Warunkowe przedterminowe zwolnienie

  • Autor wątku Autor wątku doniu818
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
StrzalkaDaga napisał:
Mój mąż w marcu tego roku dostał wyrok w zawieszeniu 2 na 3 lata za jazdę po pijanemu (...)Tydzień temu wsiadł ponownie do auta po piwie. Złapali go ponownie.(...). Mamy 2 dzieci w tym jedno 5 miesięczne. Mąż jest jedynym żywicielem w domu.
Szkoda, że nie pomyślał o żonie i o dzieciach zanim PONOWNIE pod wpływem alkoholu wsiadł za kółko. Przecież mógł zabić jakichś ludzi po drodze, jakąś kobietę w ciąży, lub dzieci wracające do domu... :wow: A Ty się teraz rozczulasz nad jego losem i szukasz wyjścia. Jednak sądy wiedzą, co z takimi ludźmi robić. Przepraszam za szczerość, ale wsiadł raz do auta po pijaku, dostał wyrok w zawieszeniu i widać nic go to nie nauczyło. Nawet zabranie prawka nic nie dało... Musi siąść i przemyśleć by nigdy już tego samego błędu nie popełnił... Jedynym pocieszeniem dla Ciebie będzie to, że może starać się o warunkowe zwolnienie po odsiedzeniu połowy kary.
 
Niwi Twój facet to recydywa, widać, że też się nie nauczył, a wyroki w zawieszeniu to także dla niego mała nauczka. Ponownie dokonywał przestępstw. Ale dobrze, że swoje frustracje wyładowujesz, nie trzymasz ich w sobie, tylko szkoda, że w taki sposób, na osobach tak podobnych do Ciebie.
 
endorfinalna napisał:
Ale dobrze, że swoje frustracje wyładowujesz, nie trzymasz ich w sobie, tylko szkoda, że w taki sposób, na osobach tak podobnych do Ciebie.

Puk, puk ... Według Ciebie ktoś, kto zrujnował sobie życie alkoholem nie ma prawa przestrzegać przed wódą innych?
Lub inaczej - kobieta, której rodzina rozwaliła się przez ćpanie "głowy rodziny" nie ma prawa negatywnie oceniać innych narkomanów rozwalających swoje rodziny?
 
Według mnie oceniać można dopiero wtedy gdy ma się wgląd w całą sytuację,
natomiast wyrażać swoje zdanie ma prawo każdy.

Natomiast jestem "za" ,żeby osoby ,które miały problem z używkami przestrzegały innych przed konsekwencjami nadużycia środków zmieniających świadomość człowieka.
Czasami jedna nasza wypowiedź(przestroga-opis własnych doświadczeń) może zmienić bieg życia zupełnie obcej nam osoby.
 
narzyczona napisał:
Według mnie oceniać można dopiero wtedy gdy ma się wgląd w całą sytuację,

Dlaczego nie można oceniać po tym, co osoba pisząca przedstawiła do oceny??
I co, może próbujesz zasugerować, że cokolwiek usprawiedliwia pijanego, potencjalnego zabójcę za kierownicą?? Bo o tym tutaj piszemy.
 
Dlatego ,że znamy wtedy tylko wersje jednej ze stron,a prawda leży zazwyczaj po środku.
Mogę ewentualnie wyrazić swoje zdanie w danej kwestii i powiedzieć ,ze ja bym zachowała się "tak czy tak".
Dlatego ja wstrzymuje się z oceną do czasu gdy poznam relacje obydwu stron.

Oczywiście prawie od każdej reguły są wyjątki :
jeżeli pijany kierowca zabija dziecko to go nie usprawiedliwiam ,ze np.miał ciężki dzień w pracy do tego pokłócił się z żona i dlatego się napił przez co spowodował wypadek .
W takim przypadku wystarczy mi relacja jednej ze strony i tutaj właśnie mogę oceniać nieodpowiedzialne zachowanie tegoż kierowcy.




a "za gapowe trzeba płacić" bo tak jak ja w tym temacie przeczytałam JEDYNIE tylko dwie ostatnie wypowiedzi i dlatego moja błędna ocena tematu spowodowała szybka reakcję na wypowiedź "Forg" i błędne zinterpretowanie ostatnich Jego wypowiedzi .
Dlatego odniosłam się do ogółu ,a tutaj przecież była poddana ocenie konkretna sytuacja,która ja tylko przedstawiłam jako wyjątek.
 
Ostatnia edycja:
I bardzo dobrze!
Tak,tak znów będzie o tym czego to ja w życiu nie doświadczyłam.
Jestem żoną alkoholika i mimo iż nadal nią jestem uważam,że należy uświadamiać pozostałe kobiety o szkodliwości alkoholu,o tym co alkohol robi z człowiekiem,jaki jest człowiek pod wpływem alkoholu i jak to się kończy.
Domyślam się Endo,że chodziło Ci coś w rodzaju hipokryzji w poście Niwi.
Że sama odradza a tki w takim związku.
Otóż wyjaśnię Ci i wszystkim pozostałym.
Jako żona alkoholika o szkodliwości alkoholu i wpływie na rodzinę mogę powiedzieć zbyt wiele(bo wolałabym by był mi to zupełnie obcy temat.)
Uważam,że należy uświadamiać kobiety,twardo,mocno i skutecznie,właśnie tak jak zrobiła to Niwi.
 
forg Nie nie nie, nie o to mi chodziło. Co innego negować, pomimo że problem dotyczy nas samych, czy bliskich. A co innego pisać w takich sposób, jakby "mój kryminalista nie zrobił nic takiego, a dostał 3lata za... hmm.. free! Ale twój to sraki siaki i owaki, a w ogóle to miał tyle szans itp itp." Możliwe, że się źle wyraziłam.
 
Witam,mam pytanie,mój mąż miał dzisiaj wokandę(z wystąpienia zk) prokurator się nie zgodził,a sędzia powiedział,że udziela warunkowego zwolnienia.Teraz ma czekać tydzień czy prokurator odwoła się czy nie...nie wiem co o tym myśleć,jest możliwe żeby się nie odwołał?
 
wiem wiem,że prokurator może się odwołać,ale istnieje możliwość,że się nie odwoła ?
 
Witam.
Czy ktoś się orientuje na temat zmiany w 2012 roku prawa odnośnie warunkowego zwolnienia dla recydywistów?
O ile mi wiadomo w chwili obecnej jest tak, że aby ubiegać się o warunkowe zwolnienie trzeba mieć odsiedziane 2/3 kary i wniosek rozpatruje sąd penitencjarny. Doszły mnie słuchy, że w 2012 roku ma to być zmniejszone do 1/2 kary. Maż ma wyrok w sumie 6 lat 6 miesięcy, po włączeniu aresztu sprzed 6 lat zostało 4 lata i 8 miesięcy, a osadzony jest już prawie 5 miesięcy. Teraz ubiegamy się o wyrok łączny i mamy nadzieję że zejdą do 2 lat. Czy ktoś coś wie na temat tego warunkowego w 2012? Ponoć miejsce robią w więzieniach na EURO 2012 :D
 
holiganka88 napisał:
Czy ktoś się orientuje na temat zmiany w 2012 roku prawa odnośnie warunkowego zwolnienia dla recydywistów?

W kwestii warunkowego zwolnienia nic się nie zmieni a wszystkie "nowinki" należałoby traktować bardziej jako bajki, aniżeli fakty.


Jedyne, co ma się w najbliższym czasie zmienić w KK, absolutnie nie jest związane z warunkowym przedterminowym zwolnieniem:

http://dziennikustaw.gov.pl/D2011191113501.pdf
 
Ostatnia edycja:
holiganka88 napisał:
Ponoć miejsce robią w więzieniach na EURO 2012 :D

Nie licz na to, że akurat z powodu rozgrywek w piłkę kopaną Twój przestępca wyjdzie prędzej z więzienia. Jest mnóstwo innych sposobów, by przygotować miejsca.

guest_user napisał:
W kwestii warunkowego zwolnienia nic się nie zmieni

No tutaj to może jednak ostrożniej? W życie prawdopodobnie wejdzie spora nowelizacja kodeksu karnego wykonawczego i tam w kwestii warunkowego zwolnienia troszkę zmian jest.
Dodaj do swojej wypowiedzi słowo "być może", "prawdopodobnie" i będzie ok.
 
Ostatnia edycja:
forg napisał:
W życie prawdopodobnie wejdzie spora nowelizacja kodeksu karnego wykonawczego i tam w kwestii warunkowego zwolnienia troszkę zmian jest.

Owszem, lecz kodeks karny wykonawczy, poza - lex specialis - art. 155 kkw, w żaden sposób nie reguluje kwestii uprawnień formalnych oraz materialnych do instytucji warunkowego przedterminowego zwolnienia.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję FORG.
Mój "przestępca" :ok: jak to ująłeś nie liczy na wcześniejsze wyjście ze względu na rozgrywki. Wychowawca mu po prostu powiedział, że w Sądzie przy AŚ na Kurkowej rozpatrują 90% podań pozytywnie o wyroki łączne i warunkowe zwolnienia.

PS Czasami trochę taktu w wypowiedziach nie zaszkodzi. A może nie zepsuć humory na resztę dnia...

Jak by ktoś się orientował coś więcej odnośnie tej nowelizacji to proszę o odpowiedź. Z góry dziękuję
 
holiganka88 napisał:
Jak by ktoś się orientował coś więcej odnośnie tej nowelizacji to proszę o odpowiedź. Z góry dziękuję

"Ta" nowelizacja w niczym nie zmienia kwestii uprawnień formalnych do warunkowego zwolnienia danego skazanego, ponieważ te reguluje kodeks karny, a nie kodeks karny wykonawczy.

Możesz zatem żyć złudzeniami, lub przyjąć do wiadomości prawdę... Wybór należy do Ciebie.
 
guest_user napisał:
Możesz zatem żyć złudzeniami, lub przyjąć do wiadomości prawdę... Wybór należy do Ciebie.

Wolę to drugie :) dziękuję za odpowiedzi
 
moj maz ma wokande we wtorek 8.11 2011 naczytalam sie o duzo o tym, co moze pomoc wiezniowi w uzyskaniu pwz. maz dostal 3 ma dobra opinie, wnioski nagrodowe,nawet dyplomy.zaklad niestety nie popiera jego wniosku o pwz. nie bede wiec pytac czy mimo wszystko wyjdzie, bo chyba tak naprawde nie wiadomo od czego to zalezy.

prosze jedynie was o historie z zycia wziete moze znajdzie sie jakas historia podobna do mojej, sama nie wiem ale zycie daje najlepsze odpowiedzi czekam wiec i bede wdzieczna za odzew

czy wtorek bedzie dla mnie szczesliwy, 3majcie kciuki prosze pozdrawiam
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra