Warunkowe przedterminowe zwolnienie

  • Autor wątku Autor wątku doniu818
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Atyszka, ja bym tak nie przywiązywała takiej wagi do adwokata. Raczej Wam nie zaszkodzi, ale prawdopodobieństwo, że pomoże Wam w uzyskaniu warunkowego nie jest porażające. Jak sąd będzie chciał wypuścić skazanego, to go wypuści. Przede wszystkim będzie brał pod uwagę za co został skazany, jego zachowanie, przed i po ;) wywiad środowiskowy itd...Ale próbujcie :)
 
Witam.Mam naprawde wielki probem moj narzeczony dostał wyrok 4lata i 3 miesiące.Odsiedział 1,5 roku i wyszedł na przerwe zdrowotna.Po ponad roku przerwa się skończyla i musial trafić tam z powrotem.Stawił sie na Smutną(sam),po miesiacu przewiezli go do Potulic i okazało się ze musi byc przewieziony po raz kolejny do zakładu dla recydywistów(w Sztumie).Jest dodatkowy problem ja jestem w 2 miesiącu ciąży i nie wiem czy są jakie kolwiek szanse na to zeby mogł sie starac o wczesniejsze zwolnienie bo dopiero o pierwsza wokande moze starac sie w grudniu 2009roku a ja termin mam na 6 lipca.
Proszę Was pomóżcie mi bo naprawde nie wiem jak mam to rozwiązać:(
 
Moniak dzięki za odpowiedź i rady. Ja po prostu próbuję rozeznać się w temacie. Różne są zdania, mnie najbardziej zastanawia, czy przy przestępstwie narkotykowym i dużym wyroku jest szansa na warunkowe zwolnienie, szansa realna. Zakładając, że mąż bedzie grzeczny, nie będzie grypsował itp. Czy w takim przypadku może wyjść nie np po pierwszej wokandzie a po drugiej. Każdy mówi, że próbować można tylko, próbować tak można i do końca wyroku. A wyrok 7,6 to szmat czasu. Pozdrawiam;)
 
Moniak Dziekuje Ci slicznie,ale wlasnie chodzi o to ze to jest jego pierwszy wyrok i nie wiem sedzina zazadała wiekszego wyroku niz chcial prokurator.Wszyscy sie dziwia dlaczego dostał artykuł 64 to jest chore a do nastepnej przerwy jezeli ma minąc rok to dopiero w pazdzierniku a dziecko bedzie w lipcu,wiec do grudnia i tak by nam sie nie oplacało.A adwokat nie moze teraz wystapić z takim wnioskiem o wczesniejsze zwolnienie ze względu własnie na to dziecko???Naprawde nie wiem co mam robic slyszalam ze tez duzo bedzie zalezało od sedziego jezeli tylko uda nam sie dojsc i uzyskac zgode na ta sprawe w tej oto sprawie...Mam tylko wielką nadzieje ze to jakos sie ułoży i niedługo sie z nim zobacze:(
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
witam jestem tu pierwszy raz,czy jest ktoś kto by mi pomógł??
 
xxxNaTaLaxxx napisał:
myślę,że adwokat mógłby dużo pomóc...ale trzeba mieć na to środki finansowe...
O ile dobrze pamiętam, to na forum nie można podawać linków.
Zacytuję wiec . Całość można znaleźć w internecie

Praktyka udzielania warunkowego zwolnienia-przesłanki prawne a praktyka
"....Mecenas Mikołaj P...., koordynator programu „Prawa człowieka a rozliczenia z przeszłością” Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, podniósł, że w warszawskim środowisku adwokackim panuje stereotyp, iż do „sądów penitencjarnych nie należy chodzić, bo i po co”, skoro warunki są fatalne i upokarzające, sprawy „przyklepywane”, a nie rozpoznawane, ponieważ opinia administracji więziennictwa jest decydująca. Adwokaci są przekonani, że ich obecność nic nie zmieni. Ani razu też sąd penitencjarny nie ustosunkował się do dokumentów składanych przez adwokatów, wskazując w swoich uzasadnieniach inne przesłanki...... "
 
Czy ktoś wie ile przed połową kary można pisać podanie o warunkowe zwolnienie??
 
Witam czy ktoś może wie ile czasu wcześniej przed połową karą można pisać o warunkowe zwolnienie???Z góry dziękuje
 
pisać można dowolnie - nie ma zakazu pisania.
Inna rzecz czy sąd wniosek uwzględni,
 
a jaka jest szansa warunkowego zwolnienia na białołęce??
 
kadi jest tak jak pisze barbi 40 dni przed polowa mozna starac sie o przedtermonowe zwolnienie
 
LILO80 napisał:
kadi jest tak jak pisze barbi 40 dni przed polowa mozna starac sie o przedtermonowe zwolnienie

Wskaż przepis z którego to wynika. I napisz co Twoim zdaniem stanie się z wnioskiem skazanego o "warunek" złożonym w administracji ZK np. 41 dni przed połową kary albo i 51.
 
Witam.Jestem nowa ,ale mam problem.Moze mi pomozecie.Syn,odbywa od 2004 r. kare pozbawienia wolności,Do końca kary pozostało mu dwa lata.Jest to kilka kar za drobne kradzieze.Z chwila aresztowania porzucila go zona ,zostawiając dwojkę małych dzieci w wieku 8 m-cy i 2,4m-ce.Ja jako babcia wzięłam dzieci jako rodzina zastępcza.W trakcie odbywania kary /grupa P2,liczne nagrody,przepustki/ zachorował na cukrzyce i został przeniesiony do innego ZK.Tam niestety dostał jedną naganę a po niej dwie nagrody.Teraz stawał na warunkowe i przerwę.Sąd jedno i drugie odrzucił motywując zbyt odległa data zakończenia kary.Co mam robić?Jak działać,tym bardziej,ze wnuk leczy się u psychologa,a dla Sądu Jedna nagana przekreśliła wszystko.Pomożcie
 
kadi podejrzewam ze wniosek taki zostanie odrzucony
wiec po co wystepowac??
no chyba ze ktos chce dostac blache
mojego M wychowawca poinformowal ze o przedterminowe zwolnienie mozna ubiegac sie 40 dni prze polowa kary oczywiscie im wiecej po polowie kary tym lepiej...
z tego co wiem w slupsku sa 3 opcje albo sie schodzi albo dostaje odroczke na np tydzien czy dwa albo blache
wiesz znam chlopaka ktory dostal 4 blachy i sedzia poinformowal go ze ma nie starac sie o kolejna wokande bo i tak odsiedzi caly wyrok
 
gadulka im wiecej zbierzesz "papierkow" tym lepiej
czy twoj syn sam wystepowal z wnioskami czy zk wystepowalo za niego??
czy nagana wiazala sie z przeniesieniem do nizszej grupy??
moze sie odwolac od wyroku sadu jesli nie minelo bodajze 2 tyg<ale nie jestem pewna tego czasu> znajomy sie odwolal i udalo mu sie
moze sie starac o kolejna wokande...
 
LILO80 napisał:
kadi podejrzewam ze wniosek taki zostanie odrzucony wiec po co wystepowac??
no chyba ze ktos chce dostac blache

Z czego nie wynika że wolno pisać dopiero od jakiegoś dnia przed połową kary ani, że pisać wcześniej nie wolno ;)

wiesz znam chlopaka ktory dostal 4 blachy i sedzia poinformowal go ze ma nie starac sie o kolejna wokande bo i tak odsiedzi caly wyrok
Co nie odbiera mu prawa napisania kolejnego wniosku.
 
Dzieki LILO 80 za odpowiedz.Odwoływaliśmy się od orzeczenia Sadu i po apelacji rownież Sąd utrzymał w mocy pierwsze orzeczenie.Jestem rozgoryczona ponieważ wyrok o przerwe byl dzisiaj /będziemy się odwoływać/ ale jak się okazuje te wszystkie argumenty to za mało dla Sadu w Sieradzu.Syn pracował ,ale kiedy zachorował został pozbawiony pracy a co za tym idzie przepustek. Teraz masło maślane: nie ma przepustek,bo nie pracuje a nie pracuje bo chory.... To paranoja.Przeniesienie do innego ZK było następstewm choroby.Ponoć lepsza opieka medyczna.
 
Zapomnialam napisać .Syn sam występował o warunkowe i o przerwę.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra