Warunkowe przedterminowe zwolnienie

  • Autor wątku Autor wątku doniu818
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
endorfinalna napisał:
lukrecjaborgia Generalne to nie udzielają,.............. Trze płakać, że niekompetentne osoby pracują w takich miejscach.

wokanda wraz z nazwiskami i danymi o co toczy się sprawa i kto w jakim charakterze w niej występuje jest wywieszona/wyświetlana w każdym sądzie przy sali zarówno w sądzie karnym jak cywilnym (pisałem już o tym) - czy to jest niekompetencja wszystkich sądów w Polsce??? nie wystarczy skojarzyć jakiś tam paragraf żeby stawiać takie zarzuty.
 
jjacek Nie interesuje mnie co pisałeś i ja się do tego nie odnosiłam. Pisałam o udzielaniu jakichkolwiek informacji rożnym ludziom. A to jest co innego. Więc weź przeczytaj o czym ja pisałam ogólnie. Nie każdy tu jest, żeby pisać i odp. na to co Ty piszesz.
 
endorfinalna napisał:
jjacek Nie interesuje mnie co pisałeś i ja się do tego nie odnosiłam. Pisałam o udzielaniu jakichkolwiek informacji rożnym ludziom. A to jest co innego. Więc weź przeczytaj o czym ja pisałam ogólnie. Nie każdy tu jest, żeby pisać i odp. na to co Ty piszesz.
przepraszam , nie skojarzyłem ,że piszesz zupełnie o czymś innym niż temat powyżej, myślałem ,że jest to ciąg dalszy dyskusji o temacie wpz i udzielania informacji na ten temat tak jak tytuł tego działu. nie wymagam abyś mi odpowiadała - jeszcze raz przepraszam jeśli to tak zabrzmiało.
 
Endorfinalna ale ja pisze z doświadczenia własnego, a ty z czyjego? Generalnie nie udzielają? OK, może jedym udzielają innym nie, zależy w jakim charakterze dzwoniłaś te, przynajmniej kilka razy - dla pełności statystyk, o których mówisz. Bo jak rozumiem dzwoniłaś i nie udzielano ci informacji?
 
lukrecjaborgia napisał:
Endorfinalna ale ja pisze z doświadczenia własnego, a ty z czyjego? Generalnie nie udzielają? OK, może jedym udzielają innym nie, zależy w jakim charakterze dzwoniłaś te, przynajmniej kilka razy - dla pełności statystyk, o których mówisz. Bo jak rozumiem dzwoniłaś i nie udzielano ci informacji?

ja dzwonię dość często, zarówno w sprawach karnych jak i cywilnych i nie mam problemu z uzyskaniem ogólnych informacji, być może tak akurat trafiam...
 
lukrecjaborgia napisał:
Mało tego, jak zadzwonię do sekretariatu sądu, może być wydział karny, i przedstawię się z imienia i nazwiska, mówiąc że jestem obrońcą oskarżonego (dla ułatwienia mogę podać tom i kartę akt w którym znajduje się moje pełnomocnictwo) i chciałabym dowiedzieć się tego czy tego, to w 99,9% przypadków dowiem się. Ale inni (nie mający pojęcia o czym mówią) wiedzą lepiej :)

Powinnaś wiedzieć, że jeśli podasz się za obrońcę skazanego i ktoś w związku z tym udzieli Ci choć najmniejszą informację stanowiącą dane osobowe w myśl ustawy oodo... popełniasz przestępstwo z art. 286 kk.

Mówiąc (a raczej chwaląc się) o takich praktykach na forum publicznym, wydajesz się (mówiąc bardzo delikatnie) lekkomyślną osobą.
 
guest_user napisał:
Mówiąc (a raczej chwaląc się) o takich praktykach na forum publicznym, wydajesz się (mówiąc bardzo delikatnie) lekkomyślną osobą.

Chyba nie doczytałeś, wspomniano przecież o spoczywającym w aktach pełnomocnictwie :)
 
forg napisał:
Chyba nie doczytałeś, wspomniano przecież o spoczywającym w aktach pełnomocnictwie :)

również sfałszowanym... (?)

jjacek napisał:
ja dzwonię dość często, zarówno w sprawach karnych jak i cywilnych i nie mam problemu z uzyskaniem ogólnych informacji, być może tak akurat trafiam...

Co to znaczy "ogólne informacje"?

A propos Twoich wcześniejszych wywodów dot. "wokandy" i udzielania inf. telefonicznie - przeczytaj Art. 5. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Następnie przeczytaj Art. 7. 1 ww. i odpowiedz na pytanie, gdzie jest tam mowa o udzielaniu inf. telefonicznej?
 
Ostatnia edycja:
jjacek Nie masz za co przepraszać.

lukrecjaborgia Tak ze swojego piszę. I z innych też, gdzie byłam obok i słyszałam. I prawidłowo, że udzielili.
Zresztą chwalenie się na forum, że udzielają to jakiś infantylizm... Jeżeli chodzi o udzielanie informacji osobom nie powołanym. ;)
 
lukrecjaborgia Między innymi, ale nie tylko. W różnych sprawach dzwoniłam.
 
Cześć mam pytanie czy jest możliwość aby skazany wyszedł z 1 wokandy ?
 
a powiedz mi jak to wygląda czy skazany dowiaduje się o tym jakoś wcześniej ??
 
AgusMCE90 napisał:
a powiedz mi jak to wygląda czy skazany dowiaduje się o tym jakoś wcześniej ??
Staje na wokandę i sędzia mu mówi czy udziela wpz czy nie. Jeśli nie no to lipa. Jeśli tak to resztę kary zaiesza na jakiś tam okres próby i informuje o warunkach zawieszenia. Skazany dostaje też postanowienie. No i wychodzi. W niektórych zakładach jest to tego samego dnia a w innych trzeba do kilku dni poczekać.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Aha a jak wyglada pzred wokanda czy go o niej informuja ? Czy jak?
 
AgusMCE90 napisał:
Aha a jak wyglada pzred wokanda czy go o niej informuja ? Czy jak?
Z reguły to w dzień wokandy go zawołają. Niektórzy skazani dzwonią do sądu i pytają kiedy stają ale... Wróć parę stron wcześniej i poczytaj sobie.
 
AgusMCE90 napisał:
Czy skazany ma prawo do telefonu przed lub po wpz ?

oczywiście,że ma prawo do telefonu , problem może być jedynie taki ,że w zakładach zamkniętych są wyznaczone dni dla danej celi,w które można dzwonić...i zależy wtedy od oddziałowego czy go puści do telefonu w inny dzień.
Nie ma takiego przepisu ,że po wokandzie przysługuje mu telefon jeśli o to pytałaś.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra