K
kumak
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2008
- Odpowiedzi
- 297
juras27 napisał:Dzisiaj otrzymałem Decyzję z PINBu.
Tak jak powiedział inspektor tak też zrobił czyli umorzył postępowanie. W uzasadnieniu napisał że wobec powyższych faktów o których pisałem już wcześniej należy stwierdzić ,że rozpoczęcie budowy przedmiotowej stacji nastąpiło z naruszeniem art 28 ust1 ustawy Prawo budowlane , które stanowi ,że roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę , z zastrzeżeniem art 29-31.Wyjaśnić w tym miejscu należy , że rozpoczęcie robót budowlanych przed uprawomocnieniem się decyzji o pozwoleniu na budowę, nie jest typową "samowolą budowlaną" podlegająca przepisom art 48 prawa budowlanego, uzasadnia natomiast wdrożenie przez organ nadzoru budowlanego procedury naprawczej określonej w art 50-51 prawa budowlanego i takie postępowanie administracyjne zostało wszczęte przez tut inspektorat. Następnie pisze że prowadząc postępowanie naprawcze tut inspektorat ustalił, że budowa przedmiotowej stacji została zrealizowana zgodnie z zatwierdzonym decyzją itd projektem budowlanym-fakt ten został potwierdzony w protokole kontroli obowiązkowej zakończonej budowy obiektu budowlanego z dnia itd.W/w projekt został sporządzony między innymi na podstawie ustaleń i warunków określonych w decyzjach burmistrza o ustaleniu lokalizacji itd. W toku prowadzonego postępowania administracyjnego inwestor( i to jest dobre) przedstawił "Raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko" (Nie organ administracji lecz to inwestor przedstawia powyższy Raport. Wiadomo ,że niekorzystnego dla siebie raportu nikt nie przedstawi ubiegając się o pozwolenie na budowę).Dalej pisze ,że zostało sporządzone sprawozdanie z pomiarów pól elektromagnetycznych oczywiście wszystko jest oki. Mając powyższe na względzie tut inspektorat stwierdza ,że roboty budowlane związane z w/w budową zostały wykonane poprawnie. Dalsze prowadzenie postępowania w tej sprawie jest bezcelowe, bowiem nie ma podstaw aby podjąć w nim decyzję mającą umocowanie w przepisach prawa materialnego chodzi o art 51 Prawa budowlanego.Z wyżej wywiedzionych względów podjęte rozstrzygnięcie w drodze decyzji umarzającej rzeczone postępowanie administracyjne jest zasadne, albowiem kryterium bezprzedmiotowości , odnoszące się do prowadzonego postępowania nie ma mieć charakteru merytorycznego rozstrzygnięcia , lecz winno być jedynie jego formalnym zakończeniem. Nie ma ani jednego zdania na temat cofniętej decyzji o użytkowanie. Oraz ani jednego zdania ,że inwestycja nie jest ta samą inwestycją z dnia udzielania pozwolenia na użytkowanie, gdyż zamontowano dodatkowe anteny radiolinie. Również nie ma ani jednego zdania na temat opieszałości tut inspektora i egzekwowaniu wcześniejszych decyzji. Tutaj jest po prostu cisza.
Także idzie kolejne odwołanie i jak się domyślam będzie później kolejne WSA.
pozdr
Sledze Twoje przeboje z PINB i dochodze do wniosku, ze obywatele placa podatki na niekompetentych i skorumpowanych urzednikow, bez zadnych szans aby urzedy przestrzegaly obowiazujace ich ustawy i prawo. Co gorsza, w wielu wypadkach WSA ktore maja obowiazek kontroli przestrzegania prawa przez administracje, swoim wyrokami sankcjonuja panujace bezprawie. Postepowania ciagna sie latami, obywatele ponosza koszty finansowe i emocjonalne i w efekcie dowiaduja sie ze PINB "wprawdzie zlamal prawo ale juz w tej sprawie zapadl jakis wyrok czy wydana zostala decyzja" i nic nie mozna zrobic.Horror rzeczywistosci PL.