Warunkowe przedterminowe zwolnienie

  • Autor wątku Autor wątku doniu818
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Furia Ja dzięki kkw też wiele rzeczy ludzi (szczególnie Barylastego) odkryłam. Kkw to fajna sprawa, lubię to ! Zresztą kk także ! :cool:
Zazwyczaj oni nie są tacy głupi "na jakich wyglądają" :confused:
 
mam pytanie czy osoba która nie ma zameldowania moze sie starac o warunkowe zwolnienie,moze to jest smieszne pytanie bo moim zdaniem co ma jedno do drugiego ale obilo mi sie cos takiego o uszy i chce sie upewnic...;)
 
miszka1988 Z przepustkami to zapewne byłby problem, ale jeżeli chodzi o wpz. nie ;)
 
miszka 1988 zgadza sie przepustki raczej nie wpz jak najbardziej mozna .:serce:DOCZEKANA
 
miszka1988 napisał:
mam pytanie czy osoba która nie ma zameldowania moze sie starac o warunkowe zwolnienie,moze to jest smieszne pytanie bo moim zdaniem co ma jedno do drugiego ale obilo mi sie cos takiego o uszy i chce sie upewnic...;)
Starać się może.
A odnośnie tego co ma jedno do drugiego - jeżeli ktoś nie potrafi wskazać miejsca, do którego chce się udać po opuszczeniu ZK to istnieje większe ryzyko, że gdy opuści więzienne mury zacznie się tułać nie wiadomo gdzie i z kim, a tu już niedaleka droga do popełniania kolejnych przestępstw - myślę, że teraz wiesz o co w tym chodzi.
Jednak jak można zauważyć, celowo nie piszę tu o miejscu zameldowania, a o miejscu, do którego zamierza się udać po opuszczeniu ZK, bo nie trzeba być zameldowanym, żeby mieć się dokąd udać, nieraz osadzeni i ich rodziny piszą po prostu takie "oświadczenia", że osadzony ma się dokąd udać, że nie jest zameldowany, ale zostanie przez rodzinę przyjęty, są też osadzeni, którzy swoją postawą zasługują na wpz, ale np. nie mają bliskich i wówczas jako miejsce, do którego zamierzają się udać wskazują schronisko dla bezdomnych - nieraz różne fundacje prowadzą takie schroniska, żeby właśnie też ta część osadzonych mogła wskazać miejsce swojego startu.
 
Akte napisał:
Starać się może.
A odnośnie tego co ma jedno do drugiego - jeżeli ktoś nie potrafi wskazać miejsca, do którego chce się udać po opuszczeniu ZK to istnieje większe ryzyko, że gdy opuści więzienne mury zacznie się tułać nie wiadomo gdzie i z kim, a tu już niedaleka droga do popełniania kolejnych przestępstw - myślę, że teraz wiesz o co w tym chodzi.
Jednak jak można zauważyć, celowo nie piszę tu o miejscu zameldowania, a o miejscu, do którego zamierza się udać po opuszczeniu ZK, bo nie trzeba być zameldowanym, żeby mieć się dokąd udać, nieraz osadzeni i ich rodziny piszą po prostu takie "oświadczenia", że osadzony ma się dokąd udać, że nie jest zameldowany, ale zostanie przez rodzinę przyjęty, są też osadzeni, którzy swoją postawą zasługują na wpz, ale np. nie mają bliskich i wówczas jako miejsce, do którego zamierzają się udać wskazują schronisko dla bezdomnych - nieraz różne fundacje prowadzą takie schroniska, żeby właśnie też ta część osadzonych mogła wskazać miejsce swojego startu.


mi chodzi o to ze nie ma nigdzie zameldowania a udac sie ma gdzie po wyjsciu z zakladu karnego.Czy bedzie to brane pod uwage ze nie ma zameldowania chyba zameldowanie nie jest juz obowiazkowe ....
 
No ja wywnioskowałam z Twojego postu, że Twój partner ma się dokąd udać tylko nie jest tam zameldowany, ale odniosłam się do tego bardziej ogólnie. No i w Waszej sytuacji można zrobić tak jak napisałam, osadzony we wniosku o wpz pisze, że zamierza się udać tam i tam, a Ty do wniosku dołączasz potwierdzenie tego, że zamierzasz go przyjąć itp.
A jeżeli chodzi o meldunek w świetle przepisów to szczerze mówiąc nie wiem jak to aktualnie wygląda, ale jeśli sądowi o coś chodzi to na pewno nie o to, że każdy obywatel musi być gdzieś zameldowany, ale o "pewność", że jak wyjdzie na wpz to trafi do prawidłowego środowiska, a nie nie wiadomo gdzie i z kim.
 
a jezeli chodzi o przepustke to raczej nie dadzą mu bo nie ma meldunku tak?
 
Z przepustką tak samo się robi. Jeśli ktoś zasługuje na przepustkę to wystarczy, że wskaże miejsce i osobę, która zapewni mu takie warunki na czas przepustki, które pozwolą na spędzenie tej przepustki zgodnie z przeznaczeniem.
 
Witam Wszystkich
Mój syn przebywał w Potulicach ,teraz jest w Grudziądzu . Przewieźli syna ponieważ w Łodzi miał sprawę łączna ,zdjeli mu 12 miesięcy :lol:
Byłam na forum Grudziądz zak.nr1,ale tam cisza i spokój,nic tam się nie dzieje.:-(
Mam pytanie czy ktoś wie coś na temat tego zakładu?
Na koniec lipca synowi mija połowa kary , pierwszy raz karany,ma bardzo dobra opinie z Potulic jak tam jest z wokandami? Syn jest tam od miesiąca,jedyny problem to że na razie nie ma pracy.Syn rozmawiał z wychowawcą na ten temat,mamy nadzieje ,ze coś się znajdzie .A co do wychowawcy syn chwali go sobie ;)
 
Powiedzcie mi jeszcze syn może się starać o przepustkę?
wiem ze, problem może być tylko w tym że,na razie nie ma pracy ,czy dobrze myślę?
 
Ostatnia edycja:
Ty sie kobieto nie denerwuj tylko mysl o sobie i dziecku, bo z tego co czytałam twoja ciąża jest zagrozona, sama miałam ciążę zagrozoną i wiem co to znaczy, nie masz swiadomości, że stres, kazde cięższe zadanmie do wykonania itp.to powazne zagrożenie dla dziecka, ja prawie poroniłam w 4 mcu wiec uważaj na siebie. Więc zastanów się kto w tym momenxcie jest dla Cieie wazniejszy..

Musisz byc równiez świadoma tego, że Mąż jest tam i długo tam zostanie a Ty jesteś tu i tutaj masz żyć, radzić sobie, o On tam nie zginie, a Ty musisz mieć jakis punkt zaczepienia żeby przetrwać ten czas. Musisz przede wsz.być cierpliwa. Nastaw się również na to, że to, iż staje na wokande 1 raz nie znaczy, że z niej wyjdzie, choć mogę Ciebie pocieszyc, że tzw."rowerzystów" i osony z krótkimi wyrokami wypuszczaja na pierwszej wokandzie. powodzenia.

Endo heh witaj swiatowa kobieto, pozdrawiam z NW ;) Małgo.
 
Marrgo Oj... Kogo moje oczy tu ujrzały :D

Widzibor 12miesięcy :o Łoo dużo, bardzo.
A jeżeli chodzi Ci o ZK Grudziądz, co nie co może sobie poczytać tu
Służba Więzienna / Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej Bydgoszcz / Zakład Karny Grudziądz Nr 1
Dobra opinia ok, fajnie. Ale ta opinia jest z poprzedniego ZK tak ? Bo tak zrozumiałam czytając twój post. Ale w tym ZK jeszcze go "nie poznali". Ma szanse na wpz niedługo z tego co piszesz, to już pod koniec lipca. Może dostać wpz, ale jak będzie to tego nie wie nikt. Praca to nie główny powód za wpz. ;)
 
Tak 12 miesięcy :!::!:
Mieliśmy adwokata i to było na zasadzie absorpcji (chyba dobrze napisałam )
przypuszczam że sami nie dali byśmy rady
jeszcze żeby tylko była ta praca ,to jedna noga był by w domu ;)
 
Widzibor No to ładnie, ładnie jak AŻ tyle.
Na zasadzie absorpcji, yhym teraz rozumiem, powiedziałabym pełna absorpcja jak w morde strzelił ! :)
Adwokat, adwokatem, ale to zależy od wyroków przede wszystkim (jakie paragrafy), podobieństwo ich. W jakim czasie były popełniane te przestępstwa. Podobieństwo jakie było, stopień zagrożenia, okoliczności itp.
Praca jak praca, ale jego postawa, podejście do czynu jaki popełnił, plany na przyszłość.
W każdym bądź razie szanse ma na pewno ! A jakie to się okaże. Jedną noga na wolności, to powiedziałabym przy poparciu ZK na wpz. Ale p2 to nie p1, także szanse nie najmniejsze. ;)
 
Witam.


Czy dobrze rozumuje ze mając wyrok 12 miesięcy, to stajać przed komisja po 6 miesiącach i odrzuceniu przez nią wniosku o warunkowe zwolnienie. Następna komisje mogę mieć dopiero po 6 miesiącach ?.


Trochę to dziwne bo jak nie dostane w połowie kary to muszę odsiedzieć cały wyrok.
 
Everlast, nie po 6 mcach, jesli pierwsza wokanda o wpz nie skutkuje powodzeniem, następna jest po 3 mcach, tak mi sie wydaje, od razu mówie wiem ze słyszenia, nie wiem czy przepisy reguluja tę długość, ja mówię jak to odbywalo się w kręgu znajomych.
 
Everlast Źle rozumiesz.
Po pierwsze to wpz :

* Skazanego można warunkowo zwolnić po odbyciu przez niego co najmniej ½ (połowy) kary.
* Skazanego – recydywistę /określonego w art. 64 § 1 k.k./ można warunkowo zwolnić po odbyciu 2/3 (dwóch trzecich) kary.
* Skazanego – multirecydywistę /określonego w art. 64 § 2 k.k./ można warunkowo zwolnić po odbyciu ¾ (trzech czwartych) kary.
* Skazanego, określonego w art. 65 § 1 k.k. można warunkowo zwolnić po odbyciu ¾ (trzech czwartych) kary.
* Skazanego na karę 25 lat pozbawienia wolności można warunkowo zwolnić po odbyciu 15 lat kary.
* Skazanego na karę dożywotniego pozbawienia wolności po odbyciu 25 lat kary.

W indywidualnych przypadkach sąd wydając wyrok skazujący może zaostrzyć powyższe wymagania czasowe.

A po drugie :

Art.161 Orzeczenie o warunkowym zwolnieniu
§ 1. O warunkowym zwolnieniu orzeka sąd penitencjarny; posiedzenie powinno odbyć się w zakładzie karnym.
§ 2. Wniosek o warunkowe zwolnienie może złożyć również dyrektor zakładu karnego lub sądowy kurator zawodowy.
§ 3. Wniosku skazanego lub jego obrońcy, złożonego przed upływem 3 miesięcy od wydania postanowienia o odmowie warunkowego zwolnienia, nie rozpoznaje się aż do upływu tego okresu.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra