N
nightwish
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2011
- Odpowiedzi
- 6
Witam Wszystkich!
Oczywiście u Mnie ta sama sytuacja 2 wezwania, 1-wsze wrzesien drugie jakos niedawno ale juz z propozycja rozłożenia na raty. Konsultowałem to z osobami, które otrzymywały takie same pisma i większość zignorowała i nic z tego nie wynikło. Oczywiście ten fakt nie ma żadnej wartości. Ale może ten zapis już dla was będzie miał większy. Po omówieniu mojej-naszej sytuacji otrzymałem taką odpowiedź."W przedstawionym stanie faktycznym mamy do czynienia z roszczeniami wynikającymi z umowy agencyjnej, która nie wiąże już strony z powodu wypowiedzenia tej umowy przez jedną ze stron. Otóż należy uznać, że pomimo rozwiązania tej umowy w wyniku wypowiedzenia, roszczenia z niej wynikające mogą być dochodzone, jeżeli zdarzenia stanowiące podstawę roszczenia miało miejsce w czasie trwania umowy, w braku odmiennego postanowienia umownego( czy to właśnie nie przesądza, że jesteśmy na przegranej pozycji?bo w umowach jest napisane to co każdy wie?.) Roszczenia wysuwane przez zakład ubezpieczeń wynikają z zapisu umownego i są oparte na wydarzeniach, które miały miejsce po ustaniu stosunku zobowiązaniowego(po rozwiązaniu umowy agen.).Dlatego też w braku odmiennych postanowien umownych nie ma podstawy aby dochodzić tych roszczeń wobec osoby, którą z zakładem ubezpieczeń w chwili zdarzenia powodującego obowiązek zwrotu całości bądź części prowizji, nie wiązał stosunek zobowiązaniowy." Nie wiem czy to się Nam w czymś przyda, ale jakieś rozwiązanie trzeba znaleźć. Pozdrawiam z okręgu Kaliskiego.
Oczywiście u Mnie ta sama sytuacja 2 wezwania, 1-wsze wrzesien drugie jakos niedawno ale juz z propozycja rozłożenia na raty. Konsultowałem to z osobami, które otrzymywały takie same pisma i większość zignorowała i nic z tego nie wynikło. Oczywiście ten fakt nie ma żadnej wartości. Ale może ten zapis już dla was będzie miał większy. Po omówieniu mojej-naszej sytuacji otrzymałem taką odpowiedź."W przedstawionym stanie faktycznym mamy do czynienia z roszczeniami wynikającymi z umowy agencyjnej, która nie wiąże już strony z powodu wypowiedzenia tej umowy przez jedną ze stron. Otóż należy uznać, że pomimo rozwiązania tej umowy w wyniku wypowiedzenia, roszczenia z niej wynikające mogą być dochodzone, jeżeli zdarzenia stanowiące podstawę roszczenia miało miejsce w czasie trwania umowy, w braku odmiennego postanowienia umownego( czy to właśnie nie przesądza, że jesteśmy na przegranej pozycji?bo w umowach jest napisane to co każdy wie?.) Roszczenia wysuwane przez zakład ubezpieczeń wynikają z zapisu umownego i są oparte na wydarzeniach, które miały miejsce po ustaniu stosunku zobowiązaniowego(po rozwiązaniu umowy agen.).Dlatego też w braku odmiennych postanowien umownych nie ma podstawy aby dochodzić tych roszczeń wobec osoby, którą z zakładem ubezpieczeń w chwili zdarzenia powodującego obowiązek zwrotu całości bądź części prowizji, nie wiązał stosunek zobowiązaniowy." Nie wiem czy to się Nam w czymś przyda, ale jakieś rozwiązanie trzeba znaleźć. Pozdrawiam z okręgu Kaliskiego.