zażalenie to w załącznikach powinno być:
1. odpis skargi
2. kopia zażalenia

czy złożył pan już skargę, jeśli tak, to w ilu egzemplarzach?
 
Ostatnia edycja:
Tak, złożyłem skargę, w 2 egz. + kopia dla mnie z pieczątką z sekretariatu burmistrza z potwierdzoną datą. Na 50 min. przed zamknięciem urzędu.
Kopia zażalenia z załączonym potwierdzeniem nadania i daty wysyłki.
 
Super - czyli postapil pan prawidlowo :)
Teraz pilnujemy, czy urzad za 30 dni przekaze skarge do WSA. Czyli za 30 dni plus czas na dotarcie listu poleconego - telefon do sekretariatu wlasciwego WSA
 
Dzięki, będę starannie pilnował terminów. Zdam relację na Forum.

Jeśli można, to zadam pytanie co do przebiegu przyszłej "wizji lokalnej". Wtedy okazałem urzędnikowi notatki teściowej, w których zapisała stany liczników gazu i prądu, nie opatrzone datą ani podpisem. Te notatki zostały odrzucone (nie zostały przyjęte) przez urzędnika, stwierdził "teraz nie, może to przyda się panu później". Stan faktyczny na dziś, to identyczne wskazania liczników. Nikt tam nie zamieszkiwał i nie korzystał z żadnej formy energii i mediów w tym lokalu od ponad roku.

Mam wrażenie, że gdyby zarejestrował wówczas przedstawione zapiski teściowej, sprawdził osobiście stany liczników i teraz byłoby możliwe porównanie ze stanem aktualnym (jest identyczny jak z przed roku). Czy to nie stanowi o jego zaniedbaniu dowodów?

Co do gazowni i elektrowni (a proszę mnie wyprowadzić z błędu). W ciągu minionego roku nie skonsumowano ani jednej jednostki podstawowej.

Czy zatem, podczas "wizji lokalnej "15 05 2015 r. powinienem przypomnieć urzędnikowi gminy, że te dowody okazywałem mu, a on ich nie przyjął, niemal rok temu, czy zadziałać jakoś rozsądniej? Jak?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
WlodekW napisał:
stwierdził "teraz nie, może to przyda się panu później".

Oczywiście postąpił źle - takie zachowanie do podniesienia w odwołaniu po wydaniu decyzji lub może pan dołączyć do akt sprawy przy odpowiednim piśmie przewodnim.

Temat szerzej omówiłem w analogicznym wątku, tylko w "przeciwną stronę" ;-) http://forumprawne.org/postepowanie-administracyjne/604485-jak-zameldowac-zone-10.html#post3274992
Polecam zapoznanie z tym wątkiem - wpis wskazany i następne po nim, bo zasady te same:
 
Ostatnia edycja:
I dalej po kolei:
Wojewoda Pomorski pismem z dnia 05.05.2015 uznaje nasze zażalenie na przewlekłość w sprawie za bezzasadne.
W dniu 04.05.2015 dochodzi do przesłuchania teściowej w gminie, w której obecnie zamieszkuje.
Kiedy to Wojewoda […] odrzucił w całości decyzję Burmistrza […] i skierował do ponownego rozpatrzenia nakazał zadać następujące pytania:
"1. Czy strona - zgodnie z deklaracją z dnia 04.12.2014 powróciła lub przebywała w okresie zimowym w lokalu, w którym zameldowana jest na pobyt stały?
2. Jeżeli powróciła do lokalu, w którym zameldowana jest na pobyt stały, to czy w nim nadal przebywa z zamiarem pobytu stałego?
3. Czy w lokalu, w którym zameldowana jest na pobyt stały znajdują się jej rzeczy osobiste?
4. Czy w jakikolwiek sposób uczestniczy w kosztach utrzymania lokalu, w którym jest zameldowania na pobyt stały?
5. Jeżeli nie przebywa w lokalu, w którym zameldowana jest na pobyt stały to, czy nadal jej centrum życiowe znajduje się w lokalu syna, w którym zameldowana jest na pobyt tymczasowy?"

W zastawie odpowiedzi teściowej można zauważyć 3 zasadnicze:
1. przyznaje się, że nie wróciła do tego mieszkania, co więcej stwierdza że nigdy się nie wymelduje z własnej woli.
2. nie ma tam jej rzeczy osobistych.
3. do zaznań dołączyła zaświadczenie lekarskie: "pacjentka wymaga stałej, całodobowej opieki rodziny".
Z pkt. 3 wynika, że nie ma możliwości samodzielnego zamieszkiwania gdziekolwiek. Może zamieszkiwać pod opieką syna (gdzie obecnie zamieszkuje) lub pod opieką córki (której obecnie odmawia uregulowania spraw meldunkowych wobec tego mieszkania). U córki od ponad 15 lat ma wydzielony pokój, z którego wielokrotnie korzystała (konflikty z ostatnim mężem lub choroby wymagające opieki).
Takie zaświadczenie lekarskie może też wskazywać, że syn, u którego zamieszkuje zmierza do jej ubezwłasnowolnienia.
 
WlodekW napisał:
I dalej po kolei:
Wojewoda Pomorski pismem z dnia 05.05.2015 uznaje nasze zażalenie na przewlekłość w sprawie za bezzasadne.

Szkoda czasu na dywagacje - skoro skarga do WSA złożona, to dotarła tam za pośrednictwem urzędu?

W wątku, do którego dałem panu link wyżej - właśnie zapadł wyrok uznający skargę, a obiekcje przed nim były podobne

Pozostałe kwestie - do poruszenia, dopiero gdy organ wyda decyzję. Już z oświadczenia teściowej wynika, że są podstawy do wymeldowania, bo "nie wróciła do tego mieszkania".
 
Ostatnia edycja:
Ponadto stan jej zdrowia podczas rocznego pobytu u syna uległ znacznemu pogorszeniu, a nie poprawie, jak wcześniej określała cel tego wyjazdu.
 
Powrót
Góra