Warunkowe przedterminowe zwolnienie

  • Autor wątku Autor wątku doniu818
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
lily94 napisał:
Mój chłopak prosił, żebym się dowiedziała o tych zmianach. Wiem, że po połowie kary może się o to starać, ale chodzi o to czy młodociani przestępcy, którzy są po raz pierwszy karani, będą mieli inne zasady tych wokand...? Może jakieś większe szanse na wyjście z pierwszej rozprawy?

Nie.
 
Witam serdecznie jestem tu nowa , mam pytanie mój M w 2000 r.został skazany na wyrok 25 lat , w tym roku w maju minie 12 lat, dodam, żę w uzasadnieniu wyroku nie ma mowy o żadnym terminie jaki musi minąć żeby starać się o przedterminowe zwolnienie , pracuje w zk, nie ma żadnych nagan ame pochwaly i bardzo dobra opinie , czy ma możliwość aby warunkowo wyść ?? Bede wdzięczna za odpowiedz.:)
 
forg napisał:
A jaka była treść pytania? "Odsiedział 12, czy może wyjść".

A napisała, że już teraz?

Ja zrozumiałam czy może wyjść warunkowo, tak ogólnie.
Ale niech Ci będzie.
 
Witam.Mam pytanie czy nie posiadajac adresu zameldowania jest mozliwosc uzyskania warunkowego przedterminowego zwolniema?Czy ty nie ma szans?Dzi:)ekuje z góry
 
Ptasior napisał:
Ja jak składałem wniosek miałem tylko dostarczone zaświadczenie o zatrudnieniu i poparcie od mojej partnerki.

Mam takie pytanko jeszcze , co partnerka pisała w takim poparciu? Na co zwrócić uwagę ? moze masz jeszcze kopię tego gdzieś , bardzo bym prosila , zastanawiam sie co tam wpisać , bo przeciez nie bede pisala o milosci do niego bo bylby to absurd i żenada ktore za przeproszeniem gucio obchodzi wszystkich
:what: pozdrawiam
 
Prawdę!!! Rodzina, dzieci, dom, jej bezrobocie, długa niekaralność, artykuł za który odbywałem karę (209 kk), źe zadłużenie rośnie a w zk nie ma pracy itd. itp. Tylko ona jest mgr resocjalizacji to potrafi takie pisemka pisać.
 
Ptasior napisał:
Prawdę!!! Rodzina, dzieci, dom, jej bezrobocie, długa niekaralność, artykuł za który odbywałem karę (209 kk), źe zadłużenie rośnie a w zk nie ma pracy itd. itp. Tylko ona jest mgr resocjalizacji to potrafi takie pisemka pisać.

tylko, że w Twojej sytuacji - art.209kk - było większe pole do popisu niż np. u mnie - multi-recydywa i art. z zupełnie innej półki...i aż rok całego wyroku...
wprawdzie ma poparcie zk i zaświadczenie o zatrudnieniu, ale boję się, że z racji grubości teczki sąd stwierdzi, że nawet jeśli faktycznie się zmienił to i tak ma mały wyrok to może siedzieć dalej...

pisałeś w innym wątku o art. 64kk to teraz mam prośbę, bo nie wiem czy dobrze zrozumiałam:
czy to oznacza, że recydywista może dostanić wpz, ale pod warunkiem, że nigdy wcześniej nie popełnił przestępstwa z tego art. za który teraz odbywa karę?
 
Ostatnia edycja:
Jezeli nie popelnil przestepstwa podobnego lub dawnymi czasy nie odbywal 6 mcy kary z tego samego artykulu lub podobnego. Wtedy nie ma art 64 kk czyli recydywy sadowej ale komisje penitencjarne takim ludziom nadaja podgrupe R. wtedy taki skazany zostaje osadzony w ZK dla recydywistów a wszystkie inne prawa czyli tu mowa o WPZ ma jak pierwszy raz karany.
 
Ptasior napisał:
Jezeli nie popelnil przestepstwa podobnego lub dawnymi czasy nie odbywal 6 mcy kary z tego samego artykulu lub podobnego. Wtedy nie ma art 64 kk czyli recydywy sadowej ale komisje penitencjarne takim ludziom nadaja podgrupe R. wtedy taki skazany zostaje osadzony w ZK dla recydywistów a wszystkie inne prawa czyli tu mowa o WPZ ma jak pierwszy raz karany.

do mnie powiedział, że z tego art. za który odbywa karę ma "petkę", domyślam się, że chodziło mu o to, że gdyby to był pierwszy raz w ogóle to miałby podgrupę P.
najpierw odbywał karę jako R1, dostawał nagrody, potem komisja dała mu R2 i przerzut na półotwarty, ale ze względu na odległość od miejsca zamieszkania "wypracował" sobie R1 odmawiając przeniesienia z celi przejściowej do pawilonu. czy pisząc prośbę o wpz wyjaśniać tą kwestię, bo jednak nie dostał kary za jakieś znaczące naruszenie regulaminu, nie wzniecił buntu ani nikogo nie pobił, a zarówno w pierwszym jak i obecnym zk zbiera pochwały?
 
mysz821130 napisał:
ale ze względu na odległość od miejsca zamieszkania "wypracował" sobie R1 odmawiając przeniesienia z celi przejściowej do pawilonu.

Ale co chcesz wytłumaczyć? Pan skazany udowodnił tym postępkiem, że jeśli mu coś "nie przypasuje" to za nic ma regulaminy, przepisy, ustawy.
Teraz pewnie też jest grzeczny tylko po to, by wcześniej wyjść z więzienia.

To taka moja refleksja na podstawie tego, co przeczytałem i tego, co sobie dopowiedziałem.
 
Mój mąż przez ponad rok miał podgrupę r2,sam tez zrezygnował z tej podgrupy i miał r1, mimo tego dostał warunkowe zwolnienie.
 
forg napisał:
Ale co chcesz wytłumaczyć? Pan skazany udowodnił tym postępkiem, że jeśli mu coś "nie przypasuje" to za nic ma regulaminy, przepisy, ustawy.
Teraz pewnie też jest grzeczny tylko po to, by wcześniej wyjść z więzienia.

To taka moja refleksja na podstawie tego, co przeczytałem i tego, co sobie dopowiedziałem.

Forg tak na zastanowienie - był grzeczny od początku.zrezygnował z przywilejów "półotworka" na rzecz mocnych ograniczeń, tylko po to żebym mogła go przez godzinę w porywach do dwóch (w zależności od zmiany) potrzymać za rękę - dosłownie - pod okiem dozorującego pracownika SW...
może Ty byś siedział na jakiejś pipiduwie, bez widzeń z kimś dla Ciebie ważnym, on najwyraźniej nie mógł...

dzięki Ancia, pocieszyłaś mnie :)
 
mysz821130 napisał:
Forg tak na zastanowienie - był grzeczny od początku.zrezygnował z przywilejów "półotworka"

Nie zrezygnował, tylko odmówił wykonania polecenia, czyli złamał prawo. Rozumiesz subtelną różnicę?
Człowiek zresocjalizowany, który jest gotów żyć w społeczeństwie winien swoje sprawy załatwiać w sposób zgodny z prawem. Zapewniam Cię, że zmiana typu zakładu karnego z półotwartego na zamknięty jest możliwa. I nie trzeba łamać prawa.
 
forg napisał:
Nie zrezygnował, tylko odmówił wykonania polecenia, czyli złamał prawo. Rozumiesz subtelną różnicę?
Człowiek zresocjalizowany, który jest gotów żyć w społeczeństwie winien swoje sprawy załatwiać w sposób zgodny z prawem. Zapewniam Cię, że zmiana typu zakładu karnego z półotwartego na zamknięty jest możliwa. I nie trzeba łamać prawa.

wiem o tym, ale legalne metody zawiodły, tj. chodzenie do pani wychowawcy i pisanie pism do dyrektora nie tylko przez R, bo rzekomo nie było miejsc...sytuacja się zmieniła jak udowodniłam, że jednak są miejsca w docelowym zk i na drugi dzień go przewieźli. nagle nie było z tym problemu, ale odpowiedni wpis do akt od pani już był - w zasadzie już na tej podstawie powinni go byli przenieść a nie spieszyli się z tym w ogóle, bo kary dostał w pierwszych dniach a siedział tam miesiąc...
tak na marginesie to sam pisałeś, że osoby z otoczenia mogą dobrze wpływać na proces resocjalizacji osadzonego, idąc tym tropem nieuzasadnione trudności z powodu czyjegoś widzimisię powodujące brak kontaktu mogą wpływać negatywnie na jego stan emocjonalny i resocjalizacja wtedy jest żadna, nie mówiąc już o kolejnych kłopotach...

dlatego pytałam czy warto to wyjaśnić?
czy lepiej odpuścić skoro wczoraj znów dostał wniosek nagrodowy - 2 w tym miesiącu...tak chyba nie postępuje osoba, która nie jest gotowa i nie zasługuje na szansę...nigdy wcześniej o nią nie prosił...
chyba, że znów przeczytam, że jestem głupia, bo on to robi po to żeby szybko wyjść i w efekcie jeszcze szybciej trafić tam z powrotem...ale to już nie jest temat na ten wątek...
 
Ostatnia edycja:
mysz821130 napisał:
wiem o tym, ale legalne metody zawiodły, tj. chodzenie do pani wychowawcy i pisanie pism do dyrektora nie tylko przez R, bo rzekomo nie było miejsc...sytuacja się zmieniła jak udowodniłam, że jednak są miejsca w docelowym zk i na drugi dzień go przewieźli. nagle nie było z tym problemu, ale odpowiedni wpis do akt od pani już był - w zasadzie już na tej podstawie powinni go byli przenieść a nie spieszyli się z tym w ogóle, bo kary dostał w pierwszych dniach a siedział tam miesiąc...
tak na marginesie to sam pisałeś, że osoby z otoczenia mogą dobrze wpływać na proces resocjalizacji osadzonego, idąc tym tropem nieuzasadnione trudności z powodu czyjegoś widzimisię powodujące brak kontaktu mogą wpływać negatywnie na jego stan emocjonalny i resocjalizacja wtedy jest żadna, nie mówiąc już o kolejnych kłopotach...

dlatego pytałam czy warto to wyjaśnić?
czy lepiej odpuścić skoro wczoraj znów dostał wniosek nagrodowy - 2 w tym miesiącu...tak chyba nie postępuje osoba, która nie jest gotowa i nie zasługuje na szansę...nigdy wcześniej o nią nie prosił...
chyba, że znów przeczytam, że jestem głupia, bo on to robi po to żeby szybko wyjść i w efekcie jeszcze szybciej trafić tam z powrotem...ale to już nie jest temat na ten wątek...

Za co osadzony moze dostawać wnioski nagrodowe czym moze sobie na to zasluzyc?
 
mysz821130 napisał:
wiem o tym, ale legalne metody zawiodły,

Jakie to kompatybilne z podejściem przestępców i tłumaczeniem swoich przestępstw: "legalnie nie mogłem zarobić, musiałem kraść", "nie chciał przestać patrzeć na moją dziewczynę gdy go grzecznie prosiłem, musiałem mu przywalić", "tak ją kochałem, nie chciała być ze mną to ją siłą przekonałem do bycia ze mną", "nie mogłem zmienić jednostki penitencjarnej po prośbie to odmówiłem wykonania polecenia".
 
forg napisał:
Jakie to kompatybilne z podejściem przestępców i tłumaczeniem swoich przestępstw: "legalnie nie mogłem zarobić, musiałem kraść", "nie chciał przestać patrzeć na moją dziewczynę gdy go grzecznie prosiłem, musiałem mu przywalić", "tak ją kochałem, nie chciała być ze mną to ją siłą przekonałem do bycia ze mną", "nie mogłem zmienić jednostki penitencjarnej po prośbie to odmówiłem wykonania polecenia".

jak zwykle....
tylko ważkość postępków nie bardzo się zgadza...w ostatnim zrobił "krzywdę" sam sobie i uzyskał co chciał - zmianę zk i spokojnie odbywa karę.
w pozostałych przypadkach krzywdzone są osoby trzecie a skutkiem tego może być wyrok, którego sprawcy nie wliczają w ryzyko swoich czynów...

Maszka a za co Ciebie ktoś mógłby pochwalić tu ma wolnosci???
tam przede wszystkim musi być grzeczny i stosować się do regulaminu, słuchać i wykonywać polecenia wychowawców i strażników. mile widziana inicjatywa własna w chęci i podjęciu jakiejś pracy w zk lub poza nim itd, itp.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra